Wiadomości
Niezależni inspektorzy będą obserwować przebieg wyborów w Birmingham
Niezależni inspektorzy pojawią się dziś w lokalach wyborczych na terenie Birmingham, by upewnić się, że głosowanie przebiega poprawnie, a powtórki skandali wyborczych z przeszłości nie będą miały miejsca.To pionierska inicjatywa, w której udział bierze sześciu inspektorów. Osoby te będą się pojawiać bez ostrzeżenia w lokalach wyborczych, gdzie w przeszłości dochodziło do zastraszania głosujących, słownej agitacji, czy kłótni pomiędzy kontrkandydatami i ich zwolennikami. Tylko osoba przewodnicząca wyborom w mieście zna trasę inspekcji. Wśród obserwatorów znajdują się m.in. prawnicy i były policjant.
Birmingham ma wstydliwą historię oszustw wyborczych. W 2004 roku ze względu na przekręty podczas pocztowego głosowania w Aston i Bordesley Green stanowiska straciło sześciu kandydatów z Partii Pracy, a miasto przyrównano do republiki bananowej - pisze Birmingham Mail.
W ubiegłym roku do Birmingham przyjechali obserwatorzy z międzynarodowej organizacji Commonwealth Parliamentary Association, którzy odkryli, że członkowie partii aktywnie agitują przy lokalach wyborczych, a do kabin służących do głosowania wchodzą całe rodziny. Takie zachowania są sprzeczne z zasadami.
Data utworzenia: czwartek, 05 maja 2016 07:35
-
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
| Czytaj poprzedni artykuł: W Birmingham będzie tak ciepło, jak na Ibizie | Czytaj następny artykuł: Agresywny pasażer znieważył kierowcę autobusu |
Gorące Tematy

Znana marka znika z ulic Wielkiej Brytanii. Wszystkie sklepy zamknięte p…

Wielka Brytania: Koniec darmowych przejazdów autobusami. Zasada wygasa d…

Miliony wadliwych liczników w Wielkiej Brytanii. Mogą zawyżać rachunki z…

Wielka Brytania: We wrześniu mogą wrócić bardzo ciepłe dni. Met Office p…

Wielka Brytania: Nie żyje noworodek. Siedem osób aresztowanych pod zarzu…

Zakupy w UK coraz droższe. Ceny rosną najszybciej od dwóch lat

Dlaczego tak wielu czarnoskórych mieszkańców Wielkiej Brytanii nie potra…