Wiadomości
Rodzina terrorysty z Londynu potępia jego czyn i prosi o uszanowanie jej prywatności
Rodzina terrorysty, który w piątek dokonał ataku Londynie wydała oświadczenie potępiające jego czyn.
Rodzina Usmana Khana w oświadczeniu prosi też o uszanowanie jej prywatności.
„Jesteśmy zasmuceni i zszokowani tym, co zrobił Usman. Całkowicie potępiamy jego działania i pragniemy złożyć kondolencje rodzinom ofiar, które zginęły, i życzyć szybkiego powrotu do zdrowia wszystkim rannym.
Chcielibyśmy prosić o uszanowanie prywatności naszej rodziny w tym trudnym okresie” – głosi oświadczenie przekazane poprzez Metropolitan Police
Do ataku nożownika na Moście Londyńskim doszło w piątek 29 listopada.
Sprawca - uzbrojony w sporej wielkości nóż i z przyczepionymi do ubrania atrapami ładunków wybuchowych - został powstrzymany przez przechodniów, którzy odebrali mu broń.
Napastnik, który zdążył ranić pięć osób, został zastrzelony przez interweniującego policjanta.
Wieczorem w piątek londyńska policja poinformowała, że dwie ranne osoby zmarły w wyniku odniesionych obrażeń.
W sumie zginęły dwie przypadkowe osoby - kobieta i mężczyzna, a trzy - mężczyzna i dwie kobiety - zostały ranne.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
| Czytaj poprzedni artykuł: Mężczyzna włamał się do domu i napastował seksualnie chłopca w jego sypialni | Czytaj następny artykuł: "Erdogan terrorysta". Protest Kurdów w czasie szczytu NATO w Londynie |
Gorące Tematy

Wielka Brytania: Popularna sieć zamyka wszystkie 89 restauracji. Tysiące…

Wielka Brytania: ważny komunikat dla Polaków. Bez tego dokumentu nie wje…

DWP potwierdza £150 zniżki na rachunki za energię. Obejmie osoby pobiera…

HMRC wysyła listy do 1,3 mln osób w Wielkiej Brytanii. Można otrzymać ok…

DWP zaostrza przepisy w Wielkiej Brytanii. Prawo jazdy może być zagrożon…

Nowe konto oszczędnościowe w Wielkiej Brytanii. Można wygrać nawet 5000 …

Prawie 2 tys. lotów odwołanych w Wielkiej Brytanii. Opóźnienia potrwają …