Wiadomości
Propozycja cięć świadczeń w Wielkiej Brytanii. Setki tysięcy osób stracą PIP?
Propozycja zmian w PIP w Wielkiej Brytanii dotyczy około 670 tys. osób. Autorzy raportu wskazują na oszczędności do 4,4 mld funtów rocznie.
Setki tysięcy osób pobierających Personal Independence Payment znalazły się w centrum dyskusji o przyszłości świadczeń w Wielkiej Brytanii.
Powodem jest raport Resolution Foundation, który przyjrzał się dodatkowym kosztom związanym z niepełnosprawnością.
Organizacja wskazuje, że obecny system nie zawsze dopasowuje pomoc finansową do potrzeb świadczeniobiorców. Proponuje zmianę zasad oceny uprawnień, która dla części osób oznaczałaby utratę wypłat.
Przedstawione rozwiązania są rekomendacjami think tanku. Nie oznaczają ogłoszonej przez rząd decyzji o odebraniu PIP wskazanej grupie.
Co szósta osoba deklaruje brak dodatkowych kosztów
PIP jest świadczeniem mającym pomagać w pokrywaniu dodatkowych kosztów codziennego życia lub poruszania się, wynikających z niepełnosprawności albo problemów ze zdrowiem fizycznym bądź psychicznym.Z raportu Resolution Foundation wynika, że około 16 proc. osób w wieku produkcyjnym pobierających PIP zadeklarowało brak dodatkowych kosztów związanych z niepełnosprawnością. To mniej więcej jeden na sześciu świadczeniobiorców.
W grupie osób od 16 do 24 lat odsetek ten był wyższy. Brak takich wydatków zgłaszał co piąty ankietowany.
Autorzy raportu ocenili, że obecny system „nie dopasowuje skutecznie wsparcia do osób, którym miał pomagać”. Ich zdaniem informacje o rzeczywiście ponoszonych kosztach powinny odgrywać większą rolę przy ustalaniu prawa do wypłat.
Jednocześnie raport podkreśla, że zdecydowana większość osób otrzymujących PIP korzysta z tej pomocy, a pieniądze pozwalają im podejmować aktywności, które bez wsparcia byłyby dla nich niedostępne.
Propozycja dotyczy około 670 tys. świadczeniobiorców
Według wyliczeń Resolution Foundation wycofanie wypłat dla około 670 tys. osób, które nie ponoszą dodatkowych kosztów związanych z niepełnosprawnością, przyniosłoby oszczędności sięgające 4,4 mld funtów rocznie.Think tank rekomenduje, aby podczas oceny uprawnień do PIP bezpośrednio pytać wnioskodawców o takie wydatki. Odpowiedzi miałyby pomóc w ustaleniu, jakiego wsparcia potrzebuje dana osoba.
Lindsay Judge, dyrektorka ds. badań w Resolution Foundation, ostrzegła, że wydatki na świadczenia rosną w tempie niemożliwym do utrzymania, a obecny system „zawodzi na kilku płaszczyznach”.
„Oprócz dalszego zapewniania wypłat pomagających pokrywać stałe dodatkowe koszty, zreformowany system PIP powinien koncentrować się na wspieraniu osób z niepełnosprawnościami w uczestnictwie w życiu społecznym” – powiedziała.
Judge zaznaczyła, że lepsze dopasowanie pomocy do potrzeb oznaczałoby również ograniczenie grupy osób uprawnionych do otrzymywania pieniędzy.
„System lepiej dostosowany do potrzeb ludzi oznaczałby także, że około jedna szósta obecnych odbiorców PIP, którzy nie doświadczają znaczących ograniczeń ani dodatkowych kosztów z powodu niepełnosprawności, nie kwalifikowałaby się już do wsparcia pieniężnego” – wyjaśniła.
Wsparcie ma uwzględniać różne i zmieniające się potrzeby
Przedstawicielka Resolution Foundation zwróciła uwagę, że osoby z niepełnosprawnościami często zmagają się jednocześnie z kilkoma schorzeniami. Ich stan zdrowia, a wraz z nim zakres potrzebnej pomocy, może zmieniać się w czasie.Zobacz też:
W jej ocenie system powinien lepiej odzwierciedlać te różnice, zapewniając większe wsparcie tam, gdzie jest ono potrzebne, i ograniczając wydatki nieodpowiadające potrzebom świadczeniobiorców.
„Nie istnieje idealny system wsparcia osób z niepełnosprawnościami” – zaznaczyła Judge.
Wyniki dotyczące dodatkowych kosztów opierają się na deklaracjach ankietowanych. Brak zgłoszonych wydatków nie jest równoznaczny z brakiem niepełnosprawności czy problemów zdrowotnych.
Ponad dwa miliony osób z podwyższoną stawką na mobilność
Dyskusji o zmianach w PIP towarzyszą również dane dotyczące części świadczenia związanej z poruszaniem się. Według przytoczonych statystyk w lipcu podwyższoną stawkę części mobilnościowej otrzymywało 2 106 226 osób.
Uprawnieni świadczeniobiorcy mogą przeznaczyć tę część PIP, wynoszącą około 80 funtów tygodniowo, na leasing samochodu w ramach programu Motability. Korzystanie z programu wiąże się więc z przekazaniem na ten cel przysługującej wypłaty.
Liczba osób otrzymujących podwyższoną stawkę mobilnościową wzrosła od wyborów parlamentarnych o 282 548. Zgodnie z przytoczonym zestawieniem odpowiada to średnio 387 dodatkowym świadczeniobiorcom dziennie.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
| Czytaj następny artykuł: Niemal pół miliona pracowników w Wielkiej Brytanii dostanie podwyżkę. Ponad 1250 GBP rocznie więcej |
Gorące Tematy

Wielka Brytania: Apel o dodatkową składkę dla osób po 40. roku życia. No…

Kwota wolna od podatku w Wielkiej Brytanii wzrośnie do 15 tys. GBP? Dysk…

Wielka Brytania zaostrza kontrolę zasiłków. Banki przekażą DWP informacj…

Najlepsze restauracje fish and chips w Wielkiej Brytanii. Ogłoszono list…

Atak nożem w autobusie w centrum Birmingham. Trzy osoby zatrzymane

Duży dostawca energii w Wielkiej Brytanii zwiększa pomoc dla zadłużonych…

Niemal pół miliona pracowników w Wielkiej Brytanii dostanie podwyżkę. Po…


