Zaloguj się Załóż konto

Brytyjczyk dostał przez pomyłkę ponad 300 tys. funtów. Sąd nakazał mu zwrot 91 tys. GBP

Brytyjczyk dostał przez pomyłkę ponad 300 tys. funtów. Sąd nakazał mu zwrot 91 tys. GBP

Mężczyzna z Wielkiej Brytanii wykorzystał błąd internetowej platformy i rozpoczął kosztowną serię zakupów. Musi oddać ponad 91 tys. funtów.

Mieszkaniec Sheffield otrzymał ponad 300 tys. funtów w wyniku błędnie naliczonego zwrotu na internetowej platformie handlowej.

Chociaż wiedział, że pieniądze mu się nie należą, szybko przelał je na własne rachunki.

Następnie zaczął przenosić środki pomiędzy kontami i wydawać je na kosztowne zakupy. Sprawą zajęła się policja, a po zakończeniu postępowania karnego śledczy przeanalizowali majątek mężczyzny.

Wystawił przedmiot za 10 milionów funtów

Do zdarzenia doszło w 2021 roku. Simon Jackson wystawił na internetowej platformie handlowej przedmiot z ceną wynoszącą 10 milionów funtów.

Później poinformował, że transakcja została sfinalizowana poza serwisem. System platformy wyliczył opłatę dla sprzedawcy w wysokości 300 245 funtów, jednak ze względu na sprzedaż przeprowadzoną poza witryną należność miała zostać anulowana.

Zamiast tego system popełnił błąd i wypłacił Jacksonowi 300 245 funtów w formie zwrotu. Mężczyzna nie miał prawa do otrzymania tych pieniędzy.


Według policji Jackson był w pełni świadomy, że przelew został wykonany omyłkowo. Nie podjął jednak próby zwrócenia środków.

Pieniądze zniknęły z pierwszego konta w ciągu 48 godzin

W ciągu 48 godzin od otrzymania pieniędzy Jackson przelał je na swoje rachunki bankowe. Następnie przeniósł środki na kolejne konta i zamknął pierwotny rachunek, na który trafił błędny zwrot.

Analiza jego finansów wykazała, że później rozpoczął trwającą dwa miesiące serię wydatków. Kupił między innymi silnik do samochodu o wysokich osiągach, biżuterię oraz torbę Louis Vuitton wartą 3500 funtów.

Mężczyzna przekazywał również znaczne sumy pieniędzy swoim znajomym. Policja prześledziła przepływy na jego rachunkach, aby ustalić, co stało się ze środkami po ich wypłaceniu przez platformę.


Mężczyzna został skazany na 12 miesięcy więzienia

Simon Jackson, obecnie 50-letni mieszkaniec Foxwood Avenue w Sheffield, stanął przed sądem. W 2024 roku ława przysięgłych uznała go za winnego zatrzymania błędnie przyznanych środków finansowych.

Mężczyzna został skazany na 12 miesięcy pozbawienia wolności. Zakończenie postępowania karnego nie oznaczało jednak końca sprawy.

Dochodzenie dotyczące jego sytuacji finansowej kontynuowali funkcjonariusze Economic Crime Unit w South Yorkshire Police. Zespół Asset Recovery Team miał ustalić, jaką korzyść Jackson osiągnął w wyniku przestępstwa oraz jakimi pieniędzmi i składnikami majątku nadal dysponował.

Pod uwagę mogą być brane nie tylko środki znajdujące się na kontach bankowych, ale również nieruchomości, luksusowa odzież i inne wartościowe przedmioty.


Sąd nakazał zwrot 91 438 funtów

W piątek 11 września 2026 roku Sheffield Crown Court wydał nakaz konfiskaty majątku. Sąd ustalił, że korzyść finansowa uzyskana przez Jacksona wyniosła 350 tys. funtów.

Mężczyzna został zobowiązany do zapłacenia 91 438 funtów w ciągu trzech miesięcy. Według policji niewywiązanie się z tego obowiązku może oznaczać dodatkową karę trzech lat pozbawienia wolności.

Pozostała część nielegalnie uzyskanej korzyści nadal będzie przedmiotem działań służb. Sprawa ma być regularnie sprawdzana przez Regional Confiscation Unit.

Laura Hough, kierująca zespołem zajmującym się odzyskiwaniem majątku, podkreśliła, że osoby skazane nie mogą nadal korzystać z pieniędzy pochodzących z przestępstwa.


„Trwają działania mające na celu odzyskanie pozostałej korzyści pochodzącej z przestępstwa, a Jackson nadal jest odpowiedzialny za tę kwotę. Współpracujemy z kolegami z Regional Confiscation Unit, którzy regularnie analizują tę sprawę” – powiedziała Laura Hough.

Przedstawicielka South Yorkshire Police zaapelowała również o zgłaszanie podejrzanych zmian w sytuacji finansowej osób, które mogą czerpać korzyści z nielegalnej działalności.

Zobacz też:


„Czy zauważyłeś osobę, która nagle zaczęła nosić markowe ubrania albo kupiła drugi samochód, mimo że nie wydaje się mieć pracy? Może zdobywać te pieniądze nielegalnie” – zaznaczyła.

Informacje można przekazywać bezpośrednio policji lub anonimowo za pośrednictwem organizacji Crimestoppers.

-
 
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Czytaj następny artykuł:
Ceny domów w Wielkiej Brytanii rosną po raz pierwszy od maja. Na rynku pojawił się jednak niepokojący sygnał