Wiadomości
Kobieta ożyła po 11 godzinach spędzonych w chłodni zakładu pogrzebowego
O sprawie napisał wczoraj Dziennik Wschodni. 6 listopada lekarz rodzinny został wezwany przez rodzinę mieszkanki Ostrowa Lubelskiego, która zaniepokoiła się tym, że ich ciocia nie oddycha. Lekarz, który przyjechał na miejsce stwierdził zgon kobiety.
Dwie godziny później panią Janinę zabrała firma pogrzebowa. Rodzina zaczęła przygotowania do pogrzebu: zawiadomiono księdza, rozwieszono klepsydry.
Nie potrafię tego wytłumaczyć - tak mówi lekarka, która wystawiła akt zgonu. Pracuję 28 lat, stwierdzałam setki zgonów. Wykonałam wszelkie czynności, jakie wykonuje się przy określeniu zgonu, nie było żadnych oznak życia.
91-latka wróciła do domu. Mimo całego zajścia czuje się dobrze.
Źródło: tvp, dziennik wschodni
Ostatnia aktualizacja: piątek, 14 listopada 2014 08:53
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
| Czytaj poprzedni artykuł: Były brytyjski premier nawołuje do zmian i ograniczenia liczby imigrantów | Czytaj następny artykuł: Diabelski młyn i lodowisko wracają do Birmingham |
Gorące Tematy

Pierwsza taka sytuacja w historii Wielkiej Brytanii. Nowe dane nie pozos…

Ambasada w Wielkiej Brytanii wydaje ważny komunikat w sprawie polskich p…

Ryanair wprowadza poważne zmiany jeszcze przed wakacjami. Pasażerowie mo…

Wielka Brytania podnosi poziom zagrożenia terrorystycznego. Padł pilny a…

Aldi, Tesco i inne supermarkety wydają pilne alerty. Klienci muszą spra…

Największe banki w Wielkiej Brytanii zasypane skargami. Klienci otrzymyw…

Brytyjska sieć piekarni po 109 latach ogłasza upadłość i zamyka wszystki…