Wiadomości
Nowy system kontroli granic UE już powoduje chaos. Ostrzeżenie przed wielogodzinnymi kolejkami na lotniskach
Cyfrowa kontrola granic w strefie Schengen miała usprawnić podróże, ale w praktyce już teraz wydłuża odprawy nawet kilkukrotnie.
Wraz z postępującym wdrażaniem nowego unijnego systemu kontroli granic Entry Exit System coraz więcej podróżnych spoza Unii Europejskiej doświadcza poważnych opóźnień na lotniskach.
Choć rozwiązanie ma docelowo zastąpić tradycyjne stemple w paszportach, pierwsze miesiące jego działania ujawniają liczne problemy organizacyjne i techniczne - podaje BBC.
System EES polega na cyfrowej rejestracji wjazdów i wyjazdów do strefy Schengen. Przy pierwszym przekroczeniu granicy osoba spoza UE musi zeskanować paszport, oddać odciski palców oraz zrobić zdjęcie twarzy.
Te dane są przechowywane przez trzy lata i mają przyspieszyć kolejne kontrole, ale na etapie początkowym procedura znacząco wydłuża czas odprawy.
Wdrażanie systemu rozpoczęło się w październiku i ma charakter stopniowy. Obecnie około połowa przejść granicznych powinna już korzystać z EES, a co najmniej jedna trzecia podróżnych spoza UE przechodzi przez nową procedurę. W praktyce oznacza to mieszankę starych i nowych zasad, co dodatkowo komplikuje pracę służb granicznych.
Szefowa sieci biur podróży Advantage Partnership, Julia Lo Bue-Said, nie ma wątpliwości, że system pogłębił problemy w miejscach, które już wcześniej były przeciążone. Jej zdaniem nowe procedury stworzyły dodatkowe wąskie gardła na lotniskach, szczególnie w godzinach szczytu.
Podobne obawy wyraża Airports Council International Europe, organizacja reprezentująca ponad 600 lotnisk. Jej dyrektor generalny, Olivier Jankovec, poinformował BBC, że czas obsługi pasażerów na kontroli granicznej wydłużył się nawet cztero- lub pięciokrotnie. W skrajnych przypadkach podróżni czekają nawet do dwóch godzin.
Problemy wynikają między innymi z niedoboru funkcjonariuszy granicznych oraz awarii automatów rejestrujących dane. Jankovec ostrzega, że sytuacja może się jeszcze pogorszyć w okresie świąt wielkanocnych oraz wakacji, kiedy miliony turystów będą po raz pierwszy rejestrowane w systemie.
Według danych Komisji Europejskiej, w systemie EES zarejestrowano już 23 miliony wjazdów i wyjazdów, a 12 tysięcy osób otrzymało odmowę wjazdu. Rzecznik Komisji ds. wewnętrznych Markus Lammert podkreśla, że system działa w dużej mierze bez większych problemów, choć przyznaje, że państwa członkowskie nadal pracują nad jego usprawnieniem.
Od 10 kwietnia EES ma obowiązywać na wszystkich przejściach granicznych i obejmować wszystkich uprawnionych pasażerów. Jednocześnie kraje członkowskie będą mogły czasowo zawieszać stosowanie systemu w okresie letnim, aż do września, jeśli sytuacja na granicach stanie się trudna do opanowania.
Zdaniem przedstawicieli lotnisk taka elastyczność może okazać się konieczna. Bez niej, przy braku poprawy w zakresie sprzętu i liczby funkcjonariuszy, czas oczekiwania mógłby wzrosnąć nawet do pięciu lub sześciu godzin.
Organizacje branżowe apelują o lepszą koordynację między lotniskami a służbami granicznymi oraz o realne korzystanie z procedur awaryjnych. Według stowarzyszenia ABTA, w wielu miejscach władze graniczne zbyt rzadko decydują się na ograniczenie kontroli, co prowadzi do wielogodzinnych zatorów.
Zobacz też:
Julia Lo Bue-Said radzi podróżnym, aby przygotowali się na długie oczekiwanie, szczególnie w okresach wzmożonego ruchu, takich jak ferie zimowe czy lato. Zaleca zabranie ze sobą jedzenia, napojów oraz zajęć dla dzieci, bo w najbliższych miesiącach cierpliwość pasażerów może być wystawiona na ciężką próbę.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Gorące Tematy

HMRC wydaje pilne ostrzeżenie dla mieszkańców Wielkiej Brytanii. Milion …

Paszport ważny, a mimo to odmowa lotu. Kolejny problem podróżnych w Wiel…

Ogromne wypłaty za kredyty samochodowe coraz bardziej realne. Średnio na…

Ryanair ostrzega pasażerów. Ten popularny przedmiot w bagażu podręcznym …

Wielka Brytania. DVLA szykuje ważną zmianę dla kierowców. Nowy system od…

Polka skazana za znęcanie się nad niemowlętami w londyńskim żłobku ma zo…

Wielka Brytania szykuje podwyżki płac w 2026 roku. Jest też sposób na do…


