Zaloguj się Załóż konto

Rachunki za energię w Wielkiej Brytanii mogą wzrosnąć o £160 rocznie. Konflikt na Bliskim Wschodzie podbija prognozy

Rachunki za energię w Wielkiej Brytanii mogą wzrosnąć o £160 rocznie. Konflikt na Bliskim Wschodzie podbija prognozy

Eksperci ostrzegają, że od lipca rachunki za energię w Wielkiej Brytanii mogą wzrosnąć do około £1 801 rocznie. Powodem są napięcia na Bliskim Wschodzie.

Wielu mieszkańców Wielkiej Brytanii może w najbliższych miesiącach odczuć kolejną podwyżkę kosztów energii.

Analitycy ostrzegają, że rachunki za gaz i prąd mogą ponownie wzrosnąć, a głównym powodem jest eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie, która wywołała gwałtowne zmiany na globalnym rynku surowców.

Prognozy wskazują, że od lipca 2026 roku przeciętne gospodarstwo domowe w Wielkiej Brytanii może płacić znacznie więcej za energię. Eksperci podkreślają jednak, że obecne szacunki są wciąż wstępne i wiele zależy od sytuacji na światowych rynkach w najbliższych tygodniach.

Jednocześnie regulator rynku energii zapewnia, że dostawy gazu i prądu dla Wielkiej Brytanii pozostają bezpieczne - podaje The Sun.

Mimo to rosnące ceny hurtowe mogą przełożyć się na wyższe rachunki dla milionów gospodarstw domowych.


Prognozowany wzrost rachunków od lipca

Według analityków firmy konsultingowej Cornwall Insight prognoza limitu cen energii (price cap) na okres od lipca do września wzrosła o około £160 rocznie. Oznacza to wzrost o około 10 procent w porównaniu z obecnym limitem w wysokości £1 641 rocznie, ogłoszonym niedawno dla okresu od kwietnia.

Jeżeli prognozy się potwierdzą, przeciętne gospodarstwo domowe w Wielkiej Brytanii zapłaci około £1 801 rocznie za energię.

Limit cen ustalany przez brytyjski regulator rynku energii – Ofgem (Urząd ds. Rynków Energii) – określa maksymalną stawkę, jaką dostawcy mogą pobierać za jednostkę gazu i energii elektrycznej dla klientów korzystających ze standardowych taryf zmiennych.

Obecnie ochrona ta obejmuje około 19 milionów gospodarstw domowych w Wielkiej Brytanii.


Konflikt na Bliskim Wschodzie wpływa na ceny gazu

Eksperci wskazują, że główną przyczyną nagłego wzrostu prognoz są wydarzenia na Bliskim Wschodzie. W ostatnich dniach hurtowe ceny gazu osiągnęły najwyższy poziom od 12 miesięcy.

Po atakach rakietowych USA i Izraela na Iran doszło do odwetowych uderzeń, które uszkodziły infrastrukturę naftową i gazową w kilku krajach regionu Zatoki Perskiej.

Koncern QatarEnergy został zmuszony do wstrzymania produkcji skroplonego gazu ziemnego (LNG) w kilku instalacjach dotkniętych atakami.

Dodatkowo Iran ostrzegł statki przed korzystaniem z Cieśniny Ormuz – jednego z najważniejszych szlaków transportu surowców energetycznych na świecie. Przez ten wąski przesmyk transportowanych jest około 20 procent globalnych dostaw ropy i gazu.

Choć Europa i Wielka Brytania nie są silnie uzależnione od katarskiego LNG, ograniczenie dostaw może zwiększyć konkurencję na globalnym rynku, szczególnie ze strony takich importerów jak Japonia, Korea Południowa czy Pakistan. To z kolei może podnieść ceny dla europejskich odbiorców.


Eksperci: brytyjskie rachunki wciąż zależą od sytuacji na świecie

Dr Craig Lowrey, główny konsultant w Cornwall Insight, podkreślił, że ostatnie wydarzenia ponownie pokazują, jak silnie brytyjskie rachunki za energię są powiązane z sytuacją międzynarodową.

„Patrząc na limit cen z kwietnia, rola hurtowych cen energii była nieco mniejsza ze względu na wpływ kosztów polityki energetycznej i kosztów sieciowych” – wyjaśnił.

Jak dodał, nowa prognoza „ponownie stawia rynki hurtowe w centrum uwagi i pokazuje, jak bardzo gospodarstwa domowe w Wielkiej Brytanii pozostają narażone na globalne wahania cen”.

Ekspert zaznaczył jednak, że jest jeszcze zbyt wcześnie, aby przesądzać o ostatecznej wysokości limitu cen.

„Jesteśmy dopiero na początku okresu oceny dla lipcowego limitu cen. Kluczowe będzie to, co wydarzy się na rynkach energii w ciągu najbliższych trzech miesięcy” – powiedział.

Ofgem: dostawy energii dla Wielkiej Brytanii pozostają bezpieczne

Szef Ofgem, Jonathan Brearley, podczas wystąpienia przed parlamentarną komisją ds. bezpieczeństwa energetycznego i neutralności klimatycznej podkreślił, że mimo napiętej sytuacji na świecie brytyjski system energetyczny pozostaje stabilny.

„Jak widzieliśmy podczas konfliktu Rosji z Ukrainą, nasze dostawy gazu są powiązane z wydarzeniami na świecie” – powiedział.

Jednocześnie zaznaczył, że Wielka Brytania korzysta z wielu źródeł dostaw gazu, co daje systemowi większą elastyczność w sytuacjach kryzysowych.

„W krótkim okresie, do końca czerwca, klienci pozostają chronieni przez obowiązujący limit cen lub przez taryfy stałe” – dodał.

Brearley ostrzegł jednak, że długotrwałe zamknięcie Cieśniny Ormuz mogłoby znacząco zwiększyć presję na ceny energii.

„Jeżeli cieśnina pozostanie zamknięta przez dłuższy czas, prawdopodobnie doprowadzi to do znaczącej presji wzrostowej na ceny, które zapłacą klienci za gaz i energię elektryczną” – stwierdził.

Tańsze taryfy energii wciąż są dostępne

Eksperci przypominają, że część gospodarstw domowych może wciąż obniżyć rachunki, wybierając tańszą taryfę.

Do jednych z najtańszych ofert na rynku należy obecnie taryfa E.ON Next Fixed 15m v7, której średni roczny koszt wynosi około £1 533. Oferta ta dostępna jest dla użytkowników serwisu porównawczego MoneySuperMarket.

Inną opcją jest roczna taryfa Outfox Energy Fixed Dual Fuel, której przeciętny koszt wynosi około £1 509 rocznie.

Zmiana dostawcy energii jest stosunkowo prosta i zazwyczaj trwa do trzech tygodni. W tym czasie dostawy energii do domu nie są przerywane.

Do przeprowadzenia zmiany potrzebne są zazwyczaj podstawowe informacje:

  • kod pocztowy
  • nazwa obecnego dostawcy energii
  • nazwa aktualnej taryfy i wysokość rachunków
  • aktualny odczyt licznika

Po przekazaniu tych danych nowy dostawca kontaktuje się z dotychczasowym i rozpoczyna proces zmiany taryfy.

-
 
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Czytaj poprzedni artykuł:
Do 300 GBP na zakupy w supermarketach w Wielkiej Brytanii. Ruszył nabór wniosków o bony dla gospodarstw domowych
 Czytaj następny artykuł:
Kolejki nawet na 90 samochodów na stacjach paliw w Wielkiej Brytanii. Kierowcy obawiają się wzrostu cen