Wiadomości
Wielka Brytania ma kilka systemów świadczeń. Różnice sięgają nawet 15 tys. GBP rocznie
To samo gospodarstwo domowe może otrzymywać nawet 15 tys. GBP więcej rocznie – wszystko zależy od miejsca zamieszkania w Wielkiej Brytanii.
Wielka Brytania od lat posiada wspólny system świadczeń socjalnych, jednak najnowsze badania pokazują, że w praktyce mieszkańcy poszczególnych części Zjednoczonego Królestwa mogą otrzymywać zupełnie inne wsparcie finansowe.
Różnice są na tyle duże, że identyczne rodziny mieszkające zaledwie kilkadziesiąt kilometrów od siebie mogą otrzymywać tysiące funtów więcej lub mniej każdego roku.
Według nowego raportu przygotowanego przez projekt Safety Nets, system świadczeń coraz bardziej zależy od tego, czy dana osoba mieszka w Anglii, Szkocji, Walii czy Irlandii Północnej.
Autorzy opracowania zwracają uwagę, że proces decentralizacji doprowadził do powstania znaczących różnic w poziomie wsparcia dla rodzin o niskich dochodach.
Różnica wynosi nawet 15 tys. GBP rocznie
Najbardziej spektakularny przykład dotyczy bezrobotnej pary wychowującej czworo dzieci.Według badania taka rodzina mieszkająca w Yorku w Anglii mogłaby otrzymywać około 22 tys. GBP rocznie w świadczeniach.
Tymczasem identyczne gospodarstwo domowe w Belfaście otrzymałoby około 32 tys. GBP rocznie, a w Glasgow aż 37 tys. GBP.
Oznacza to różnicę sięgającą 15 tys. GBP rocznie pomiędzy Anglią a Szkocją.
Badacze podkreślają, że tak duża rozbieżność wynika przede wszystkim z bardziej hojnych szkockich świadczeń dla dzieci oraz dodatkowych zabezpieczeń chroniących rodziny przed ograniczeniami związanymi z limitem świadczeń.
Szkocja oferuje dodatkowe wsparcie dla rodzin z dziećmi
Raport wskazuje również na znaczące różnice w pomocy dla najmłodszych dzieci.Rodzina pobierająca Universal Credit i wychowująca noworodka w Szkocji może otrzymać dodatkowe wsparcie oraz granty o wartości około 1,8 tys. GBP w pierwszym roku życia dziecka.
Takie dodatkowe świadczenia nie są dostępne w tej samej skali w Anglii i Walii.
Dużą rolę odgrywa również Scottish Child Payment, czyli szkockie świadczenie dla dzieci z rodzin o niskich dochodach. Obecnie wynosi ono £28,20 tygodniowo na każde dziecko kwalifikujące się do programu.
Niektóre rodziny unikają limitu świadczeń
Autorzy badania zwracają uwagę, że mieszkańcy Szkocji i Irlandii Północnej korzystają z rozwiązań, które częściowo chronią ich przed skutkami tzw. benefit cap, czyli limitu maksymalnej kwoty świadczeń wypłacanych gospodarstwom domowym pozostającym bez pracy.W praktyce oznacza to, że część rodzin może zachować tysiące funtów rocznie, które w Anglii lub Walii zostałyby utracone z powodu obowiązujących ograniczeń. W przypadku analizowanej rodziny różnica wynikająca wyłącznie z działania benefit cap sięga około 8 tys. GBP rocznie.
Znaczące różnice dotyczą także Council Tax i „bedroom tax”
Raport pokazuje, że odmienne zasady obowiązują również w przypadku pomocy związanej z podatkiem lokalnym Council Tax.Rodzina w Anglii otrzymująca maksymalną ulgę Council Tax Reduction nadal musiałaby przeciętnie zapłacić około 248 GBP rocznie. W Szkocji i Walii w analogicznej sytuacji rachunek może wynosić zero.
Jeszcze większe różnice występują nawet pomiędzy poszczególnymi regionami Anglii. Badanie wykazało, że rodzina mieszkająca w nieruchomości kategorii Band D w Doncaster nie zapłaciłaby nic, podczas gdy po przeprowadzce do North Lincolnshire mogłaby zostać obciążona rachunkiem sięgającym około 1,4 tys. GBP rocznie.
Z kolei mieszkańcy mieszkań socjalnych w Szkocji i Irlandii Północnej otrzymują automatyczną ochronę przed tzw. „bedroom tax”, czyli zmniejszeniem wsparcia mieszkaniowego dla osób uznanych za posiadające zbyt dużą liczbę pokoi. Według raportu pozwala to zaoszczędzić średnio odpowiednio około 630 GBP i 684 GBP rocznie.
Eksperci mówią o rosnących różnicach między krajami Wielkiej Brytanii
Autorzy raportu zauważają, że coraz częściej wysokość wsparcia dla osób o niskich dochodach, opiekunów, osób chorych czy niepełnosprawnych zależy od miejsca zamieszkania.Zobacz też:
W badaniu podkreślono, że choć różnice pomiędzy poszczególnymi systemami nie zwiększają znacząco całkowitych wydatków socjalnych Wielkiej Brytanii, to dla pojedynczych gospodarstw domowych mogą oznaczać bardzo wyraźną zmianę poziomu życia.
Raport „State of the Nations” został przygotowany przez zespół naukowców z trzech uniwersytetów we współpracy z think tankiem Resolution Foundation oraz organizacją Child Poverty Action Group.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Gorące Tematy

Wielka Brytania: dodatkowy bank holiday w czerwcu. Powód zaskoczy wielu …

Wielka Brytania planuje ogromne zmiany dla właścicieli psów i kotów. Pod…

Pilne ostrzeżenie dla klientów Tesco, Waitrose i Morrisons. Nie jedz tyc…

Bank Anglii zmienia ton. Miliony kredytobiorców w Wielkiej Brytanii mogą…

Policja ujawnia najgorsze miejsca w Birmingham. Te dzielnice mają najwię…

Podróżni z Wielkiej Brytanii muszą przygotować się na duże zmiany. UE po…

DWP ma ważną informację dla milionów osób. Chodzi o świadczenia, emerytu…


