Wiadomości
Alcohol Concern apeluje o mniej reklam alkoholu

Z apelem o zakaz w W. Brytanii reklamowania alkoholu na imprezach muzycznych i sportowych wystąpiła organizacja Alcohol Concern. Argumentuje ona, że młodzież ogląda coraz więcej takich reklam i rozpoznaje więcej marek alkoholu niż lodów czy ciastek.
Z apelem o zakaz w W. Brytanii reklamowania alkoholu na imprezach muzycznych i sportowych wystąpiła organizacja Alcohol Concern. Argumentuje ona, że młodzież ogląda coraz więcej takich reklam i rozpoznaje więcej marek alkoholu niż lodów czy ciastek.Organizacja, o której apelu pisze w środę portal BBC News, powołuje się na raport ogłoszony przez Młodzieżową Radę ds. Reklam Alkoholu (YAAC), utworzoną przez młodzież z Anglii i Walii. Raport ten, jak twierdzi Alcohol Concern, zawiera liczne przykłady nieodpowiednich reklam alkoholu i dowodzi, że młodzież dobrze orientuje się w markach alkoholu.
- Dzieci i młodzież oglądają więcej reklam alkololu niż w przeszłości i lepiej rozpoznają marki alkoholu niż ciastek czy lodów - powiedział szef Alcohol Concern Eric Appleby. Przekonuje on, że potrzebne jest zachowanie równowagi pomiędzy względami handlowymi a interesem publicznym.
Według danych ogłoszonych przez Ofcom, brytyjskiego regulatora mediów, ilość reklam alkoholu oglądanych przez dzieci wyniosła w 2011 roku przeciętnie 3,2 tygodniowo, podczas gdy w 2007 roku było to 2,7.
Zdaniem Alcohol Concern potrzebne są nowe regulacje, które ograniczałyby przekaz podawany w reklamach alkoholu do informacji o mocy trunku, jego pochodzeniu, składzie i sposobie produkcji. Organizacja apeluje też o zakaz reklam alkoholu w zwiastunach filmów przeznaczonych do oglądania przez osoby poniżej 18. roku życia.
Alcohol Concern domaga się też wprowadzenia regulacji podobnych do ustawy przyjętej we Francji w 1991 roku, zwanej ustawą Evin. Zakazywała ona sponsorowania imprez sportowych i kulturalnych przez marki alkoholu oraz reklam alkoholu skierowanych do młodzieży w kinach i telewizji.
Rada YAAC, która ogłosiła raport o reklamach alkoholu, zajmuje się przeglądaniem tych reklam i niekiedy zgłasza je do organizacji ASA, nadzorującej brytyjski rynek reklamowy. Do tej pory złożyła w ASA 13 skarg, w trzech przypadkach ASA zgodziła się z jej zastrzeżeniami.
Źródło: money.pl
Ostatnia aktualizacja: piątek, 05 lipca 2013 09:51
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
| Czytaj poprzedni artykuł: Zima i deszcze wyniszczyły brytyjskie uprawy | Czytaj następny artykuł: Może to Ty kupiłeś los warty 12 milionów? |
Gorące Tematy

Duży dostawca energii w Wielkiej Brytanii rozdaje darmowy prąd i 12 000 …

„Stoozing” może przynieść nawet 5000 GBP rocznie. Na czym polega ta meto…

Premier Wielkiej Brytanii zapowiada serię zmian. Mają obniżyć koszty życ…

Wielka Brytania może wrócić na jednolity rynek UE. Andy Burnham otrzymał…

Jet2 potwierdza zasadę 4,5 godziny na 12 lotniskach w Wielkiej Brytanii

Morderstwo w Sutton Coldfield. Mężczyzna zginął od ciosów nożem

Wielka Brytania zakaże „pułapek subskrypcyjnych”. Nowe przepisy już od s…