Polska/Świat
poniedziałek, 23 listopada 2015 10:46
Premier Danii, Lars Lokke Rasmussen, oświadczył, że zobowiązania wobec Unii Europejskiej dotyczące przyjęcia 1000 uchodźców z innych krajów są już nieaktualne. – Musimy wywrzeć presję na imigrantach – oświadczył polityk.
Samolot ze 161 pasażerami na pokładzie lecący z Warszawy do egipskiej Hurghady musiał awaryjnie lądować w Bułgarii po tym, jak jeden z pasażerów poinformował, że na pokładzie maszyny znajduje się bomba.
W serii zamachów terrorystycznych, do których doszło w piątek wieczorem w Paryżu, zginęło co najmniej 120 osób. Ataki przeprowadzono w różnych miejscach miasta, m.in. w pobliżu Stade de France i w sali koncertowej Bataclan, gdzie wzięto zakładników. W szpitalach wciąż pozostają dziesiątki rannych, wśród których wielu jest w stanie krytycznym.
Społeczność muzułmańska w Stanach Zjednoczonych staje się coraz liczniejsza. Jedno z miast w stanie Michigan już jest nazywane „Shariahville”, a kolejne powoli się w takie przekształca.
Stany Zjednoczone oraz Wielka Brytania poinformowały w środę, że katastrofę rosyjskiego samolotu, który rozbił się na półwyspie Synaj mogła spowodować bomba. Terroryści z Państwa Islamskiego przyznają, że to oni przyczynili się do tej tragedii.
Rosyjski samolot pasażerski rozbił się na Półwyspie Synaj. Maszyna wiozła ponad dwustu rosyjskich turystów z kurortu Sharm el-Sheikh. Według egipskich władz wrak został już zlokalizowany. Maszyna miała ulec "całkowitemu zniszczeniu".
W czwartkowym wystąpieniu na kongresie europejskiej centroprawicy w Madrycie, przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk, powiedział, że „UE straciła zdolność do ochrony swoich granic. Zaapelował też o zakończenie "haniebnego sporu" o podział uchodźców.
Ok. 9 tysięcy osób wzięło udział w kolejnej antyimigranckiej manifestacji w Dreźnie. Lider Pegidy Lutz Bachmann powiedział, że otwierając granice dla migrantów rząd w Berlinie „prowadzi Europę w kierunku wojny domowej”
Fundacja dostarczająca do tej pory pomoc imigrantom koczującym w Calais oświadczyła, że zaprzestaje tej działalności, bo osoby znajdujące się w obozie wcale nie są uchodźcami z krajów objętych wojną i nie muszą tam przebywać.