Zaloguj się Załóż konto
Polish (Poland)English (United Kingdom)

Już 3 dzień trwają negocjacje policji z mężczyzną, który się zamknął w domu z 8-letnim synem w Coventry

Dom w Coventry od niedzieli rano jest otoczony przez policję z powodu obaw o dobro mężczyzny i jego ośmioletniego syna.

Według informacji, jakie podaje Sky News, mężczyzna odmawia wyjścia z domu, a negocjacje z udziałem uzbrojonej policji i innych specjalnie przeszkolonych funkcjonariuszy ciągle trwają.


W ostatnim komunikacie wdanym po północy West Midlands Police poinformowała:

„Kordon w Earlsdon pozostaje na miejscu dzisiejszej nocy (10 stycznia), ponieważ policja nadal negocjuje z mieszkańcami domu na Earlsdon Avenue North”.

„Policja uważa, że 41-letni mężczyzna jest uzbrojony w broń i ma ze sobą swojego ośmioletniego syna”.

„Naszym priorytetem jest bezpieczeństwo zaangażowanych osób, w tym mieszkańców mieszkających w obrębie kordonu”.


„Wydaliśmy wytyczne dotyczące tego, co zrobić, gdy mieszkańcy chcą opuścić lub wejść do swoich nieruchomości, a nasi funkcjonariusze odwiedzili większość domów osobiście, aby wyjaśnić, co robimy i dlaczego, oraz zaoferować wsparcie”.

„Biblioteka na skrzyżowaniu Earlsdon Avenue North i Albany Road została otwarta dla mieszkańców, którzy potrzebują wsparcia”.

Jeden z mieszkańców, który mieszka 10 domów dalej, powiedział Sky News, że około 20 uzbrojonych policjantów przybyło na miejsce zdarzenia.

Na miejscu wiedziono też snajpera z bronią wycelowaną w dom.

Policja kazała wszystkim sąsiadom pozostać w swoich domach, jeśli muszą iść do sklepu lub do pracy muszą prosić o eskortę obecnych na miejscu funkcjonariuszy.

Szkoła podstawowa w Earlsdon została zamknięta „aby zapewnić wszystkim bezpieczeństwo”, poinformował wicedyrektorka Rebecca Bollands.


West Midlands Police poinformowała, że ​​została po raz pierwszy wezwana do „sprawdzenia bezpieczeństwa mężczyzny i dziecka” wkrótce po północy w niedzielny poranek (9 stycznia).

Od tego czasu obecność policji stopniowo się zwiększała, a ludziom kazano pozostać w swoich domach.

Według Sky News negocjatorzy policyjni mieli krzyczeć do mężczyzny, aby coś powiedział, aby wiedzieli, że wszystko jest w porządku.

Szczegóły zajścia nie są jeszcze dokładnie znane, ale wiadomo, że negocjacje trwają już 3 dzień.

-