Wiadomości
Dwóch uczniów uciekło ze szkoły przez dziurę w płocie

Dwóch chłopców w wieku 7 lat uciekło wczoraj z zajęć w podstawówce w Walsall. Uczniowie wyszli przez dziurę w ogrodzeniu.
Dwóch chłopców w wieku 7 lat uciekło wczoraj z zajęć w podstawówce w Walsall. Uczniowie wyszli przez dziurę w ogrodzeniu.Alarm wzniesiono, gdy zauważono, że dwóch uczniów Bentley West Primary opuściło plac zabaw w trakcie przerwy na lunch. Władze szkoły wezwały policję. Na szczęście zaginieni odnaleźli się cali i zdrowi – przebywali w pobliskim domu jednego z krewnych.
W wypowiedzi udzielonej BBC ojciec jednego z chłopców Daniel Tolley powiedział, że bardzo się przestraszył. Przedstawiciel szkoły skontaktował się z nim o godzinie 13:30 i powiadomił go o zniknięciu dziecka. Mężczyzna bał się, że 7-latek mógł zostać porwany - pisze Express and Star.
Dyrektor placówki Rod Dickson w specjalnym oświadczeniu poinformował, że policjanci rozmawiali już z małymi uciekinierami. Teraz on sam ma zamiar spotkać się z ich rodzicami, by przedyskutować powagę zaistniałej sytuacji i opowiedzieć o działaniach, jakie w tej sprawie podjęła szkoła.
Data utworzenia: piątek, 16 września 2016 07:14
-
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
| Czytaj poprzedni artykuł: Uchodźcy na pontonach płyną do brytyjskiej plaży! Co na to Brytyjczycy? | Czytaj następny artykuł: "Budziszyn dla Niemców". Starcia z imigrantami przy polskiej granicy |
Gorące Tematy

Darmowe bony na zakupy w Wielkiej Brytanii. W tym regionie można dostać …

HMRC wydaje pilne ostrzeżenie dla mieszkańców Wielkiej Brytanii. Milion …

Ryanair ostrzega pasażerów. Ten popularny przedmiot w bagażu podręcznym …

Ogromne wypłaty za kredyty samochodowe coraz bardziej realne. Średnio na…

Polka skazana za znęcanie się nad niemowlętami w londyńskim żłobku ma zo…

Wielka Brytania szykuje podwyżki płac w 2026 roku. Jest też sposób na do…

16-latek ugodzony nożem na parkingu w Birmingham. Policja szuka sprawcy