Wiadomości
Ceny domów rosną nawet o 52 tys. GBP rocznie. Oto najszybciej drożejące miejsca w Wielkiej Brytanii
Ceny ofertowe domów w popularnych miejscowościach pod dużymi miastami w Wielkiej Brytanii wzrosły nawet o 13,5 proc. w ciągu roku.
Rynek nieruchomości w Wielkiej Brytanii coraz mocniej pokazuje różnice między dużymi miastami a miejscowościami, z których można wygodnie dojeżdżać do pracy.
Najnowsza analiza Rightmove wskazuje, że w części takich lokalizacji ceny ofertowe rosły w ostatnim roku znacznie szybciej niż w samych metropoliach.
Największe wzrosty odnotowano przede wszystkim w bardziej przystępnych cenowo miejscowościach w pobliżu Glasgow i Manchesteru. W jednej z lokalizacji średnia cena ofertowa zwiększyła się aż o 13,5 proc.
Pod względem kwotowym najmocniej wyróżnia się jednak miejscowość w strefie dojazdowej Londynu. Tam wzrost oznacza, że przeciętna nieruchomość jest wystawiana obecnie za niemal 53 tys. GBP więcej niż przed rokiem.
Rightmove przeanalizował miejscowości znajdujące się w zasięgu dojazdów do sześciu dużych miast: Londynu, Manchesteru, Glasgow, Birmingham, Bristolu oraz Cardiff.
Falkirk na pierwszym miejscu, ale największy wzrost kwotowy odnotowano pod Londynem
Największy procentowy wzrost w badaniu zanotowano w Falkirk w Szkocji, skąd możliwe są dojazdy do Glasgow. Średnia cena ofertowa nieruchomości osiągnęła tam 183 596 GBP, co oznacza wzrost o 13,5 proc. w ciągu roku.Drugie miejsce zajęło Rochdale w Greater Manchester. Ceny ofertowe wzrosły tam o 8,7 proc., a przeciętna nieruchomość jest obecnie wystawiana za 238 115 GBP.
Inaczej wygląda sytuacja, gdy zamiast procentów pod uwagę weźmie się kwotę wzrostu. Największą różnicę odnotowano w Broxbourne w Hertfordshire, miejscowości znajdującej się w strefie dojazdowej Londynu.
Średnia cena ofertowa w Broxbourne wzrosła o 8,1 proc. do 654 263 GBP. Oznacza to wzrost o niemal 53 tys. GBP w ciągu zaledwie 12 miesięcy.
W pierwszej piątce znalazło się również St Helens w pobliżu Manchesteru, gdzie ceny zwiększyły się o 7,8 proc. do 192 570 GBP. Piąte miejsce przypadło Port Talbot, skąd można dojeżdżać do Cardiff – tam wzrost wyniósł 7,7 proc., a średnia cena ofertowa osiągnęła 176 787 GBP.
15 miejscowości z największym wzrostem cen
W zestawieniu Rightmove znalazły się także miejscowości położone w pobliżu Birmingham. Najwyżej z nich uplasowało się Wolverhampton, gdzie średnia cena ofertowa wzrosła o 5,2 proc. do 230 737 GBP.Pełna lista 15 najszybciej drożejących miejscowości objętych analizą wygląda następująco:
- Falkirk, okolice Glasgow – 183 596 GBP, wzrost o 13,5 proc.
- Rochdale, okolice Manchesteru – 238 115 GBP, wzrost o 8,7 proc.
- Broxbourne, okolice Londynu – 654 263 GBP, wzrost o 8,1 proc.
- St Helens, okolice Manchesteru – 192 570 GBP, wzrost o 7,8 proc.
- Port Talbot, okolice Cardiff – 176 787 GBP, wzrost o 7,7 proc.
- Wishaw, okolice Glasgow – 140 127 GBP, wzrost o 7 proc.
- Wigan, okolice Manchesteru – 193 347 GBP, wzrost o 6,2 proc.
- Stalybridge, okolice Manchesteru – 265 378 GBP, wzrost o 5,6 proc.
- Greenock, okolice Glasgow – 135 151 GBP, wzrost o 5,3 proc.
- Hamilton, okolice Glasgow – 174 869 GBP, wzrost o 5,3 proc.
- Wolverhampton, okolice Birmingham – 230 737 GBP, wzrost o 5,2 proc.
- Barry, okolice Cardiff – 261 859 GBP, wzrost o 5,2 proc.
- East Kilbride, okolice Glasgow – 174 348 GBP, wzrost o 5,1 proc.
- Dumbarton, okolice Glasgow – 168 045 GBP, wzrost o 5 proc.
- Penarth, okolice Cardiff – 432 414 GBP, wzrost o 4,7 proc.
Dane sugerują, że część kupujących szuka nieruchomości poza dużymi miastami, gdzie za podobny budżet można znaleźć większy dom, więcej przestrzeni oraz dostęp do bardziej zielonego otoczenia, zachowując jednocześnie możliwość dojazdu do biura.
Znaczenie może mieć również powrót części pracowników do biur przynajmniej przez kilka dni w tygodniu. Dobrze skomunikowane miejscowości poza centrami dużych miast mogą dzięki temu odpowiadać zarówno na potrzebę większej przestrzeni, jak i konieczność regularnych dojazdów.
W samych dużych miastach ceny rosną znacznie wolniej
Różnica jest szczególnie widoczna po porównaniu tych wyników z sytuacją w sześciu miastach uwzględnionych w analizie. W większości z nich ceny ofertowe rosły wolniej niż w najlepiej radzących sobie miejscowościach dojazdowych.W Glasgow wzrost wyniósł 2,9 proc., w Manchesterze 1,8 proc., a w Cardiff 1,4 proc. W Birmingham i Bristolu ceny ofertowe spadły natomiast o 0,6 proc., podczas gdy w Londynie obniżyły się aż o 3,1 proc.
Colleen Babcock, ekspertka ds. nieruchomości w Rightmove, zwróciła uwagę, że na brytyjskim rynku miejscowości dojazdowych można obecnie zaobserwować dwa bardzo różne zjawiska.
Zobacz też:
„W bardziej przystępnych cenowo lokalizacjach wokół Glasgow i Manchesteru ceny ofertowe mocno rosną, ponieważ kupujący szukają korzystniejszych cen w zasięgu dużych miast” – powiedziała.
Jak dodała, w niektórych droższych miejscowościach ceny zaczęły spadać. Może to otwierać możliwości przed osobami, dla których wcześniej zakup domu w takich lokalizacjach był zbyt kosztowny.
„Dla każdego, kto rozważa przeprowadzkę, jest to przypomnienie, że spojrzenie nieco dalej poza główne miasta często może oznaczać większy wybór i lepszy stosunek ceny do tego, co otrzymujemy” – stwierdziła Babcock.
W części popularnych miejscowości ceny jednak spadają
Nie wszystkie miejscowości znajdujące się w zasięgu dojazdów do dużych miast zyskują na wartości. Największe spadki pojawiły się w niektórych tradycyjnie droższych lokalizacjach, szczególnie w południowej części Anglii.Najmocniejszy spadek odnotowano w Haywards Heath w West Sussex. Średnia cena ofertowa obniżyła się tam o 4,8 proc. do 461 066 GBP.
W Maidenhead ceny zmniejszyły się o 3,9 proc. do 571 686 GBP, natomiast w Bath spadły o 3,8 proc. do 508 109 GBP.
W zestawieniu znalazło się także Leamington Spa, zaliczane do miejscowości umożliwiających dojazdy do Birmingham. Średnia cena ofertowa spadła tam o 3,3 proc. do 369 612 GBP.
Największe spadki w analizie Rightmove odnotowano w następujących miejscowościach:
- Haywards Heath, okolice Londynu – 461 066 GBP, spadek o 4,8 proc.
- Maidenhead, okolice Londynu – 571 686 GBP, spadek o 3,9 proc.
- Bath, okolice Bristolu – 508 109 GBP, spadek o 3,8 proc.
- Leamington Spa, okolice Birmingham – 369 612 GBP, spadek o 3,3 proc.
- Reading, okolice Londynu – 377 211 GBP, spadek o 2,9 proc.
- Billericay, okolice Londynu – 558 087 GBP, spadek o 2,8 proc.
- Yate, okolice Bristolu – 331 921 GBP, spadek o 2,3 proc.
- Slough, okolice Londynu – 405 182 GBP, spadek o 2,2 proc.
- Chelmsford, okolice Londynu – 402 836 GBP, spadek o 2,1 proc.
- Basingstoke, okolice Londynu – 353 642 GBP, spadek o 1,9 proc.
- Woking, okolice Londynu – 509 550 GBP, spadek o 1,7 proc.
- Tonbridge, okolice Londynu – 483 362 GBP, spadek o 1,5 proc.
- Redhill, okolice Londynu – 426 481 GBP, spadek o 1,3 proc.
- Brentwood, okolice Londynu – 559 908 GBP, spadek o 1,2 proc.
- Caerphilly, okolice Cardiff – 251 142 GBP, spadek o 1,2 proc.
Praca hybrydowa zmieniła oczekiwania kupujących
Ian Harris, prezes NAEA Propertymark, zwrócił uwagę na zmianę preferencji, która rozpoczęła się w okresie pandemii. Rozpowszechnienie pracy zdalnej skłoniło wtedy wiele osób do poszukiwania domów położonych dalej od centrów miast.Obecnie, wraz z upowszechnieniem modelu hybrydowego, dla części kupujących ponownie ważny jest dogodny dojazd do miejsca pracy. Jednocześnie nie chcą oni rezygnować z większej przestrzeni i udogodnień dostępnych poza dużymi miastami.
„Wiele osób szuka lokalizacji hybrydowej, która zapewnia łatwy dojazd do najważniejszych miast, a jednocześnie oferuje atrakcyjne połączenie udogodnień dostępnych poza miastem” – powiedział Harris.
Analiza Rightmove nie obejmowała wszystkich miejscowości dojazdowych w Wielkiej Brytanii. Badanie dotyczyło wyłącznie lokalizacji wokół Londynu, Manchesteru, Glasgow, Birmingham, Bristolu i Cardiff.
Podane wartości są ponadto cenami ofertowymi, czyli kwotami oczekiwanymi przez sprzedających. Nie oznacza to, że nieruchomości zostały lub zostaną sprzedane właśnie za takie sumy.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
| Czytaj poprzedni artykuł: Ryanair ogłosił alarm w trakcie lotu do Wielkiej Brytanii | Czytaj następny artykuł: 12 osób aresztowanych po tragicznym wypadku na A66 w Wielkiej Brytanii |
Gorące Tematy

Pięć najbardziej dochodowych fachów w Wielkiej Brytanii. Przychody sięga…

DWP ogłasza nowe kontrole kont bankowych w Wielkiej Brytanii. Banki będą…

Moneta 50 pensów wystawiona za ponad 37 tys. funtów

Loty do Krakowa i Gdańska z Birmingham. Zimowe połączenia popularnej lin…

Siedem osób zginęło w tragicznym wypadku w Wielkiej Brytanii. Wśród ofia…

W Wielkiej Brytanii trwa poszukiwanie zwycięzcy loterii. Do odebrania 1 …

Uchodźca zaatakował nożem przed supermarketem w Birmingham. Potem uciekł…


