Wiadomości
Po referendum unijnym migracja netto w Wielkiej Brytanii spadła o 25 tysięcy

Po referendum unijnym migracja netto w Wielkiej Brytanii spadła do 248 tys. rocznie. Theresa May obiecała wcześniej, że zmniejszy ją do dziesiątków tysięcy. Nadal więc poziom tego zjawiska jest ponad dwa razy wyższy.
Po referendum unijnym migracja netto w Wielkiej Brytanii spadła do 248 tys. rocznie. Theresa May obiecała wcześniej, że zmniejszy ją do dziesiątków tysięcy. Nadal więc poziom tego zjawiska jest ponad dwa razy wyższy.Pomiędzy wrześniem 2015 roku, a wrześniem 2016 różnica pomiędzy napływem, a odpływem osób z Wielkiej Brytanii zmniejszyła się z poziomu 273 tys. do 248 tys – donosi Daily Mail.
Oszacowania pokazują, że długoterminowa imigracja wyniosła 588 tys., a emigracja 339 tys. Podkreślono wpływ wyników zeszłorocznego referendum unijnego – dane netto dla imigrantów z krajów wspólnoty europejskiej spadły o 133 tys. Zrównoważyły je za to liczby dotyczące przyjezdnych z pozostałych części świata – w tym przypadku zanotowano delikatny wzrost do 175 tys.
Najnowsze dane pochodzące z Office for National Statistics prawdopodobnie przekierują uwagę na kluczowe dla kampanii wyborczej postulaty.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
| Czytaj poprzedni artykuł: Polak, który okradł sklep zostanie deportowany | Czytaj następny artykuł: Aresztowany w Birmingham 29-latek uznany za winnego działalności terrorystycznej |
Gorące Tematy

Osoby na Universal Credit mogą otrzymać nawet 3 400 GBP dodatkowej pomoc…

Pilne ostrzeżenie dla Polaków jadących do Wielkiej Brytanii. Są problemy…

Wielka Brytania szykuje rewolucję w prawie jazdy. Nowe zasady dla młodyc…

Wielka Brytania wprowadza ogromne zmiany dla kierowców. Nowe prawo ma by…

Burza śnieżna Goretti uderzy w Wielką Brytanię. Wydano bursztynowe alert…

Potężne opady śniegu nadciągają nad Wielką Brytanię. Nawet 30 cm śniegu …

Ryanair tnie połączenia. Zmiany uderzą w popularne kierunki