Zaloguj się Załóż konto
Polish (Poland)English (United Kingdom)

Leżała martwa w swoim mieszkaniu prawie trzy lata. Sąsiedzi złożyli 50 skarg z powodu zapachu „gnijącego mięsa”

Kobieta leżała martwa w swoim mieszkaniu w Londynie przez prawie trzy lata, mimo że sąsiedzi ponad 50 razy skarżyli się radzie miejskiej na zapach „gnijącego mięsa”, muchy i robaki.

Szkielet 61-letniej Sheili Seleoane znaleziono w piątek na sofie w jej jednopokojowym mieszkaniu w Peckham w Wielkiej Brytanii.

Brytyjska policja znalazła jej szkielet na kanapie, po tym, jak wywarzono drzwi w jej mieszkaniu na trzecim piętrze.

Zszokowani policjanci odkryli również jasnoróżowe balony urodzinowe blisko jej ciała.


Sąsiedzi po raz pierwszy skarżyli się na „przerażający smród” do spółdzielni mieszkaniowej Peabody w październiku 2019 r.,

Przez ponad dwa lata sąsiedzi złożyli około 50 skarg, jednak dopiero w zeszłym tygodniu policja zdecydowała się na wejście do mieszkania.

Mieszkańcy opowiadali, jak ich wielokrotnie zgłaszane skargi były pozostawione bez odpowiedzi, a wprowadzenie lockdownu sprawiło, że zostali z tą sprawą całkowicie sami.

Przykry zapach było czuć w 20 mieszkaniach, a opiekun domu powiedział, że to najprawdopodobniej problem z kanalizacją.

Gdy wprowadzono lockdown, spółdzielnia twierdziła, że nikt nie przyjdzie tego sprawdzić, ponieważ nie jest to nagły wypadek.

Sąsiadka Ayesha Smith powiedziała, że ​​zapach „gnijącego kurczaka” wypełniał jej mieszkanie od ponad dwóch lat.


„Co najmniej 50 razy kontaktowałam się ze spółdzielnią mieszkaniową, aby złożyć skargę. Zawsze mówili, że ktoś przyjdzie, ale nigdy się tak nie stało” – twierdziła kobieta.

„W piątek przyjechała policja z taranem i wyważyła drzwi. Powiedzieli, że znaleźli szkielet na kanapie” - dodała.

Inna sąsiadka, która mieszkała w mieszkaniu bezpośrednio pod ofiarą, opowiedziała, jak latem 2019 r., jej mieszkanie zostało zaatakowane przez czerwie i muchy.

Kobieta powiedziała: „Zaczęły wchodzić przez okno do mojego domu w czerwcu lub lipcu. Trwało to około miesiąca”.

„Było ciepło, więc miałam otwarte okno. Wracałam do domu i znajdowałam od 30 do 50 martwych much dziennie”.

Mieszkańcy byli coraz bardziej zaniepokojeni, gdy w skrzynce na listy należącej do ofiary zaczęły gromadzić się duże ilości listów, w tym ponaglenia do zapłaty czynszu.

Jedna z sąsiadek, która mieszkała obok ofiary, powiedziała, że ​​została zmuszona do podłożenia ręcznika pod drzwi, aby stłumić zapach dochodzący z jej mieszkania.


Dopiero po latach udręki i skarg policja w końcu wyłamała drzwi do mieszkania i znalazła tam zmarłą kobietę.

Rzecznik policji powiedział: „O godzinie 19:01 w piątek 18 lutego policja została wezwana do mieszkania na St. Mary's Road w Peckham. Pojawiły się obawy o dobro kobiety mieszkającej pod tym adresem”.

„Funkcjonariusze, którzy przybyli na miejsce wywarzyli drzwi, aby dostać się do środka. Wewnątrz znaleziono ciało zmarłej 61-letniej kobiety”.

„Śmierć kobiety traktuje się jako niewyjaśnioną, ale nie podejrzaną. Sprawa zostanie przekazana do koronera”.

-
 


Czytaj poprzedni artykuł:
Wielka Brytania nałoży na Rosję sankcje gospodarcze
 Czytaj następny artykuł:
Wszystko o wczorajszym trzęsieniu ziemi w okolicach w Birmingham


// //