Wiadomości
Coraz więcej młodych w UK nie pracuje ani się nie uczy. Szef Amazona wskazał główny problem
W UK rośnie liczba młodych osób bez pracy i edukacji. Szef Amazona uważa, że problem leży w systemie, a nie w samych młodych.
W Wielkiej Brytanii coraz głośniej mówi się o kryzysie dotyczącym młodych ludzi pozostających poza rynkiem pracy i edukacją.
Liczba osób w wieku od 16 do 24 lat, które nie uczą się, nie pracują i nie odbywają żadnych szkoleń, zbliża się już do miliona.
Temat stał się jednym z najważniejszych problemów społecznych, o których dyskutują politycy, eksperci rynku pracy i największe firmy działające w UK.
Teraz do debaty włączył się także szef Amazona w Wielkiej Brytanii John Boumphrey.
Jego zdaniem młodych ludzi nie powinno się obwiniać za brak pracy.
Według niego głównym problemem jest system edukacji, który nie przygotowuje nastolatków do realiów współczesnego rynku pracy.
Szef Amazona chce obowiązkowych praktyk dla osób po 16. roku życia
John Boumphrey zaapelował o wprowadzenie obowiązkowych praktyk zawodowych dla młodych osób powyżej 16. roku życia.Uważa, że takie rozwiązanie mogłoby pomóc nastolatkom zdobyć umiejętności, których obecnie oczekują pracodawcy.
Jak podkreślił w podcaście BBC „Big Boss Interview”, problem nie wynika z braku chęci do pracy wśród młodych ludzi.
„To nie jest problem motywacji — to problem systemowy i wymaga systemowej odpowiedzi” — powiedział szef Amazona.
Boumphrey stwierdził również, że szkoły nie uczą dziś wielu praktycznych kompetencji potrzebnych później w pracy zawodowej.
Pracodawcy oczekują umiejętności, których szkoły często nie uczą
Według prezesa Amazon UK praktyki zawodowe mogłyby pomóc młodym ludziom rozwijać kompetencje miękkie, które mają dziś ogromne znaczenie podczas rekrutacji.Wśród najważniejszych wymienił:
- rozwiązywanie problemów,
- komunikację,
- współpracę w zespole.
Boumphrey uważa, że właśnie takich umiejętności często brakuje absolwentom opuszczającym szkoły i uczelnie.
Jego zdaniem kontakt z prawdziwym środowiskiem pracy już na etapie edukacji mógłby znacząco poprawić sytuację młodych Brytyjczyków.
W Wielkiej Brytanii rośnie liczba młodych osób poza edukacją i pracą
Dane dotyczące tzw. grupy „Neet” od miesięcy budzą niepokój ekspertów. Skrót oznacza osoby, które nie uczestniczą w edukacji, nie pracują i nie odbywają żadnych kursów czy szkoleń zawodowych.Obecnie problem dotyczy już niemal miliona młodych ludzi w Wielkiej Brytanii. Eksperci ostrzegają, że bez szybkich zmian sytuacja może się jeszcze pogorszyć.
Shuab Gamote, jeden z doradców przygotowujących raport dotyczący młodzieży i rynku pracy, przyznał, że „liczba ta wzrośnie, zanim zacznie spadać”, jeśli nie zostaną podjęte zdecydowane działania.
Alan Milburn ostrzega przed „narodowym skandalem”
W przyszłym tygodniu swoje wstępne ustalenia dotyczące bierności zawodowej młodych ludzi ma opublikować Alan Milburn, były minister Partii Pracy i obecny doradca rządu ds. zatrudnienia.Milburn ostrzegł, że premier Keir Starmer musi zająć się problemem „narodowego skandalu”, jakim jest sytuacja młodych ludzi wypadających z rynku pracy i edukacji.
Zobacz też:
Szczególną uwagę zwrócił na statystyki dotyczące chłopców z rodzin robotniczych. Według niego już co czwarty biały chłopak z klasy pracującej w Wielkiej Brytanii nie uczy się ani nie zarabia.
Polityk ostrzegł również, że bez pilnych działań całe pokolenie młodych ludzi może zostać „pozostawione na marginesie”.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Gorące Tematy

Ambasada w Wielkiej Brytanii wydała ważny komunikat dotyczący polskich p…

Brytyjski bank wypłaci klientom po 100 GBP. Miliony osób dostaną pieniąd…

Wielka Brytania szykuje ogromne zmiany w systemie świadczeń. DWP chce og…

Wielka Brytania planuje ważne zmiany dla kierowców. Rząd chce zatrzymać …

Linie lotnicze z Wielkiej Brytanii nagle odwołały wszystkie loty. Firma …

Anglia uruchamia darmowe przejazdy autobusami dla dzieci

Wielka Brytania szykuje ogromne obniżki cen. Rząd ogłasza specjalny plan…

