Wiadomości
Ryanair ma poważne kłopoty. Ponad 260 pilotów składa pozew zbiorowy
Setki pilotów złożyły w Wielkiej Brytanii wspólny pozew dotyczący niewypłaconego wynagrodzenia urlopowego. Roszczenia mogą obejmować wiele lat pracy.
Ryanair mierzy się z grupowym roszczeniem złożonym przez setki pilotów, którzy domagają się zaległego wynagrodzenia za urlopy.
Sprawa trafiła w ubiegłym tygodniu do Commercial Court w Londynie - podaje The Telegraph.
Pozew prowadzi były pilot Ryanaira Richard Phillips wraz z 261 innymi osobami. Spór ma związek ze sposobem, w jaki część pilotów współpracujących z przewoźnikiem za pośrednictwem agencji była klasyfikowana pod względem zatrudnienia.
Dla wysokości ewentualnych roszczeń kluczowe może być to, jak długo poszczególni piloci pracowali w takim modelu.
Według ekspertki cytowanej przez Personnel Today w tego rodzaju sprawach standardowy dwuletni limit dotyczący zaległego holiday pay może nie mieć zastosowania.
Wcześniejszy wyrok w sprawie pilota Ryanaira ma duże znaczenie
Obecny pozew jest następstwem orzeczenia Court of Appeal z ubiegłego roku w sprawie innego pilota, Jasona Lutza. Sąd uznał, że podczas wykonywania lotów dla Ryanaira był on pracownikiem linii, a nie osobą samozatrudnioną.Lutz został zaangażowany za pośrednictwem agencji Storm Global. Zarówno Ryanair, jak i agencja utrzymywały, że pilot był samozatrudniony.
Wcześniej tribunal oraz Employment Appeal Tribunal stwierdziły jednak, że Lutz był „worker” w odniesieniu do Ryanaira oraz „agency worker” w przypadku Storm Global. Ryanair nie otrzymał zgody na wniesienie apelacji do Supreme Court.
Ma to znaczenie dla innych pilotów, którzy wykonywali pracę w podobnych warunkach i byli zatrudniani za pośrednictwem agencji.
Piloci domagają się zaległego wynagrodzenia za urlopy i składek emerytalnych
Pilotów reprezentuje Claims Compensation Group. Organizacja twierdzi, że rozstrzygnięcie w sprawie Lutza „zamknęło drzwi przed obroną opartą na agencji w lotnictwie”.Według Claims Compensation Group piloci zatrudniani poprzez agencje mogą obecnie mieć prawo do zaległego wynagrodzenia urlopowego, składek emerytalnych oraz innych praw przysługujących osobom posiadającym status „worker”.
W pozwie, oprócz Ryanaira i Storm Global, jako pozwani wymienieni zostali również Brookfield Aviation International – kolejna agencja – oraz firma doradztwa podatkowego Scanlon Associates.
Ryanair od lat korzystał z pilotów-kontraktorów zatrudnianych poprzez agencje, którzy pracowali obok osób zatrudnionych przez linię na pełny etat.
Roszczenia mogą sięgać początku zatrudnienia
Spory dotyczące prawidłowego określenia statusu osób wykonujących pracę stały się w Wielkiej Brytanii szczególnie istotne w ostatnich latach. Wiele późniejszych rozstrzygnięć uwzględniało przełomową decyzję Supreme Court z 2021 roku dotyczącą Ubera.Sąd Najwyższy uznał wówczas, że kierowcy Ubera byli „workers”, a w konsekwencji przysługiwały im odpowiednie prawa pracownicze.
Kara Stott, head of in-house legal and special counsel w Peninsula, zwraca uwagę, że niewłaściwa klasyfikacja statusu osoby pracującej może prowadzić do pozbawienia jej podstawowych praw, w tym prawa do płatnego urlopu.
Zobacz też:
„Błędne sklasyfikowanie statusu może oznaczać pozbawienie podstawowych praw pracowniczych, w tym płatnego urlopu” – powiedziała Stott.
Ekspertka wyjaśniła również, że w Wielkiej Brytanii roszczenia dotyczące niewypłaconego wynagrodzenia urlopowego są zazwyczaj ograniczone do maksymalnie dwóch lat zaległych płatności. Istnieje jednak ważny wyjątek.
„To ograniczenie nie obowiązuje, gdy przyczyną zaniżenia wynagrodzenia było błędne określenie statusu danej osoby” – zaznaczyła.
W takim przypadku roszczenie dotyczące holiday pay może obejmować niewypłacone pieniądze od początku zatrudnienia. Według Stott może to oznaczać znaczące kwoty odszkodowań.
Ryzyko dla pracodawców może wzrosnąć
Kara Stott zwróciła również uwagę na pojawienie się Fair Work Agency, która niedawno doprowadziła do swojego pierwszego skazania.Agencja ma przejąć państwowe egzekwowanie przepisów dotyczących niewypłaconego wynagrodzenia urlopowego. Zdaniem ekspertki zwiększa to ryzyko finansowe dla pracodawców, którzy nieprawidłowo określają status zatrudnionych osób.
Obecny pozew pilotów Ryanaira jest kolejną sprawą, w której kluczowe znaczenie ma rozróżnienie pomiędzy samozatrudnieniem a statusem dającym konkretne prawa pracownicze. W przypadku 262 osób wymienionych w pozwie rozstrzygnięcie może zdecydować nie tylko o zaległym wynagrodzeniu za urlopy, ale również o składkach emerytalnych i innych uprawnieniach związanych ze statusem „worker”.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
| Czytaj poprzedni artykuł: Ceny domów w UK wyhamowały. Tyle kosztuje teraz przeciętna nieruchomość | Czytaj następny artykuł: DWP zmienia częstotliwość wypłat świadczenia dla jednej grupy w UK |
Gorące Tematy

Miliony mieszkańców Wielkiej Brytanii mogą otrzymać do 70 GBP. Jest ważn…

Setki zatrzymań w West Midlands. Home Office nasila kontrole nielegalnyc…

Ambasada w Wielkiej Brytanii wydała ważny komunikat dotyczący polskich p…

Zamieszki w Wielkiej Brytanii. Tłum próbował wedrzeć się do domów azylan…

Birmingham Airport wydaje pilny komunikat. Problemy z bagażami pasażerów

Ukryty szczegół na monetach 1 GBP w Wielkiej Brytanii. Wiele osób nigdy …

Lot Ryanair z Wielkiej Brytanii nagle przekierowany. Linia wydała oświad…


