Wiadomości
Koniec z "zasiłkowym rajem"
Reforma objęła już między innymi likwidację uniwersalnego zasiłku na dzieci, powiązała zasiłek dla bezrobotnych z gotowością do podjęcia każdej pracy i narzuciła przegląd zasiłków inwalidzkich. Premier David Cameron zapowiedział dzisiaj dalsze kroki: ustalenie górnego pułapu finansowego opieki socjalnej, obniżenie i odbieranie zasiłków mieszkaniowych, a nawet zastąpienie pewnych zasiłków świadczeniami w naturze. Wszystko to ma obniżyć deficyt budżetu, ale również zlikwidować poczucie, że pomoc socjalna się ludziom należy.
To wysyłało bardzo destruktywne sygnały: że opłaca się nie pracować, że można dostać coś za nic. Dało nam to miliony zdolnych do pracy ludzi, siedzących w domu na zasiłkach, nawet jeszcze zanim uderzyła nas recesja - mówił David Cameron. Premier odwołał się do opinii milionów ludzi, którzy pracują na siebie, zbierają pieniądze na zakup mieszkania, planują założenie rodziny, znoszą niewygody długich godzin pracy, łożąc zarazem na zasiłki dla innych.
- Stworzyło to prawdziwą przepaść w dobrobycie i musimy się z tym uporać - uważa premier. To przesłanie jest wbrew całej powojennej tradycji państwa opiekuńczego, ale może trafić do przekonania milionom przyciśniętych w kryzysie Brytyjczyków.
Źródło: wp.pl
Data utworzenia: środa, 27 czerwca 2012 22:31
-
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
| Czytaj poprzedni artykuł: Brytyjczycy sami zdecydują, czy chcą się integrować z UE | Czytaj następny artykuł: Plan rozbudowy i rewitalizacji Aston, Newtown i Lozells |
Gorące Tematy

Wielka Brytania: HMRC przypomina o ważnym terminie 7 listopada

Funt na najwyższym poziomie od referendum brexitowego. Brytyjska waluta …

Ryanair wydaje pilne ostrzeżenie dla podróżnych w Wielkiej Brytanii. Lot…

Najtańszy supermarket w Wielkiej Brytanii. Ponad 61 GBP różnicy za ten s…

Wielka Brytania: uczelnie pokazywały niskie raty kredytów studenckich. P…

Strzelanina w Polsce. Nie żyje sześć osób, 15 jest rannych