Wiadomości
Polscy kierowcy to zagrożenie - nie rozumieją znaków
Co roku ponad 90 tys. testów na prawo jazdy odbywa się w 19 językach narodowych - nawet w takich jak urdu czy albański oraz po polsku. Także egzaminy praktyczne nie muszą być odbywane po angielsku - imigranci mają prawo do tłumacza! Co prawda sami muszą za niego zapłacić, ale za to nie muszą znać języka angielskiego.
Przedstawiciele władzy ostrzegają, iż jeśli nie dojdzie do zmian w przepisach imigranci będą stanowić coraz większe zagrożenie na drogach. Ponadto wielu z nich to kierowcy autobusów, którzy są prawdziwym zagrożeniem dla dużej ilości osób.
Mike Penning, minister transportu, uważa, że "priorytetem powinno być bezpieczeństwo na drogach a nie poprawność polityczna". Zapowiedział, że rząd tak zmieni prawo, by imigranci zdający na prawo jazdy na Wyspach znali chociażby podstawy języka angielskiego i byli w stanie odczytać wszystkie znaki drogowe.
Minister Penning zabrał się za egzaminy na prawo jazdy po tym jak gwałtownie wzrosła ilość wypadków spowodowanych przez imigrantów - głównie Polaków.
Źródło: wp.pl

Brytyjskie władze uważają, że należy zrezygnować z egzaminów na prawo jazdy w językach narodowych. Przedstawiciele ministerstwa transportu uważają, że "poprawność" polityczna sprawiła, iż wielu kierowców imigrantów nie zna języka angielskiego i nie potrafi odczytać znaków drogowych - pisze "Daily Mail".
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
| Czytaj poprzedni artykuł: Cameron: koniec z lewą imigracją! | Czytaj następny artykuł: Koncert Bajm w Birmingham |
Gorące Tematy

Wielka Brytania: rząd rozważa abonament TV dla osób oglądających tylko N…

Funt szterling zyskuje wobec euro i dolara. Lepsze dane z Wielkiej Bryta…

Wielka Brytania: DWP wypłaciło 170 mln funtów zmarłym emerytom

Trzy miejsca w West Midlands wśród 50 najbezpieczniejszych w Anglii

Wielka Brytania: Duży bank wydaje pilne ostrzeżenie dla klientów. Mogą s…

Gadżet z Lidla pozwala zaoszczędzić do 240 GBP rocznie na energii. Wielk…

Wielka Brytania: lekarze usuwają telefony, ziemniaki i piloty z odbytnic…