Wiadomości
Londyńczycy przeprowadzają się do Wolverhampton - w szkołach zaczyna brakować miejsc

Setki rodzin z dziećmi przeprowadzają się z Londynu do Wolverhampton, przez co tamtejsze szkoły muszą się zmagać z coraz większym obłożeniem i problemem braku miejsc.
Setki rodzin z dziećmi przeprowadzają się z Londynu do Wolverhampton, przez co tamtejsze szkoły muszą się zmagać z coraz większym obłożeniem i problemem braku miejsc.Władze londyńskich dzielnic zalecają rodzinom przeprowadzki do Wolverhampton, ponieważ w stolicy brakuje domów socjalnych. Jednak wyżsi rangą urzędnicy z miasta położonego w West Midlands zwracają uwagę na to, że takie postępowanie jest dodatkowym obciążeniem dla Wolverhampton, szczególnie dla szkół, w których rosną rozmiary poszczególnych klas.
W tym tygodniu ogłoszono, że aż osiem szkół planuje rozbudowę, aby zapewnić wystarczającą liczbę miejsc dla uczniów. Koszt tych inwestycji to 34,3 mln funtów – donosi Express and Star.
Dzielnice, które wysyłają londyńczyków do Wolverhampton, to m.in. Brent, Kensington i Chelsea, Hackney oraz co najmniej pięć innych. Pracownicy sektora mieszkalnictwa tłumaczą ludziom, że koszty życia w West Midlands są niższe. Gdy rodziny decydują się na przeprowadzkę, kontaktują się z władzami lokalnymi i starają się umieścić swoje dzieci w szkołach w Wolverhampton.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
| Czytaj poprzedni artykuł: Banki w UK sprawdzą 70 mln kont w poszukiwaniu nielegalnych imigrantów | Czytaj następny artykuł: Para uprawiała seks w pizzerii w Scarborough na oczach ludzi |
Gorące Tematy

Bezrobocie młodych w Wielkiej Brytanii najwyższe od dekady. Rząd pod pre…

HMRC kontroluje tysiące rodzin. Rekordowa liczba dochodzeń w sprawie pod…

Rekordowa nadwyżka w Wielkiej Brytanii, a wielu mieszkańców wciąż odczuw…

Wielka Brytania: Ognisko odry w Londynie nie wygasa. Liczba zakażeń rośn…

Wielka Brytania zmieni sposób liczenia ubóstwa dzieci. Liczby mogą spaść…

Wielka Brytania: rachunki za energię spadną nawet o 200 GBP od kwietnia