Wiadomości
Tesco wypowiada wojnę innym supermarketom

Cztery pinty mleka za jeden funt: to nowa strategia Tesco. Sieć brytyjskich sklepów ma zamiar w ten sposób odzyskać klientów, którzy coraz częściej kupują taniej u konkurencji.
Cztery pinty mleka za jeden funt: to nowa strategia Tesco. Sieć brytyjskich sklepów ma zamiar w ten sposób odzyskać klientów, którzy coraz częściej kupują taniej u konkurencji.Dyrektor wykonawczy Tesco, Philip Clarke, w swojej wypowiedzi w zeszłym tygodniu przyznał, że sklep zawiódł swoich klientów nie dostarczając im tanich produktów, gdy ceny życia rosną. Teraz czas to zmienić i obniżyć ceny na podstawowe produkty, takie jak warzywa i owoce.
Wczoraj na swojej stronie internetowej gigant chwalił się obniżką cen mleka do £1 – to o 39 p mniej niż w Sainsbury`s i Morrisons i tyle samo, co w sieci Asda. Na stronie można też znaleźć informację, że „ceny spadły i pozostaną niskie” („Prices down and staying down”). Zgodnie z zapewnieniami zarządu, jest to pierwszy krok na drodze zmiany między czasowymi promocjami a długoterminową obniżką cen.
W swojej walce o klientów Tesco wykorzystuje też benzynę. W ramach programu Fuel Save stali klienci – posiadacze karty – mogą tankować w niższych cenach.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
| Czytaj poprzedni artykuł: Jesteś rasistą? Przeprowadź się | Czytaj następny artykuł: Coraz więcej osób wynajmuje zamiast kupować |
Gorące Tematy

Zmiana czasu w Wielkiej Brytanii wcześniej niż zwykle. Kiedy przestawiam…

Popularna makrela w puszkach w Wielkiej Brytanii to zupełnie inna ryba

Asda wprowadza dużą zmianę w 517 sklepach w Wielkiej Brytanii

HMRC wydaje ważny komunikat w sprawie dodatku 300 GBP. Jeden z terminów …

Lidl przecenia produkty spożywcze o połowę. Oferta we wszystkich sklepac…

Anglia wprowadza zmiany w kredytach studenckich. Rząd zmienia podejście

Wiek emerytalny w Wielkiej Brytanii idzie w górę. DWP przypomina o zmian…