Zaloguj się Załóż konto

Supermarkety w Wielkiej Brytanii szykują ogromną zmianę. W przyszłości zakupy mogą wyglądać inaczej

Supermarkety w Wielkiej Brytanii szykują ogromną zmianę. W przyszłości zakupy mogą wyglądać inaczej

W brytyjskich supermarketach pojawia się nowa technologia. Może zmienić codzienne zakupy i rozwiązać problem, który zna niemal każdy klient.

Na sklepowych półkach w Wielkiej Brytanii może wkrótce dojść do jednej z największych zmian technologicznych od dziesięcioleci.

Tradycyjne kody kreskowe, które od lat znajdują się na niemal każdym produkcie, zaczynają stopniowo ustępować miejsca nowemu rozwiązaniu.

Chodzi o kwadratowe kody QR, które mogą znacząco rozszerzyć ilość informacji dostępnych dla klientów - podaje The Telegraph.

Pierwsze testy nowego systemu już się rozpoczęły w brytyjskich supermarketach. Detaliści sprawdzają, jak nowa technologia działa w praktyce i czy rzeczywiście może uprościć zakupy.

Eksperci przekonują, że zmiana może być równie przełomowa jak wprowadzenie pierwszych kodów kreskowych kilkadziesiąt lat temu.

W przyszłości wystarczy jedno zeskanowanie kodu, aby zobaczyć znacznie więcej niż tylko cenę produktu.

Klienci mogą uzyskać dostęp do informacji o składnikach, alergenach, sposobie przechowywania, a nawet do inspiracji kulinarnych.


Testy kodów QR już w supermarketach Tesco

Nowa technologia jest obecnie testowana w sklepach Tesco w różnych częściach Wielkiej Brytanii.

W ramach pilotażu kody QR pojawiły się już na wybranych produktach, takich jak cytryny i limonki, a także na niektórych opakowaniach mięsa, w tym stekach i kiełbasach.

Po zeskanowaniu kodu klienci mogą zobaczyć dodatkowe informacje o produkcie, między innymi:

  • instrukcje przechowywania żywności,
  • propozycje przepisów kulinarnych,
  • dodatkowe szczegóły dotyczące produktu.
W niektórych przypadkach tradycyjne kody kreskowe zostały już całkowicie zastąpione kodami QR. To daje pierwsze wyobrażenie o tym, jak może wyglądać przyszłość oznaczania produktów w sklepach.

Do projektu dołączają również duże międzynarodowe marki, w tym Unilever, Procter & Gamble oraz L’Oréal, które zaczynają stosować tzw. „2D barcodes”.


Organizacja GS1 chce wprowadzić nowe kody do 2027 roku

Za globalny system kodów odpowiada organizacja GS1, która nadzoruje standardy identyfikacji produktów na całym świecie. GS1 UK zachęca brytyjskich sprzedawców do przejścia na nowy system do 2027 roku.

Według specjalistów zmiana może znacząco wpłynąć na sposób robienia zakupów. Lee Metters, dyrektor ds. rozwoju biznesu w firmie Domino Printing Sciences produkującej technologie drukowania etykiet, uważa, że znaczenie tej technologii będzie ogromne.

Powiedział: „Myślę, że ostatecznie będzie to zmiana równie znacząca jak pierwotne wprowadzenie kodów kreskowych”.

Nowe kody mogą również rozwiązać wiele problemów, które dobrze znają osoby korzystające z kas samoobsługowych. Wiele osób spotkało się z komunikatem „produkt nierozpoznany”, problemami ze skanowaniem pogniecionych kodów czy koniecznością wzywania pracownika sklepu.


Więcej informacji o produktach bez czytania drobnego druku

Jedną z największych zalet nowych kodów jest możliwość uzyskania znacznie większej ilości informacji o produkcie. Klienci mogą zeskanować kod swoim smartfonem jeszcze podczas chodzenia między półkami.

Dzięki temu mogą sprawdzić między innymi:

  • skąd pochodzi produkt,
  • jaki jest jego ślad węglowy,
  • opinie innych klientów,
  • szczegółowe informacje o składnikach i alergenach.
Zamiast próbować odczytać drobny druk na etykietach, wszystkie dane mogą być dostępne natychmiast na ekranie telefonu.

Zobacz też:


Nowa technologia może ograniczyć marnowanie żywności

Jednym z głównych powodów wprowadzania nowych kodów jest możliwość dokładniejszego zarządzania datami ważności produktów. Supermarkety mogą wprowadzać do kodów QR informacje o partiach produkcyjnych i terminach przydatności do spożycia.

Pozwala to automatycznie blokować sprzedaż przeterminowanych produktów oraz lepiej przewidywać, kiedy żywność może się zepsuć. W efekcie sklepy mogą ograniczyć marnowanie jedzenia.

Camilla Young, odpowiedzialna w GS1 UK za program nowej generacji kodów kreskowych, podkreśla, że korzyści mogą odczuć również konsumenci.

Jak wskazuje, aż 51 procent kupujących przyznało, że zdarzyło im się kupić przeterminowaną żywność. Według szacunków kosztuje to brytyjskich konsumentów około 11,8 miliarda funtów rocznie.

Young powiedziała: „Potencjał dla konsumentów jest ogromny”.

W przyszłości system może nawet współpracować z inteligentnymi aplikacjami domowymi, które będą śledzić produkty w lodówce, przypominać o kończących się zapasach i sugerować przepisy na podstawie dostępnych składników.


Duże ułatwienie dla osób z alergiami i niepełnosprawnościami

Eksperci zwracają uwagę, że nowa technologia może szczególnie pomóc osobom z alergiami pokarmowymi. Zamiast analizować etykiety na półkach sklepowych, klienci mogliby zeskanować produkt i natychmiast sprawdzić, czy jest bezpieczny.

Lee Metters podkreślił, że dla wielu osób może to być prawdziwa zmiana jakości życia.

„To może być prawdziwy przełom” – powiedział.

Niektóre firmy testują także rozwiązania dla osób niewidomych i słabowidzących. Koncern Unilever pracuje nad specjalnymi kodami QR, które można zeskanować z większej odległości. Aplikacja może następnie przekazywać informacje o produkcie przez słuchawki, a komunikaty stają się coraz bardziej szczegółowe, gdy użytkownik zbliża się do produktu.

Kody kreskowe mają już ponad 45 lat

Choć dziś wydają się oczywiste, kody kreskowe pojawiły się w Wielkiej Brytanii stosunkowo niedawno. Pierwsze użycie tej technologii w kraju miało miejsce w 1979 roku w supermarkecie Keymarkets w Spalding w hrabstwie Lincolnshire. Zeskanowano wtedy opakowanie herbaty Melrose.

Same kody kreskowe zostały opracowane jeszcze wcześniej, w latach 40. XX wieku, przez amerykańskich absolwentów nauk ścisłych – Normana Josepha Woodlanda oraz Bernarda Silvera.

Standardowy kod kreskowy zawiera 13 cyfr i pozwala przechowywać tylko podstawowe informacje o produkcie, takie jak nazwa, producent, typ, wielkość, waga, kolor czy cena.

Mimo ograniczeń technologia ta do dziś pozostaje niezwykle wydajna. Linie kodów mogą reprezentować nawet 10 bilionów różnych produktów, a na całym świecie skanuje się je około 10 miliardów razy dziennie.

Dlaczego kody QR mają większe możliwości

Kody QR zostały opracowane w latach 90. przez japońskich naukowców i mogą przechowywać znacznie więcej informacji. W przeciwieństwie do tradycyjnych kodów kreskowych mogą zawierać nawet około 4000 znaków danych.

To pozwala producentom i sprzedawcom umieszczać w nich znacznie bardziej szczegółowe informacje o produktach.

Popularność kodów QR gwałtownie wzrosła w czasie pandemii COVID-19, kiedy zaczęto ich powszechnie używać w restauracjach i pubach do wyświetlania menu oraz składania zamówień.

Obecnie są one już często umieszczane obok tradycyjnych kodów kreskowych na opakowaniach produktów. Prawie połowa brytyjskich sprzedawców zaktualizowała już swoje kasy, aby mogły odczytywać takie kody.

Nowa generacja kodów 2D korzysta z ujednoliconego standardu danych, dzięki czemu producenci, sklepy i konsumenci mogą korzystać z tych samych informacji.

Lee Metters podsumował: „Te stare kody kreskowe jeszcze przez kilka lat będą obecne na półkach w naszych kuchniach, ale moim zdaniem nowe rozwiązanie szybko się przyjmie”.

-
 
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Czytaj poprzedni artykuł:
Wielka Brytania wprowadza nowe zasady zwolnień chorobowych. Od kwietnia 2026 nowe prawa dla pracowników
 Czytaj następny artykuł:
Wielka Brytania cieplejsza niż Ibiza. Nadchodzi nawet 20°C – możliwy najcieplejszy dzień od początku 2026 roku