Wiadomości
Pasażer Ryanair wywołał awanturę w samolocie z UK. Sąd nałożył karę 17 tys. zł
Lot z Londynu został przerwany po agresywnym zachowaniu pasażera. Samolot musiał awaryjnie lądować w Modlinie.
Podróż samolotem z Wielkiej Brytanii zakończyła się dla jednego z pasażerów bardzo poważnymi konsekwencjami finansowymi.
Linie Ryanair poinformowały o wyroku sądu wobec mężczyzny, który podczas lotu miał agresywnie zachowywać się wobec załogi i zakłócać przebieg rejsu.
Sprawa trafiła do Sądu Rejonowego Warszawa-Modlin, który zdecydował o nałożeniu wysokiej kary finansowej.
Przewoźnik podkreśla, że jest to kolejny przykład stosowania polityki „zero tolerancji” wobec agresywnych pasażerów.
Według Ryanaira takie sytuacje nie tylko powodują stres wśród podróżnych i członków załogi, ale mogą także prowadzić do kosztownych przekierowań lotów i interwencji służb.
Awantura podczas lotu z Londynu Stansted do Kowna
Do incydentu doszło 24 lipca 2024 roku podczas rejsu FR2746 z lotniska Londyn Stansted do Kowna na Litwie.Jak przekazał Ryanair, pasażer nie wykonywał poleceń personelu pokładowego i miał zachowywać się agresywnie słownie wobec członków załogi.
Sytuacja była na tyle poważna, że pilot zdecydował o przekierowaniu samolotu do Polski.
Maszyna lądowała awaryjnie na lotnisku Warszawa-Modlin. Na pokładzie znajdowało się wówczas ponad 180 pasażerów oraz sześciu członków załogi.
Po lądowaniu konieczna była interwencja policji oraz Straży Granicznej. Sprawa została następnie skierowana do sądu.
Sąd zdecydował o wysokiej karze finansowej
Sąd Rejonowy Warszawa-Modlin nałożył na pasażera karę w łącznej wysokości 17 tysięcy złotych. Ryanair nie ujawnił szczegółowego podziału kosztów ani danych ukaranego mężczyzny.Do sprawy odniósł się Michał Kaczmarzyk, prezes linii Buzz należących do Grupy Ryanair. Jak podkreślił, wyrok ma być wyraźnym sygnałem dla osób łamiących zasady bezpieczeństwa podczas lotów.
„Orzeczenie jasno potwierdza, że takie zachowania są niedopuszczalne — narażają pasażerów i załogę na stres oraz zakłócenia, a także generują istotne koszty operacyjne dla linii lotniczej” — przekazał Michał Kaczmarzyk.
Dodał również, że przewoźnik będzie nadal konsekwentnie egzekwować swoją politykę wobec agresywnych pasażerów.
„Wyrok ten to jasny sygnał, że naruszenia zasad będą konsekwentnie egzekwowane w ramach polityki „zero tolerancji” dla agresywnych pasażerów. Wierzymy, że będzie on skutecznie ograniczał podobne incydenty w przyszłości i wspierał bezpieczeństwo oraz komfort podróży” — zaznaczył CEO Buzz.
Ryanair coraz ostrzej reaguje na agresywnych pasażerów
Linie lotnicze od kilku lat coraz częściej informują o działaniach podejmowanych wobec osób zakłócających loty.Przewoźnicy podkreślają, że nawet pojedynczy incydent może prowadzić do opóźnień, przekierowania samolotu i dodatkowych kosztów związanych z paliwem, obsługą lotniska czy interwencją służb.
Ryanair regularnie przypomina, że agresywne zachowanie wobec załogi lub innych pasażerów może skończyć się nie tylko usunięciem z pokładu, ale również postępowaniem sądo
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Gorące Tematy

Ryanair wydał ważny komunikat dla pasażerów. Chodzi o loty aż do marca 2…

Popularna sieć dyskontów w Wielkiej Brytanii walczy o przetrwanie. Zagro…

Najtańszy supermarket w Wielkiej Brytanii. Jest o ponad 90 GBP tańszy ni…

Polityczne trzęsienie ziemi w Wielkiej Brytanii. Partia Pracy miażdżona …

Blisko 1,5 mln migrantów w Wielkiej Brytanii pobiera benefity. Rząd chce…

Primark w Wielkiej Brytanii zamyka kultowe miejsce po 7 latach. Klienci …

Gigantyczna kara dla popularnego supermarketu w Wielkiej Brytanii. Inspe…
