Zaloguj się Załóż konto

Koszty utrzymania mieszkań w Wielkiej Brytanii wzrosły o 41% w ciągu pięciu lat

Koszty utrzymania mieszkań w Wielkiej Brytanii wzrosły o 41% w ciągu pięciu lat

Gospodarstwa domowe wydają coraz więcej na utrzymanie dachu nad głową, a największy ciężar ponoszą kredytobiorcy.

Koszty życia w Wielkiej Brytanii nie przestają rosnąć, a jednym z najbardziej odczuwalnych wydatków pozostaje utrzymanie mieszkania.

Najnowsze dane pokazują, że skala tych kosztów osiągnęła rekordowy poziom - podaje brytyjski dziennik The Guardian.

Szczególnie trudna sytuacja dotyczy osób spłacających kredyty hipoteczne, które kończą okresy stałego oprocentowania i muszą przejść na droższe oferty.

Jednocześnie również najemcy odczuwają rosnącą presję finansową, choć w ich przypadku tempo wzrostu jest nieco wolniejsze. Eksperci ostrzegają, że sytuacja może się jeszcze pogorszyć.

Rekordowe £226 mld na utrzymanie dachu nad głową

Z danych firmy Savills wynika, że w 2025 roku gospodarstwa domowe w Wielkiej Brytanii wydały łącznie £226 mld na utrzymanie mieszkań. To najwyższy poziom w historii.

W ciągu ostatnich pięciu lat koszty wzrosły o £66 mld, co oznacza skok o 41%. Choć tempo wzrostu w ostatnim roku wyhamowało, nadal pozostaje wyraźne.


Wydatki zwiększyły się o niemal £8 mld, czyli o 3,6%, podczas gdy w 2023 i 2024 roku wzrosty były znacznie większe.

Kredytobiorcy najbardziej odczuwają skutki podwyżek

Największy wzrost dotyczy kosztów odsetek od kredytów hipotecznych. W 2025 roku wzrosły one o 9%, osiągając £53,6 mld i stanowiąc ponad połowę całkowitego wzrostu wydatków na mieszkania.

Łącznie, wraz ze spłatą kapitału, 8,8 mln kredytobiorców zapłaciło £114 mld. Oznacza to, że przeciętny właściciel nieruchomości z kredytem wydaje około £13 000 rocznie.

Lucian Cook z Savills podkreślił, że skutki wyższych stóp procentowych będą odczuwalne przez dłuższy czas. Jak zaznaczył, „w sytuacji, gdy właściciele domów wybierają dłuższe okresy stałego oprocentowania, wpływ wyższych stóp procentowych na koszty życia utrzymuje się znacznie dłużej”.

Dodał również, że jeszcze niedawno rok 2026 dawał nadzieję na poprawę sytuacji, jednak „perspektywa kolejnej fali inflacji sprawia, że scenariusz ten staje się mniej pewny”.

Najemcy płacą więcej, choć tempo wzrostu jest niższe

Na rynku najmu koszty rosły wolniej, ale nadal zauważalnie. Wydatki najemców zwiększyły się o 2,75%, osiągając £112 mld w 2025 roku.

Łącznie £81 mld trafiło do prywatnych właścicieli nieruchomości, a średni roczny koszt najmu wyniósł około £15 000.

W perspektywie pięciu lat rachunki prywatnych najemców wzrosły o 27%, co pokazuje, że również ta grupa coraz mocniej odczuwa rosnące koszty utrzymania.

Duże różnice między regionami Wielkiej Brytanii

Wzrost kosztów utrzymania mieszkań nie był równomierny w całym kraju. Najmniejszy procentowy wzrost odnotowano w Londynie – 36%.

Znacznie większe podwyżki pojawiły się w innych częściach kraju:

  • 49% w północno-zachodniej Anglii
  • 45% w północno-wschodniej Anglii
  • 45% we wschodniej Anglii
Mimo niższego tempa wzrostu, Londyn nadal odpowiada za największą część wydatków mieszkaniowych w kraju – aż 23,4% całkowitej kwoty.

Ceny nieruchomości rosną, ale rynek pozostaje stabilny

Według danych Rightmove, w marcu 2026 roku ceny ofertowe nieruchomości wzrosły średnio o £3 023, osiągając poziom £371 042. To wzrost o 0,8%, uznawany za typowy dla tego okresu roku.

Zobacz też:


Jednocześnie liczba dostępnych nieruchomości jest najwyższa od 11 lat dla tego momentu sezonu, co ogranicza tempo dalszych podwyżek.

Mimo globalnej niepewności związanej z sytuacją na Bliskim Wschodzie, rynek pozostaje stabilny. Liczba transakcji jest jedynie o 2% niższa niż rok wcześniej i jednocześnie o 5% wyższa niż w 2024 roku.

-
 
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Czytaj poprzedni artykuł:
Wielka Brytania rozważa ograniczenia dla kierowców. Możliwy limit 50 mph i racjonowanie paliwa
 Czytaj następny artykuł:
Tysiące mieszkańców Wielkiej Brytanii otrzymają 200 GBP dodatku bezpośrednio na konto bankowe