Wiadomości
Wielka Brytania szykuje rewolucję w prawie jazdy. Nowe zasady dla młodych kierowców
Kandydaci na kierowców w Anglii i Walii mogą zostać objęci obowiązkowym okresem nauki przed egzaminem praktycznym. Rząd chce w ten sposób ograniczyć liczbę ofiar na drogach.
Rząd Wielkiej Brytanii przygotowuje jedną z największych reform przepisów drogowych od lat, która szczególnie mocno dotknie młodych kierowców – podaje BBC.
Zgodnie z ujawnionymi informacjami, osoby uczące się jazdy w Anglii i Walii mogą zostać zobowiązane do odczekania co najmniej trzech lub sześciu miesięcy między zdaniem egzaminu teoretycznego a podejściem do egzaminu praktycznego.
Zmiany mają zostać ogłoszone w ramach nowej strategii bezpieczeństwa drogowego.
Celem rządu jest znaczące zmniejszenie liczby ofiar śmiertelnych i ciężko rannych na brytyjskich drogach.
Zakładany plan jest ambitny – redukcja takich zdarzeń o 65 proc. w ciągu najbliższej dekady, a w przypadku dzieci poniżej 16. roku życia nawet o 70 proc.
Władze podkreślają, że jednym z kluczowych problemów pozostaje brak doświadczenia młodych kierowców.
Obowiązkowy okres nauki po teorii ma zwiększyć bezpieczeństwo
Zgodnie z propozycją, rząd chce wprowadzić minimalny okres nauki pomiędzy egzaminem teoretycznym a praktycznym.Pod uwagę brane są dwa warianty: trzy lub sześć miesięcy. W tym czasie kandydaci na kierowców mieliby zdobywać doświadczenie zarówno podczas profesjonalnych lekcji z instruktorem, jak i w trakcie jazd z rodzicami lub opiekunami.
Obecnie w Wielkiej Brytanii można rozpocząć naukę jazdy w wieku 17 lat i niemal natychmiast po zdaniu teorii zapisać się na egzamin praktyczny.
W praktyce oznacza to, że część nastolatków zdaje egzamin kilka dni po swoich 17. urodzinach. Po zmianach najmłodsi kierowcy byliby w wieku co najmniej około 17 i pół roku.
Rząd argumentuje, że dłuższy okres nauki pozwala młodym kierowcom oswoić się z jazdą w różnych warunkach, takich jak deszcz, noc czy ruch na drogach szybkiego ruchu.
Dane z innych krajów pokazują, że wprowadzenie minimalnego okresu nauki może zmniejszyć liczbę kolizji nawet o 32 proc.
Młodzi kierowcy w statystykach wypadków
Według oficjalnych danych, w 2024 roku aż jedna piąta wszystkich ofiar śmiertelnych lub ciężko rannych w wypadkach drogowych była związana z młodym kierowcą.Choć osoby młode stanowią zaledwie około 6 proc. wszystkich kierowców, są one uczestnikami niemal jednej czwartej najpoważniejszych kolizji.
Statystyki egzaminów również pokazują skalę zjawiska. W roku 2024–2025 około 55 proc. wszystkich egzaminów praktycznych w Wielkiej Brytanii zdawali kierowcy w wieku od 17 do 24 lat. To właśnie ta grupa jest głównym adresatem planowanych zmian.
Kolejki na egzamin już dziś sięgają pół roku
Warto zaznaczyć, że obecnie wielu kandydatów i tak musi czekać około sześciu miesięcy na termin egzaminu praktycznego.To efekt zaległości powstałych w czasie pandemii Covid-19. Według prognoz, problem ten może utrzymywać się nawet do końca 2027 roku.
Nowe przepisy formalnie uporządkowałyby więc sytuację, która w praktyce już dziś dotyka setek tysięcy osób uczących się jazdy.
Różnica polegałaby na tym, że oczekiwanie stałoby się elementem systemu szkolenia, a nie jedynie skutkiem przeciążenia ośrodków egzaminacyjnych.
Niższy limit alkoholu i surowsze podejście do młodych kierowców
Strategia bezpieczeństwa drogowego ma obejmować nie tylko zmiany w systemie egzaminów. Rząd planuje również obniżenie dopuszczalnego limitu alkoholu we krwi.Dla początkujących kierowców, znajdujących się w dwuletnim okresie próbnym, limit miałby spaść z obecnych 80 mg do około 20 mg alkoholu na 100 ml krwi.
Dla pozostałych kierowców limit zostałby obniżony do około 50 mg, co oznaczałoby zrównanie przepisów w Anglii i Walii z tymi obowiązującymi już w Szkocji.
Pomysł ten wzbudza jednak sprzeciw części branży pubowej, która obawia się spadku liczby klientów, zwłaszcza na obszarach wiejskich z ograniczonym transportem publicznym.
Powraca temat „graduated driving licences”
Od lat w Wielkiej Brytanii toczy się debata na temat wprowadzenia tzw. stopniowanych praw jazdy, znanych jako graduated driving licences.W innych krajach system ten często obejmuje ograniczenia dla świeżo upieczonych kierowców, takie jak zakaz jazdy nocą lub przewożenia pasażerów w tym samym wieku.
Rodziny ofiar wypadków drogowych od dawna apelują o takie rozwiązania. Jedna z matek, która straciła 18-letnią córkę w wypadku samochodowym, podkreśla, że sama zmiana procesu nauki to za mało.
Jej zdaniem kluczowe są ograniczenia obowiązujące już po zdaniu egzaminu, szczególnie zakaz przewożenia rówieśników przez młodych kierowców.
Także organizacje motoryzacyjne zwracają uwagę, że brak wprowadzenia stopniowanych praw jazdy to zmarnowana szansa.
Ich zdaniem dowody z Australii czy Kanady jasno pokazują, że ograniczenie liczby młodych pasażerów w samochodzie w pierwszych miesiącach po egzaminie realnie ratuje życie.
Technologia, kontrole i nowe uprawnienia
Nowa strategia zakłada również szersze wykorzystanie technologii w walce z niebezpiecznymi zachowaniami na drogach. Wśród propozycji pojawiają się m.in. wbudowane alkomaty, które uniemożliwiałyby uruchomienie pojazdu osobom pod wpływem alkoholu.Rząd chce też wzmocnić działania przeciwko przekraczaniu prędkości, jeździe pod wpływem narkotyków, korzystaniu z telefonu podczas jazdy oraz niestosowaniu pasów bezpieczeństwa.
Planowane są także nowe uprawnienia umożliwiające tymczasowe zawieszanie prawa jazdy osobom podejrzanym o prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu lub narkotyków.
Głos młodych kierowców i doświadczenia z drogi
W debacie pojawiają się również głosy samych młodych kierowców. Jedna z 22-letnich kierujących przyznała, że rok po zdaniu egzaminu spowodowała wypadek podczas manewru wyprzedzania na autostradzie.Zobacz też:
Choć nikt nie ucierpiał, samochód został całkowicie zniszczony, a ona sama przez rok nie prowadziła auta.
Po czasie zdecydowała się na dodatkowe szkolenie, aby poprawić swoje umiejętności i pewność siebie. Jej zdaniem proces uczenia się jazdy nie powinien kończyć się w dniu zdania egzaminu, a dodatkowe obowiązkowe lekcje po uzyskaniu prawa jazdy mogłyby pomóc wielu młodym kierowcom uniknąć błędów.
Rząd podkreśla, że wszystkie proponowane zmiany mają jeden cel: dać młodym kierowcom więcej czasu na zdobycie doświadczenia i ograniczyć ryzyko tragicznych wypadków.
Konsultacje społeczne zdecydują, czy minimalny okres nauki wyniesie trzy czy sześć miesięcy i jak szeroki będzie zakres pozostałych reform.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Gorące Tematy

Śnieg i mróz w Wielkiej Brytanii. Co z wypłatą, gdy nie możesz dotrzeć d…

Osoby na Universal Credit mogą otrzymać nawet 3 400 GBP dodatkowej pomoc…

Wielka Brytania szykuje rewolucję w prawie jazdy. Nowe zasady dla młodyc…

Burza śnieżna Goretti uderzy w Wielką Brytanię. Wydano bursztynowe alert…

DWP wypłaci w styczniu dodatkowe 50 GBP mieszkańcom wybranych regionów W…

Wielka Brytania wprowadza ogromne zmiany dla kierowców. Nowe prawo ma by…

Atak zimy w Wielkiej Brytanii. Zamknięte szkoły, ostrzeżenia przed śnieg…


