Wiadomości
Zwolennik brexitu Dyson przenosi centralę do Singapuru
Jeden z najbardziej znanych miliarderów w Wielkiej Brytanii i zwolennik brexitu, sir James Dyson, ogłosił, że przeniesie siedzibę główną swojej firmy do Singapuru.
Jeden z najbardziej znanych miliarderów w Wielkiej Brytanii i zwolennik brexitu, sir James Dyson, ogłosił, że przeniesie siedzibę główną swojej firmy do Singapuru.
Według The Guardian, Dyson twierdzi, że chce być bliżej swoich najszybciej rozwijających się rynków.
Choiaż Dyson podkreślił, że przeprowadzka podyktowana jest względami ekonomicznymi, to i tak według "Guardiana" jest to spory cios dla rządzących.
Przeprowadzka producenta odkurzaczy, odbiła się szerokim echem, a decyzję o wyprowadzce do Singapuru uznano za zdradę.
Niestety nie jest to jedyny warty odnotowania ruch, coraz więcej firm przygotowuje plan awaryjny na wypadek wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej bez porozumienia.
Brexitowe zamieszanie sprawiło, że niektóre firmy zmieniły banderę na cypryjską, a inne planują przeprowadzkę do krajów Unii Europejskiej.
Firma Sony poinformowała, że poprzenosi swoją europejską centralę z Wielkiej Brytanii do Holandii.
Japoński gigant rynku elektroniki użytkowej i rozrywki podjął taką decyzję, aby uniknąć zakłóceń spowodowanych przez brexit.
Wcześniej podobną decyzję podjął m.in. koncern Panasonic, który już przeniósł swoją siedzibę do Amsterdamu
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Gorące Tematy

Ambasada w Wielkiej Brytanii wydała ważny komunikat dotyczący polskich p…

Wielka Brytania planuje ważne zmiany dla kierowców. Rząd chce zatrzymać …

Brytyjski bank wypłaci klientom po 100 GBP. Miliony osób dostaną pieniąd…

Anglia uruchamia darmowe przejazdy autobusami dla dzieci

Wielka Brytania rozważa zamrożenie cen żywności. Rząd chce zatrzymać pod…

Ryanair uruchamia nową trasę z Wielkiej Brytanii. Loty do popularnej sto…

Inflacja w Wielkiej Brytanii nagle spadła. Brytyjczycy odczują ulgę, ale…
