Wiadomości
Wielka Brytania grozi zakazem wjazdu dla obywateli Erytrei. Pierwsze restrykcje już od czwartku
Wielka Brytania zaostrza działania wobec Erytrei. Spór o przyjmowanie odsyłanych migrantów grozi zakazem wjazdu dla wszystkich obywateli tego kraju.
Brytyjski rząd zwiększa presję na Erytreę w sprawie przyjmowania obywateli odsyłanych z Wielkiej Brytanii.
Szefowa Home Office Shabana Mahmood zapowiedziała ograniczenia dla dyplomatów i zakończenie przyspieszonego rozpatrywania wiz dla VIP-ów.
Pierwsze restrykcje mają obowiązywać od czwartku 15 października. Jeśli władze afrykańskiego państwa nie zmienią stanowiska, Londyn grozi znacznie szerszym zakazem, obejmującym wszystkich jego obywateli.
Spór dotyczy przyjmowania osób, które nie mają prawa do pozostania w Wielkiej Brytanii, oraz zagranicznych przestępców. Brytyjskie władze zarzucają Erytrei, że na początku tego roku nagle wycofała się ze współpracy w sprawie powrotów.
„Erytrea miała wszelkie możliwości, by przyjmować z powrotem przestępców i osoby, które nie mają prawa przebywać w Wielkiej Brytanii. W przeciwieństwie do innych krajów odmówiła” – oświadczyła Mahmood.
Minister zapowiedziała również, że nie zawaha się zastosować kolejnych środków wobec innych państw odmawiających współpracy.
Ograniczenia dla dyplomatów i groźba szerszego zakazu
Nowe zasady oznaczają, że erytrejscy dyplomaci nie będą mogli bez zezwolenia podróżować dalej niż 60 kilometrów poza Londyn.Home Office wyjaśnia, że jest to odpowiedź na podobne ograniczenia nakładane na brytyjskich urzędników w Asmarze, stolicy Erytrei.
Jednocześnie wstrzymana zostanie przyspieszona obsługa wniosków wizowych dla VIP-ów. Na tym etapie nie jest to jeszcze powszechny zakaz wjazdu dla obywateli Erytrei – taki krok pozostaje groźbą, którą rząd uzależnia od dalszej współpracy w sprawie przyjmowania odsyłanych osób.
BBC zwróciło się do ambasady Erytrei w Londynie z prośbą o komentarz.
Obywatele tego kraju stanowili najliczniejszą grupę narodowościową wśród osób docierających do Wielkiej Brytanii małymi łodziami w ciągu 12 miesięcy do czerwca 2026 roku. Według danych biblioteki Izby Gmin odpowiadali za 18 proc. takich przyjazdów.
Ekspertka: większości osób ubiegających się o azyl nie można odesłać
Dr Madeleine Sumption, dyrektorka Migration Observatory na Uniwersytecie Oksfordzkim, ocenia jednak, że działania wymierzone w Erytreę będą miały ograniczony wpływ na liczbę powrotów. Powodem jest wysoki odsetek pozytywnych decyzji azylowych wydawanych jej obywatelom.W rozmowie z programem „Today” w BBC Radio 4 wskazała, że w ostatnim okresie objętym danymi obywatele Erytrei złożyli około 7 tys. wniosków o azyl w Wielkiej Brytanii. Było to mniej więcej 8 proc. wszystkich wniosków.
„Większości Erytrejczyków, którzy przyjeżdżają i ubiegają się o azyl, w ogóle nie można odesłać” – powiedziała Sumption.
Jak wyjaśniła, 84 proc. otrzymuje pozytywną decyzję już podczas pierwszego rozpatrzenia sprawy. Kolejne osoby uzyskują ochronę po odwołaniu, dlatego rząd nie prowadziłby negocjacji dotyczących ich odesłania.
Ekspertka podała również, że około 1,4 tys. osób początkowo odmówiono azylu. Liczba ta zmniejszy się jednak po rozpatrzeniu odwołań.
Wieloletnia służba wojskowa i represje w Erytrei
Jednym z powodów, dla których młodzi Erytrejczycy opuszczają swój kraj, jest obowiązkowa służba wojskowa. Może ona trwać przez dziesięciolecia.Erytrea jest państwem jednopartyjnym. Od uzyskania niepodległości od Etiopii w 1993 roku nie przeprowadzono tam wyborów, a niezależne media nie działają.
Krytycy prezydenta Isaiasa Afwerkiego byli aresztowani i więzieni przez wiele lat, często bez procesu.
Władze dopuszczają działalność tylko czterech wspólnot religijnych: prawosławnej, sunnickiej, rzymskokatolickiej oraz Kościoła Ewangelicko-Luterańskiego Erytrei. Wyznawcy innych religii byli osadzani w więzieniach na długie lata.
Zobacz też:
Wielka Brytania stosowała już presję wizową wobec innych państw
Groźba ograniczenia wiz jest narzędziem, po które brytyjski rząd sięgał już wcześniej. W listopadzie ubiegłego roku Home Office zapowiedziało gotowość do zawieszania wydawania wiz obywatelom państw, które nie współpracują przy przyjmowaniu swoich obywateli.Zobacz też:
W tym roku Wielka Brytania groziła restrykcjami Angoli, Namibii i Demokratycznej Republice Konga. Angola i Namibia zgodziły się na zmiany, zanim ograniczenia weszły w życie.
W przypadku Demokratycznej Republiki Konga restrykcje ogłoszono w ubiegłym roku. Według Home Office zostały następnie zniesione po poprawie współpracy dotyczącej powrotów.
Sumption zwróciła jednak uwagę, że podobne działania wobec niektórych państw wiązałyby się z większymi konsekwencjami gospodarczymi. Wśród krajów pochodzenia osób, którym odmówiono azylu, ale które nie wróciły do ojczyzny, wysoko znajdują się Pakistan i Bangladesz.
Zakaz wizowy dla ich obywateli dotknąłby jednak także licznych studentów zagranicznych i osoby przyjeżdżające do pracy. Zdaniem ekspertki skutki uboczne takiej decyzji byłyby znacznie większe niż w przypadku Erytrei, co może wpływać na wybór państw obejmowanych presją.
Mniej przepraw przez kanał La Manche, więcej powrotów i deportacji
Według danych Home Office od początku 2026 roku do Wielkiej Brytanii małymi łodziami dotarło ponad 20,4 tys. osób. To o 40 proc. mniej niż w analogicznym okresie poprzedniego roku.Od lipca 2025 do czerwca 2026 roku odnotowano ponad 40,6 tys. powrotów i deportacji z Wielkiej Brytanii. Oznacza to wzrost o 8 proc. w porównaniu z wcześniejszym okresem rocznym.
Spośród osób objętych tymi powrotami i deportacjami mniej niż 6 tys. miało wyrok skazujący za przestępstwo.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Gorące Tematy

Wielka Brytania: Apel o dodatkową składkę dla osób po 40. roku życia. No…

Kwota wolna od podatku w Wielkiej Brytanii wzrośnie do 15 tys. GBP? Dysk…

Wielka Brytania zaostrza kontrolę zasiłków. Banki przekażą DWP informacj…

Najlepsze restauracje fish and chips w Wielkiej Brytanii. Ogłoszono list…

Niemal pół miliona pracowników w Wielkiej Brytanii dostanie podwyżkę. Po…

Atak nożem w autobusie w centrum Birmingham. Trzy osoby zatrzymane

Duży dostawca energii w Wielkiej Brytanii zwiększa pomoc dla zadłużonych…


