Zaloguj się Załóż konto

Emerytura w Wielkiej Brytanii na tle innych krajów. Jak wypada Polska?

Emerytura w Wielkiej Brytanii na tle innych krajów. Jak wypada Polska?

Pełna brytyjska emerytura państwowa wynosi £241,30 tygodniowo. W innych krajach świadczenia oblicza się inaczej, a różnice są znaczne.

W Wielkiej Brytanii pełna nowa emerytura państwowa wynosi £241,30 tygodniowo, czyli £12 547,60 rocznie.

Jej wysokość wzrosła w tym roku o 4,8 proc. Sama kwota nie pokazuje jednak, ile pieniędzy emeryt ma w porównaniu z okresem, gdy pracował.

W części krajów świadczenie zależy od wcześniejszych zarobków, a w innych podstawową wypłatę uzupełnia obowiązkowa emerytura pracownicza.

Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) porównuje systemy między innymi za pomocą stopy zastąpienia. Wskaźnik ten pokazuje, jaką część wcześniejszych zarobków zastępuje emerytura.

Jeśli wynosi 50 proc., świadczenie odpowiada połowie pensji otrzymywanej przed zakończeniem pracy.

Rachel Vahey, ekspertka finansowa cytowana przez „The Independent”, zwraca uwagę, że różnice w zasadach finansowania i obliczania świadczeń utrudniają proste porównanie krajów. Przyjrzyjmy się więc temu, co zapewnia każdy z systemów.


Wielka Brytania

Brytyjska nowa State Pension jest świadczeniem o ustalonej pełnej stawce. To, ile otrzyma konkretna osoba, zależy przede wszystkim od jej historii składek National Insurance, a nie od wysokości zarobków przez całe życie.

Osoby, których historia ubezpieczenia rozpoczęła się po kwietniu 2016 roku, potrzebują zwykle 35 lat kwalifikujących, aby otrzymać pełne £241,30 tygodniowo. W przypadku osób, które pracowały i odprowadzały składki wcześniej, sposób wyliczenia może być bardziej złożony.

Wysokość emerytury państwowej jest chroniona zasadą „triple lock”. Gwarantuje ona coroczną podwyżkę zgodną z najwyższą z trzech wartości: inflacją, wzrostem przeciętnych wynagrodzeń albo 2,5 proc. Jednak nowy premier zapowiada już zniesienie tej zasady.

Vahey ocenia jednak, że brytyjska emerytura państwowa zastępuje znacznie mniejszą część wcześniejszych dochodów niż świadczenia w niektórych innych państwach G7.


Stopa zastąpienia dla samej części państwowej wynosi około 43 proc. Po uwzględnieniu obowiązkowych elementów emerytur pracowniczych zbliża się do 54 proc.

Stany Zjednoczone

Amerykański Social Security jest bezpośrednio powiązany z zarobkami i finansowany ze składek pobieranych od wynagrodzeń.

Wysokość miesięcznego świadczenia oblicza się na podstawie 35 lat z najwyższymi dochodami, po skorygowaniu ich wartości.

Stopa zastąpienia wynosi około 52 proc. Przeciętna miesięczna wypłata oscyluje wokół 1900 dolarów, czyli około £1420. Osoby z wysokimi zarobkami, które poczekają z rozpoczęciem pobierania emerytury do 70. roku życia, mogą otrzymywać ponad 4800 dolarów miesięcznie, czyli około £3629.

W odróżnieniu od brytyjskiej pełnej stawki osoby z wyższymi zarobkami mogą więc uzyskać w USA znacznie wyższe świadczenie państwowe.

Trzeba jednak uwzględnić również koszty opieki zdrowotnej: Medicare nie eliminuje wszystkich wydatków, a emeryci mogą płacić za dodatkowe ubezpieczenie i pokrywać część kosztów leczenia.


Niemcy

Niemiecki system emerytalny opiera się na punktach. Pracownik zdobywa je co roku, a ich liczba zależy od tego, jak jego wynagrodzenie wypada na tle średniej krajowej.

Świadczenie odzwierciedla więc historię zarobków. Stopa zastąpienia wynosi około 55 proc., co Vahey uznaje za wyraźną różnicę w porównaniu z samą brytyjską emeryturą państwową.

System znajduje się jednak pod presją związaną ze starzeniem się społeczeństwa. W Niemczech trwa dyskusja o jego finansowaniu, dopłatach z podatków oraz podnoszeniu wieku emerytalnego do 67 lat.

Francja

Francuska podstawowa emerytura może wynosić do 50 proc. przeciętnego wynagrodzenia z 25 najlepiej opłacanych lat pracy. Uzupełnia ją obowiązkowy system zawodowy Agirc-Arrco.

Łącznie obowiązkowe części systemu zapewniają stopę zastąpienia na poziomie około 72 proc. Oznacza to, że modelowy pracownik zachowuje po przejściu na emeryturę znacznie większą część wcześniejszego dochodu niż w Wielkiej Brytanii.

Koszt utrzymania systemu pozostaje jednak przedmiotem sporu. Plany podniesienia wieku emerytalnego wywoływały we Francji szerokie protesty.

Włochy

Włochy przeznaczają na emerytury jedną z najwyższych części produktu krajowego brutto. Ich system opiera się na składkach gromadzonych przez całe życie zawodowe.

Składki są korygowane zgodnie ze wzrostem gospodarczym, a przy przejściu na emeryturę przelicza się je na miesięczne świadczenie. Dla osób z długą historią pracy stopa zastąpienia wynosi około 83 proc. — najwięcej wśród krajów G7 przedstawionych w tym porównaniu.

Zobacz też:


Vahey wskazuje, że różnica wobec Wielkiej Brytanii jest uderzająca, ale przypomina również o kosztach takiego systemu. OECD ostrzegała, że włoskie emerytury wymagają reform.

Kanada

Kanadyjski system łączy dwa rodzaje świadczeń. Old Age Security zapewnia podstawową wypłatę osobom spełniającym warunki dotyczące zamieszkania w Kanadzie i jest finansowana z podatków.

Drugą część stanowi Canada Pension Plan, oparty na obowiązkowych składkach pracowników i pracodawców oraz wcześniejszych zarobkach. W Quebecu funkcjonuje odpowiadający mu Quebec Pension Plan.

Łączna stopa zastąpienia wynosi około 53 proc. Kanada zapewnia więc zarówno podstawowe świadczenie, jak i część zależną od zarobków w ramach systemu publicznego. W Wielkiej Brytanii tę drugą rolę w większym stopniu pełnią emerytury pracownicze.

Japonia

Japonia również ma dwupoziomowy publiczny system emerytalny. National Pension zapewnia podstawowe świadczenie, a pracownicy otrzymują dodatkowo emeryturę zależną od zarobków w ramach Employees’ Pension Insurance.

Łączna stopa zastąpienia wynosi około 49 proc. Podstawowa część japońskiego systemu przypomina brytyjską State Pension, ale dodatkowe świadczenie powiązane z pensją pozostaje częścią systemu publicznego.

A jak na tym tle wypada Polska?

Polska nie należy do G7, ale porównanie jest szczególnie istotne dla osób, które pracowały zarówno w Polsce, jak i w Wielkiej Brytanii.

Polski system różni się od brytyjskiego: ZUS oblicza emeryturę na podstawie zwaloryzowanych składek, środków na subkoncie i ewentualnego kapitału początkowego.

Otrzymaną sumę dzieli przez średnie dalsze trwanie życia właściwe dla wieku, w którym dana osoba przechodzi na emeryturę. Powszechny wiek emerytalny wynosi 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn.

Od 1 marca 2026 roku najniższa gwarantowana emerytura w Polsce wynosi 1978,49 zł brutto miesięcznie (około £388 miesięcznie przy kursie około 5,10 zł za £1).

Jest to kwota minimalna dla osób spełniających warunki do jej podwyższenia, a nie typowa wypłata dla każdego emeryta. Nie można jej więc bezpośrednio zestawiać z pełną stawką nowej State Pension w Wielkiej Brytanii.

Nowsza analiza OECD pokazuje też, że perspektywy przyszłych polskich emerytów mogą znacznie różnić się w zależności od płci.

Według modelu dla osób rozpoczynających pracę w wieku 22 lat, zarabiających przez całą nieprzerwaną karierę średnią krajową, przyszła emerytura netto zastąpi około 31,8 proc. wcześniejszych zarobków netto kobiety i 40,6 proc. zarobków mężczyzny. Są to prognozy dla modelowych przyszłych pracowników, a nie wskaźniki opisujące dzisiejsze wypłaty z ZUS.

Który kraj wypada najlepiej?

Jeśli porównać tylko to, jaką część wcześniejszych zarobków zastępuje emerytura, najlepiej wypadają Włochy z wynikiem około 83 proc.

Na drugim miejscu jest Francja z wynikiem około 72 proc. Wśród opisanych krajów najniższe prognozowane wartości dotyczą Polski: 31,8 proc. dla kobiet i 40,6 proc. dla mężczyzn.

Nie jest to jednak ranking poziomu życia emerytów. Wysoka stopa zastąpienia nie mówi, ile wynosi sama emerytura, jakie są koszty utrzymania ani ile trzeba zapłacić za opiekę zdrowotną.

W przypadku Polski trzeba też pamiętać, że podane wartości są prognozą dla przyszłych emerytów, podczas gdy pozostałe liczby opisują różne elementy obecnych systemów.

-
 
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Czytaj następny artykuł:
Wielka Brytania wraca do programu Help to Buy. Na zakup domu wystarczy 2,5 proc. wkładu