Zaloguj się Załóż konto
Polish (Poland)English (United Kingdom)

O mało nie potrącił 4 dzieci, uratował ich ojciec, który rzucił się na maskę samochodu. Teraz kierowca usłyszał wyrok

Kierowca, który miał zakaz prowadzenia samochodu, trafi do więzienia. Tylko dzięki dlatego, że ojciec rzucił się na maskę samochodu, aby chronić dzieci na przejściu dla pieszych, nie doszło do tragedii.

22-letni Louis Boyce został aresztowany po tym, jak prawie potrącił czworo dzieci na przejściu dla pieszych.


Do zdarzenia doszło 4 maja 2020 roku na ulicy Green Lane w Castle Bromwich, gdy Jason Payne wraz z partnerką Elizabeth Mears i z dziećmi wracali z codziennych ćwiczeń.

W Internecie udostępniono nagranie, na którym widać, jak ojciec wbiega przed samochód, uderza rękami w maskę i próbuje zatrzymać kierowcę, który chce przejechać przez przejście dla pieszych, gdy przechodzi przez nie czworo małych dzieci.

Wcześniej kierujący Seatem Leonem wyprzedza inny samochód, który prawidłowo zatrzymał się przed pasami dla pieszych.


Wściekły Jason Payne stanął przed jego samochodem i kierowca na chwile się zatrzymał, jednak gdy mężczyzna próbował z nim porozmawiać, ten szybko przejechał przez przejście i odjechał, wymuszając pierwszeństwo i narażając życie dzieci.

Gdy Jason Payne krzyknął go kierowcy — co robisz, tu są dzieci — ten podobno odpowiedział, że ktoś go ściga.

Na rozprawie sądowej w Birmingham Crown Cour Boyce z Tackford Close w Castle Bromwich przyznał się do niebezpiecznej jazdy, prowadzenia pojazdu mimo sądowego zakazu, oraz prowadzenia pojazdu bez ubezpieczenia.

22-letni Louis Boyce został skazany na 42 tygodnie więzienia, otrzymał też zakaz prowadzenia pojazdów na dwa lata.


Wydając wyrok, sędzia Martin Hurst powiedział Boyce'owi: „4 maja 2020 r. para wyszła z czwórką dzieci w wieku dziesięciu, ośmiu, pięciu i trzech lat, z których co najmniej dwoje jeździło na skuterach. Byli w sklepie i musieli przejść przez ulicę, więc poszli na przejście dla pieszych, aby to zrobić […] Gdybyś uważał, zobaczyłbyś je. Nie byłeś przygotowany na czekanie. Wyprzedziłeś samochód i pojechałeś prosto na ojca”.

„Powodem, dla którego chciałeś uciec, było to, że jechałeś mimo zakazu prowadzenia i nie miałeś ubezpieczenia” - dodał.

-