Zaloguj się Załóż konto

Sierpień najgorętszym miesiącem w historii. Rekordowe temperatury także w Europie

Sierpień najgorętszym miesiącem w historii. Rekordowe temperatury także w Europie

Sierpień 2026 zapisał się w światowych pomiarach temperatur. Europa Zachodnia ma za sobą najcieplejsze lato w historii obserwacji.

Sierpień 2026 roku był najcieplejszym sierpniem w historii pomiarów i jednocześnie – ex aequo z lipcem 2023 roku – najgorętszym miesiącem kalendarzowym od początku prowadzenia globalnych rejestrów temperatur.

Tak wynika z najnowszych danych unijnej usługi Copernicus Climate Change Service.

Średnia temperatura na świecie była w ubiegłym miesiącu aż o 1,65°C wyższa niż w okresie przedindustrialnym. Chodzi o średnią z lat 1850–1900, zanim ludzkość zaczęła na dużą skalę spalać paliwa kopalne.

Rekordowe temperatury szczególnie mocno odczuwalne były w Europie. Europa Zachodnia odnotowała najcieplejsze lato w historii pomiarów, przebijając poprzedni rekord ustanowiony w 2003 roku.

Wysokim temperaturom towarzyszyły susze, problemy z poziomem wody w rzekach i kolejne fale upałów. W Wielkiej Brytanii skutki wyjątkowo gorącego i suchego lata były widoczne również na początku września.

Temperatura ponownie przekroczyła ważną granicę

Według naukowców z Copernicus Climate Change Service sierpień oznaczał powrót globalnych temperatur powyżej poziomu 1,5°C względem czasów przedindustrialnych. Był to pierwszy miesiąc z takim wynikiem od listopada 2025 roku.

Granica 1,5°C ma szczególne znaczenie w światowej polityce klimatycznej. W ramach porozumienia paryskiego z 2015 roku państwa zgodziły się dążyć do ograniczenia długoterminowego wzrostu średniej temperatury do 1,5°C i utrzymania go „znacznie poniżej” 2°C.

Ma to ograniczyć ryzyko najbardziej dotkliwych konsekwencji zmian klimatu, w tym susz, fal upałów, powodzi, wzrostu poziomu mórz oraz utraty siedlisk i gatunków.

Sierpniowe przekroczenie 1,5°C nie oznacza samo w sobie, że cel zapisany w porozumieniu paryskim został już przekroczony. Odnosi się on bowiem do długoterminowego poziomu globalnego ocieplenia, a nie temperatury w pojedynczym miesiącu.


Rekordowe lato w Europie Zachodniej

Copernicus poinformował również, że Europa Zachodnia doświadczyła najcieplejszego lata od początku prowadzenia pomiarów. Dotychczasowy rekord pochodził z 2003 roku.

Sierpniowe fale upałów były kontynuacją okresu ekstremalnego ciepła, który rozpoczął się już w maju. Jednocześnie poważne warunki suszowe występowały między innymi w Wielkiej Brytanii, Francji, na Węgrzech, w Rumunii i Serbii.

Problemy dotknęły również największe europejskie rzeki. Naukowcy wskazują, że wyjątkowo niskie przepływy odnotowano między innymi na Renie, Dunaju oraz Dnieprze.

Dane pokazują więc, że tegoroczne wysokie temperatury nie były wyłącznie krótkim sierpniowym epizodem. W części Europy wyjątkowo ciepłe warunki utrzymywały się przez znaczną część lata.


Oceany również osiągnęły rekordową temperaturę

Rekordy nie ograniczały się do temperatury powietrza. W sierpniu wyjątkowo ciepłe były również morza i oceany.

Średnia temperatura powierzchni mórz poza obszarami polarnymi wyniosła 21,07°C. Był to najwyższy wynik odnotowany kiedykolwiek w sierpniu oraz – ex aequo z marcem 2024 roku – najwyższa wartość spośród wszystkich miesięcy w historii pomiarów.

Według naukowców wpływ na sytuację ma zarówno globalne ocieplenie związane ze spalaniem paliw kopalnych, jak i szybko rosnące temperatury wód Pacyfiku związane z silnym zjawiskiem El Niño.

Zobacz też:


Samantha Burgess, strategiczna liderka ds. klimatu w ECMWF, określiła sierpień 2026 roku jako „niezwykły miesiąc w globalnym rejestrze klimatycznym”.

„Był zarówno najcieplejszym sierpniem, jak i najcieplejszym miesiącem w historii, a globalne temperatury osiągnęły poziom 1,65°C powyżej wartości przedindustrialnych, co oznacza powrót globalnych temperatur powyżej 1,5°C” – powiedziała.

Jak dodała, rekordowym temperaturom na świecie towarzyszyły rekordowe temperatury powierzchni mórz oraz najcieplejsze lato w historii Europy Zachodniej.

„Te obserwacje pokazują, jak zmiany klimatu napędzają ekstremalne zjawiska zarówno w atmosferze, jak i oceanach. Skutki tych warunków są coraz bardziej odczuwalne przez społeczności, gospodarki i ekosystemy na całym świecie” – zaznaczyła Burgess.


Naukowcy wskazują na spalanie paliw kopalnych

Prof. Friederike Otto, profesor nauk o klimacie w Imperial College London, podkreśliła, że kolejne rekordy temperatur nie powinny już być zaskoczeniem.

„Ryzykuję, że zabrzmię jak zdarta płyta, ale te liczby nie powinny nikogo dziwić. Nie trzeba być klimatologiem, żeby zobaczyć dowody zmian klimatu, wystarczy spojrzeć przez okno” – powiedziała.

Według prof. Otto El Niño zaczyna dodatkowo podnosić temperatury, jednak podstawowym czynnikiem pozostaje spalanie paliw kopalnych.

„Zmiany klimatu sprawiają, że każde El Niño jest gorętsze, a dopóki nie przestaniemy spalać węgla, ropy i gazu, kolejne miesiące bijące rekordy będą po prostu nadal nadchodzić” – stwierdziła.

Naukowcy zwracają uwagę, że gazy cieplarniane uwalniane przy spalaniu paliw kopalnych będą dalej podnosić temperaturę planety, dopóki globalne emisje netto nie zostaną sprowadzone do zera.

„Nie czekamy, aż zmiany klimatu dotrą do Wielkiej Brytanii”

Do najnowszych danych odniosła się także brytyjska minister ds. transformacji klimatycznej Katie White. Zwróciła uwagę na konsekwencje tegorocznego lata dla mieszkańców Wielkiej Brytanii.

„Nasze najgorętsze lato w historii jest brutalnym przypomnieniem, że nie czekamy, aż zmiany klimatu dotrą do Wielkiej Brytanii – żyjemy w samym ich środku” – powiedziała.

Minister wymieniła problemy, z którymi w czasie upałów mierzyli się mieszkańcy kraju: dzieci mające trudności ze snem z powodu wysokich temperatur, rodziny martwiące się o starszych krewnych oraz rolników obserwujących wysychające pola.

Wspomniała również o strażakach i brytyjskich siłach zbrojnych walczących z pożarami. Według White odpowiedzią rządu mają być działania prowadzące do elektryfikacji gospodarki oraz rozwijania czystej energii produkowanej w Wielkiej Brytanii.

Najnowsze dane pojawiły się około dwóch miesięcy przed kolejnym szczytem klimatycznym ONZ – COP31.

Gareth Redmond-King, szef programu międzynarodowego w Energy and Climate Intelligence Unit, określił nowe rekordy jako kolejny „sygnał alarmowy” przed spotkaniem światowych przywódców.

Jego zdaniem państwa powinny szybko ograniczać emisje gazów cieplarnianych w kierunku osiągnięcia zerowej emisji netto, jednocześnie zwiększając odporność społeczeństw na skutki zmian klimatu, których nie można już uniknąć.

Redmond-King podkreślił również konieczność wspierania społeczności, które już teraz najbardziej odczuwają konsekwencje zmian klimatycznych, oraz przyspieszenia odchodzenia od węgla, ropy i gazu.

-
 
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Czytaj następny artykuł:
Brytyjski supermarket obniża ceny owoców i warzyw o połowę