Zaloguj się Załóż konto

Szkoły w Wielkiej Brytanii mają wcześniej rozpoznawać dzieci zagrożone bezrobociem

Szkoły w Wielkiej Brytanii mają wcześniej rozpoznawać dzieci zagrożone bezrobociem

Już w szkołach podstawowych mają być rozpoznawane dzieci zagrożone późniejszym wypadnięciem z edukacji i rynku pracy. Wskazano trzy główne czynniki.

Problem młodych ludzi, którzy po zakończeniu szkoły nie uczą się, nie pracują ani nie uczestniczą w szkoleniach zawodowych, staje się w Wielkiej Brytanii coraz poważniejszy.

Najnowsze dane pokazują, że ich liczba przekroczyła milion. Teraz rządowy przegląd ma odpowiedzieć na pytanie, co zrobić, aby młodzi ludzie nie trafiali w taką sytuację.

Według Alana Milburna pierwsze sygnały ostrzegawcze mogą być widoczne znacznie wcześniej, niż dotychczas zakładano. Były minister zdrowia uważa, że dzieci wymagające dodatkowego wsparcia powinny być identyfikowane już w szkołach podstawowych, a pewne oznaki ryzyka mogą pojawiać się nawet przed rozpoczęciem szkoły.


Trzy czynniki mogą wskazywać na większe ryzyko

Alan Milburn kieruje przeglądem dotyczącym młodych ludzi określanych jako NEET, czyli osób pozostających poza edukacją, zatrudnieniem i szkoleniami.

W rozmowie z „The Guardian” wskazał trzy czynniki, które mogą być wczesnymi sygnałami zwiększonego ryzyka znalezienia się w tej grupie. Są to:

  • ubóstwo,
  • problemy ze zdrowiem psychicznym,
  • przebywanie w systemie opieki.
Nie oznacza to, że dziecko znajdujące się w jednej z tych sytuacji w przyszłości na pewno pozostanie bez pracy lub edukacji. Chodzi o wcześniejsze rozpoznanie osób, które mogą potrzebować dodatkowej pomocy, zanim problemy zaczną się pogłębiać.

„Sygnały ostrzegawcze pojawiają się w bardzo, bardzo młodym wieku. Zdecydowanie szkoły podstawowe powinny identyfikować dzieci zagrożone znalezieniem się w grupie NEET” – powiedział Milburn.

Jego zdaniem pierwsze oznaki mogą być widoczne już na etapie przedszkolnym, dlatego konkretna osoba lub instytucja powinna odpowiadać za pomoc dzieciom uznanym za szczególnie narażone.

Szkoły średnie i inne służby mają reagować wcześniej

Samo wskazanie dziecka znajdującego się w grupie podwyższonego ryzyka nie wystarczy. Według Milburna potrzebne jest później konkretne wsparcie ze strony szkół oraz innych instytucji.

„Szkoły średnie i inne służby powinny wychwytywać te przypadki, interweniować, wspierać i pomagać młodym ludziom wejść na inną ścieżkę” – powiedział.


Były minister zwrócił uwagę, że czynniki związane z późniejszym wypadnięciem z edukacji i rynku pracy są już znane. Problemem jest natomiast wykorzystanie tej wiedzy.

„Wiemy, jakie są powiązane czynniki – czy jest to ubóstwo, zdrowie psychiczne, czy przebywanie w systemie opieki. Nie potrafimy jednak przełożyć tej wiedzy na działanie” – stwierdził Milburn.

Ponad milion młodych ludzi poza pracą i edukacją

Skala problemu jest duża. Najnowsze dane, opublikowane w maju 2026 roku, pokazały, że liczba osób w wieku od 16 do 24 lat, które nie pracują ani się nie uczą, po raz pierwszy od 2013 roku przekroczyła milion.

W okresie od stycznia do marca było ich 1,01 mln. To właśnie sytuacja tej grupy jest przedmiotem prowadzonego obecnie przeglądu.

Końcowy raport ma zostać opublikowany jesienią. Milburn zapowiedział, że istotną częścią dokumentu będzie również kwestia reformy systemu świadczeń.

Jego zdaniem sytuacja, w której młoda osoba ostatecznie trafia do systemu zasiłków, powinna być postrzegana szerzej – jako wcześniejsze niepowodzenie polityki dotyczącej edukacji, umiejętności oraz zdrowia.

„Musimy radykalnie zwiększyć możliwości dla młodych ludzi, musimy ułatwić im znalezienie pracy” – powiedział. Dodał jednocześnie, że obok nowych możliwości powinny pojawić się również obowiązki.

Nowe ścieżki dla 14-latków i nawet 4500 GBP stypendium

Premier Andy Burnham zapowiedział już, że ograniczenie liczby młodych ludzi pozostających poza edukacją i zatrudnieniem jest jednym z jego celów.

Jednym z planowanych rozwiązań jest otwarcie nowych ścieżek edukacji technicznej dla osób od 14. roku życia. Mają one zostać postawione na równi z tradycyjnymi ścieżkami akademickimi.

Plany obejmują również stypendia wynoszące do 4500 GBP rocznie dla gospodarstw domowych korzystających z Universal Credit. Pieniądze mają pomóc nastolatkom w podejmowaniu praktyk zawodowych.

Działania skierowane do młodych ludzi zapowiada również National Grid. Firma uruchamia fundusz o wartości 5 mln GBP, którego celem jest pomoc 5000 młodych osób w wejściu na rynek pracy w ciągu najbliższych pięciu lat.

Program ma ruszyć w pierwszej połowie 2027 roku i obejmować do 1000 osób rocznie. Środki zostaną przeznaczone między innymi na praktyczne szkolenia, rozwijanie umiejętności potrzebnych do znalezienia zatrudnienia oraz zdobywanie kwalifikacji wymaganych w sektorach energetycznym, budowlanym i infrastrukturalnym.

-
 
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Czytaj poprzedni artykuł:
Ukryty szczegół na monetach 1 GBP w Wielkiej Brytanii. Wiele osób nigdy go nie zauważyło
 Czytaj następny artykuł:
Nawet 1000 GBP za zgłoszenie złodzieja paliwa w Wielkiej Brytanii