Wiadomości
Mężczyzna poważnie ranny po bójce, która sparaliżowała ruch na głównej drodze w Birmingham
| Fot:Google Map |
W Birmingham w Wielkiej Brytanii doszło do poważnego incydentu, który
miał miejsce na głównej drodze A4540 New John Street West w dzielnicy
Hockley.
W Birmingham w Wielkiej Brytanii doszło do poważnego incydentu, który miał miejsce na głównej drodze A4540 New John Street West w dzielnicy Hockley.Bójka, która wybuchła około godziny 6:30 rano, spowodowała zamknięcie dwóch pasów ruchu i utrudnienia w porannym ruchu.
West Midlands Police apeluje o zgłaszanie wszelkich informacji, które mogą pomóc w śledztwie.
Mężczyzna, który został poważnie ranny w wyniku bójki, został przetransportowany do szpitala z poważnymi obrażeniami głowy.
Na miejsce wezwano dwie karetki, oficera medycznego oraz zespół medyczny MERIT (Medical Emergency Response and Intervention Team).
Ofiara otrzymała specjalistyczną opiekę medyczną na miejscu zdarzenia, zanim została przewieziona do szpitala na dalsze leczenie.
Policja z West Midlands prowadzi śledztwo w tej sprawie i apeluje do świadków, aby się zgłosili.
Osoby, które widziały, co się stało, mogą skontaktować się z policją za pośrednictwem czatu na żywo, podając numer dziennika 462 z 24/10.
Alternatywnie, informacje można przekazać niezależnej organizacji charytatywnej Crimestoppers pod numerem 0800 555 111.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Gorące Tematy

Wielka Brytania: Popularna sieć zamyka wszystkie 89 restauracji. Tysiące…

Wielka Brytania: ważny komunikat dla Polaków. Bez tego dokumentu nie wje…

DWP potwierdza £150 zniżki na rachunki za energię. Obejmie osoby pobiera…

HMRC wysyła listy do 1,3 mln osób w Wielkiej Brytanii. Można otrzymać ok…

DWP zaostrza przepisy w Wielkiej Brytanii. Prawo jazdy może być zagrożon…

Nowe konto oszczędnościowe w Wielkiej Brytanii. Można wygrać nawet 5000 …

Prawie 2 tys. lotów odwołanych w Wielkiej Brytanii. Opóźnienia potrwają …
