Zaloguj się Załóż konto

Wielka Brytania: zamieszki po ujawnieniu nagrania z ostatnich chwil Henry’ego Nowaka. Tysiące ludzi wyszły na ulice

Wielka Brytania: zamieszki po ujawnieniu nagrania z ostatnich chwil Henry’ego Nowaka. Tysiące ludzi wyszły na ulice
Fot: Youtube/LB/PRISM Live

Po publikacji nagrania z interwencji policji w Southampton wybuchły protesty. Demonstranci domagają się odpowiedzialności za działania funkcjonariuszy.

Śmierć 18-letniego Henry’ego Nowaka wywołała ogromne poruszenie w całej Wielkiej Brytanii.

Kilka dni po skazaniu zabójcy i publikacji nagrań z policyjnych kamer nasobnych tysiące osób wyszły na ulice Southampton, aby oddać hołd młodemu studentowi i zaprotestować przeciwko działaniom funkcjonariuszy.

Nagranie, które obiegło kraj, pokazuje ostatnie chwile życia Henry’ego. Młody mężczyzna, ciężko ranny po ataku nożownika, wielokrotnie mówi policjantom, że został ugodzony nożem i nie może oddychać. Mimo to został zakuty w kajdanki i potraktowany jak podejrzany.

Sprawa wywołała falę oburzenia zarówno wśród mieszkańców, jak i polityków.

W centrum debaty znalazły się pytania o działania policji, sposób oceny sytuacji przez funkcjonariuszy oraz konsekwencje błędnych decyzji podjętych podczas interwencji.

Tysiące demonstrantów pojawiły się przed komisariatem

We wtorek wieczorem przed Southampton Central Police Station zgromadziło się ponad tysiąc osób.

Uczestnicy protestu nieśli flagi Wielkiej Brytanii oraz transparenty, a część tłumu skandowała imię Henry’ego Nowaka.


Według relacji z miejsca wydarzeń demonstranci przez pewien czas zachowywali się spokojnie, oddając minutę ciszy ku pamięci nastolatka.

Sytuacja z czasem zaczęła się jednak zaostrzać. W kierunku policjantów poleciały butelki, puszki, race i inne przedmioty.

W kilku miejscach doszło do przepychanek, a część protestujących próbowała przełamać policyjne kordony. Pojawiły się także pojemniki na śmieci podpalane w pobliżu funkcjonariuszy.

Jednym z najczęściej powtarzanych haseł podczas demonstracji były słowa „Nie mogę oddychać”, nawiązujące do ostatnich słów Henry’ego słyszanych na nagraniach z kamer policyjnych.

Publikacja nagrania wywołała ogromne emocje

Nagranie opublikowane po zakończeniu procesu zabójcy pokazuje dramatyczne wydarzenia rozgrywające się tuż po ataku.

Według materiałów przedstawionych w sądzie Henry Nowak został ugodzony sześć razy nożem przez 23-letniego Vickruma Digwę.


Napastnik miał przekonywać przybyłych na miejsce policjantów, że to on jest ofiarą i że został zaatakowany na tle rasowym.

Sędzia prowadzący sprawę stwierdził później, że jest pewien, iż Henry Nowak nie wypowiedział wobec zabójcy żadnych rasistowskich słów.

Na nagraniu słychać również, jak ciężko ranny student kilkukrotnie informuje funkcjonariuszy, że został ugodzony nożem.

Jeden z policjantów odpowiada mu jednak: „Nie wydaje mi się, kolego”. Krótko później Henry zmarł.

Politycy zabierają głos, a policja jest pod coraz większą presją

Sprawa wywołała reakcje na najwyższych szczeblach brytyjskiej polityki. Premier Sir Keir Starmer przyznał, że obejrzenie nagrania sprawiło, iż poczuł się „chory”, dodając, że funkcjonariusze mają poważne pytania, na które będą musieli odpowiedzieć.

Liderka Partii Konserwatywnej Kemi Badenoch określiła śmierć Henry’ego jako moment przełomowy dla kraju i porównała znaczenie tej sprawy do zabójstwa Stephena Lawrence’a w 1993 roku. Jej zdaniem wydarzenia związane ze śmiercią studenta powinny doprowadzić do głębokiej refleksji nad funkcjonowaniem instytucji publicznych.


Minister spraw wewnętrznych Shabana Mahmood potępiła natomiast przemoc podczas demonstracji. Podkreśliła, że rodzina Henry’ego apelowała, aby jego śmierć nie była wykorzystywana do pogłębiania podziałów społecznych i wzniecania nienawiści.

Jeden z policjantów zrezygnował ze służby

W dniu protestów potwierdzono, że jeden z funkcjonariuszy biorących udział w interwencji złożył rezygnację ze służby.

Trzech pozostałych nadal pracuje w policji, jednak wszyscy są traktowani jako świadkowie w dochodzeniu prowadzonym przez Independent Office for Police Conduct (Niezależne Biuro ds. Postępowania Policji – IOPC).

Zobacz też:


Śledczy analizują nagrania z kamer nasobnych, materiały dowodowe z procesu oraz przebieg działań ratunkowych podjętych na miejscu zdarzenia.

IOPC zapowiedziało również spotkanie z rodziną Henry’ego i przedstawienie jej aktualnych ustaleń.

Rodzina apeluje o spokój

Pomimo narastających emocji ojciec Henry’ego, Mark Nowak, zaapelował, aby śmierć jego syna nie była wykorzystywana do szerzenia nienawiści i dalszych podziałów społecznych.

Podobne stanowisko zajęły również władze oraz przedstawiciele organizacji policyjnych, którzy wezwali do powstrzymania gróźb kierowanych wobec funkcjonariuszy.

Policja Hampshire przyznała wcześniej, że zatrzymanie Henry’ego było błędem i przeprosiła za działania podjęte tuż przed jego śmiercią.

Jednocześnie podkreślono, że w internecie pojawia się wiele nieprawdziwych informacji oraz błędnie wskazywanych nazwisk funkcjonariuszy, co doprowadziło już do gróźb i konieczności relokacji jednego z policjantów niezwiązanego ze sprawą.

Cała Wielka Brytania oczekuje teraz na wyniki niezależnego dochodzenia, które ma wyjaśnić, jak doszło do sytuacji, w której ciężko ranny nastolatek został potraktowany jak podejrzany, mimo że był ofiarą śmiertelnego ataku.

Uwaga: Nagranie może zawierać treści, które dla niektórych osób mogą być nieodpowiednie lub niepokojące.

-
 
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Czytaj poprzedni artykuł:
Ryanair odwołał 100 lotów. Linia lotnicza wydała pilne oświadczenie
 Czytaj następny artykuł:
Duże Banki w Wielkiej Brytanii oferują nawet 210 GBP za zmianę konta