Wiadomości
Źle zaparkowane samochody zablokowały wyjazd karetki pogotowia
Sanitariusze karetki pogotowia przez kwadrans pukali do drzwi domów i szukali właścicieli samochodów, które były zaparkowane w sposób blokujący wyjazd ambulansu.W sobotę o godzinie 22:00 służby ratunkowe otrzymały wezwanie do Bartley Green do ciężarnej kobiety. Jak relacjonuje rzecznik prasowy pogotowia, szczęśliwie przyszła matka była w takim stanie, że można było podjąć leczenie na miejscu, bez konieczności przewożenia jej do szpitala – pisze Birmingham Mail.
Gdy załoga wyszła od pacjentki i dotarła do karetki, okazało się, że źle zaparkowane samochody uniemożliwiają jej wyjazd. Wtedy sanitariusze ruszyli do domów właścicieli pojazdów i zaczęli prosić o ich przestawienie. Kierownictwo pogotowia ostro skrytykowało kierowców za takie postępowanie.
To nie pierwszy taki przypadek w West Midlands, że niepoprawnie zaparkowane auto blokuje ambulans. Służby starają się zwalczyć ten problem – robią zdjęcia dokumentujące te zdarzenia i publikują je na portalu Twitter mając nadzieję, że to zawstydzi nierozważnych kierowców.
Data utworzenia: wtorek, 27 września 2016 10:18
-
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
| Czytaj poprzedni artykuł: Eksplozje w Dreźnie – policja podejrzewa neonazistów o podłożenie bomby pod meczet | Czytaj następny artykuł: Po czerwcowym referendum brytyjska gospodarka rozkwita |
Gorące Tematy

Wielka Brytania podnosi wiek emerytalny. Kto musi czekać dłużej i ile wy…

Wielka Brytania ogłasza zmiany w bank holiday na 2026 rok. Pojawił się d…

Szef Ryanair do Brytyjczyków: Głosowaliście za Brexitem – to teraz stójc…

Wielka Brytania szykuje się na uderzenie sztormu Dave. Wydano poważne os…

Mieszkańcy Wielkiej Brytanii wezwani do przygotowania latarek i baterii …

Wielka Brytania: zaczęły się odwołania lotów. Linie reagują na rosnące k…

Wielka Brytania: Zostały godziny, by zyskać nawet 916 GBP. Kluczowy term…