Wiadomości
Połowa kierowców przekracza prędkość

Niemal połowa kierowców przekracza dozwoloną prędkość na autostradach i drogach miejskich. Bo chociaż limit na drogach ekspresowych wynosi 70 mil na godzinę, to w praktyce mandatu nie otrzymuje się do 80 mph.
Niemal połowa kierowców przekracza dozwoloną prędkość na autostradach i drogach miejskich. Bo chociaż limit na drogach ekspresowych wynosi 70 mil na godzinę, to w praktyce mandatu nie otrzymuje się do 80 mph - opisuje Daily Mail.W 2013r. łącznie 47% kierowców samochodów osobowych przekroczyło limit 70 mph, podobnie postąpiło 46% motocyklistów i 48% vanów. Kierowcy równie chętnie łamią przepisy na obszarze zabudowanym, gdzie ograniczenie prędkości wynosi 30 mil na godzinę.
Pojawiają się teraz obawy, że opieszałość policji w wystawianiu mandatów na drogach szybkiego ruchu może sprawiać, że kierowcy sądzą, że podobnie unikną mandatu w mieście, gdzie jeżdżenie z dużą prędkością jest o wiele bardziej niebezpieczne.
Rząd chce zwiększyć ograniczenia prędkości dla ciężarówek na drogach jednopasmowych z 40 mil na godziną 50 mph. Z opublikowanych danych wynika, że 73% kierowców i tak łamało zakaz.
Data utworzenia: wtorek, 26 sierpnia 2014 07:38
-
Ostatnia aktualizacja: wtorek, 26 sierpnia 2014 06:41
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
| Czytaj poprzedni artykuł: Rady miast chcą zmienić prawo o niechcianych ulotkach | Czytaj następny artykuł: Po 13 poronieniach w końcu została matką |
Gorące Tematy

Wielka Brytania zmienia zasady na granicach. Rząd wycofuje się z kontrow…

Wielka Brytania ostrzega przed podróżami do popularnych krajów. Nowe zal…

Samolot Ryanair lecący do Wielkiej Brytanii zatrzymany przez komornika. …

Zmiana czasu na letni w Wielkiej Brytanii. Kiedy przestawiamy zegarki w …

Primark rozszerza nową usługę w sklepach w Wielkiej Brytanii

Ceny paliw w Wielkiej Brytanii rosną najmocniej od 18 miesięcy. Rachel R…

Wzrost rachunków za energię w Wielkiej Brytanii o 186 GBP – czy rząd pod…