Zaloguj się Załóż konto

Birmingham wstrzymuje duże zmiany w wywozie śmieci. Mieszkańcy muszą jeszcze poczekać

Birmingham wstrzymuje duże zmiany w wywozie śmieci. Mieszkańcy muszą jeszcze poczekać

Planowane zmiany miały ruszyć już w czerwcu, ale polityczny impas w Birmingham sprawił, że mieszkańcy nie poznali jeszcze nowego harmonogramu.

Mieszkańcy Birmingham mieli już w tym miesiącu zacząć przygotowywać się do jednych z największych zmian w systemie odbioru odpadów od wielu lat.

Władze miasta planowały wprowadzenie nowych zasad dotyczących segregacji śmieci, częstotliwości odbiorów oraz zbiórki odpadów spożywczych.

Teraz jednak wszystko zostało wstrzymane. Powodem jest sytuacja polityczna po majowych wyborach lokalnych, które doprowadziły do utraty większości przez Partię Pracy w radzie miasta.

Żadne ugrupowanie nie zdobyło wystarczającej liczby mandatów, aby samodzielnie przejąć kontrolę nad samorządem.

Niepewność dotycząca przyszłego kierownictwa miasta sprawiła, że planowane reformy gospodarki odpadami trafiły do zamrażarki.

Jakie zmiany miały zostać wprowadzone?

Pakiet zmian przygotowany przez radę miasta zakładał kilka istotnych nowości dla mieszkańców Birmingham.
  • Przywrócenie regularnych zbiórek materiałów przeznaczonych do recyklingu.
  • Wprowadzenie drugiego pojemnika na odpady segregowane.
  • Uruchomienie cotygodniowych zbiórek odpadów spożywczych.
  • Zmianę częstotliwości odbioru odpadów zmieszanych z cotygodniowej na raz na dwa tygodnie.

Według władz miasta celem reform było zwiększenie poziomu recyklingu.

Birmingham od lat znajduje się bowiem wśród najsłabiej wypadających samorządów w Anglii pod względem odzyskiwania i segregacji odpadów.

Sytuację dodatkowo pogorszył trwający od ponad roku konflikt z pracownikami wywozu śmieci zrzeszonymi w związku zawodowym Unite.

Strajki i polityczne spory dodatkowo skomplikowały sytuację

Jeszcze przed wyborami lokalnymi ówczesne kierownictwo rady miasta poinformowało o osiągnięciu porozumienia ze związkiem Unite.

Według przedstawicieli władz mogło ono zakończyć trwające od wielu miesięcy protesty pracowników odpowiedzialnych za odbiór odpadów.

Zobacz też:


Porozumienie wymagało jednak akceptacji członków związku zawodowego.

Krytycy uznali ogłoszenie umowy tuż przed wyborami za polityczny manewr mający poprawić notowania władz miasta.


Jednocześnie rada podkreślała, że planowane zmiany w systemie odbioru śmieci zostaną wdrożone niezależnie od tego, czy spór ze związkowcami zostanie ostatecznie rozwiązany.

Po wyborach sytuacja uległa jednak zmianie.

Mieszkańcy czekają na decyzję nowej administracji

Ponieważ żadna partia nie dysponuje obecnie większością pozwalającą samodzielnie zarządzać Birmingham, nie wiadomo jeszcze, kiedy reformy zostaną wdrożone.

Rada miasta przeprosiła mieszkańców za opóźnienia i poinformowała, że osoby uczestniczące obecnie w pilotażowym programie zbiórki odpadów spożywczych nadal będą korzystać z tej usługi.

Władze zapowiedziały również przekazanie kolejnych informacji dopiero wtedy, gdy nowa administracja miasta określi swoje stanowisko w sprawie przyszłości planowanych zmian.


Na razie mieszkańcy Birmingham muszą więc uzbroić się w cierpliwość.

Choć reformy miały rozpocząć się już w czerwcu 2026 roku, ich wdrożenie pozostaje zawieszone do czasu wyjaśnienia sytuacji politycznej w największym samorządzie Europy.

-
 
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Czytaj następny artykuł:
Najtańsze taryfy energetyczne w Wielkiej Brytanii. Można zaoszczędzić 256 GBP