Wiadomości
4,5 roku więzienia za porwanie 9-letniej dziewczynki

Wczoraj sąd wydał wyrok w sprawie Edwarda Burnsa, który 29 marca w Sandwell porwał z ulicy 9-letnią dziewczynkę.
Wczoraj sąd wydał wyrok w sprawie Edwarda Burnsa, który 29 marca w Sandwell porwał z ulicy 9-letnią dziewczynkę.Ofiarą 38-latka padła wracająca z niedzielnej modlitwy w meczecie dziewczynka, która dopiero, co wyszła z autobusu na przystanku przy Belmont Road w Bearwood. Mężczyzna przewrócił ją na ziemię. Ofiara leżała twarzą do ziemi i nie była w stanie wezwać pomocy. Następnie porywacz podniósł ją, mocno objął i zaczął nieść w kierunku bloków przy Bearwood Road, w których mieszka. Oprawcę i poszkodowaną zauważyła przechodząca obok kobieta, która krzykiem zmusiła porywacza do uwolnienia dziewczynki.
Burns, z Bearwood Road w Bearwood, został wczoraj skazany na cztery i pół roku więzienia.
Sędzia nie wziął pod uwagę jego tłumaczenia, że zanim to zrobił, wypił litrową butelkę Bacardi i był tak pijany, że nic nie pamięta.
„To była napaść na tle seksualnym lub fizycznym i na ten czyn nie ma żadnych wymówek” – powiedział sędzia w Wolverhampton Crown Court. „ Musze go jednak skazać za to, co zrobił, a nie za to, co mogło się wydarzyć."
Data utworzenia: czwartek, 01 października 2015 02:18
-
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Gorące Tematy

Pilne ostrzeżenie dla Polaków jadących do Wielkiej Brytanii. Są problemy…

Potężne opady śniegu nadciągają nad Wielką Brytanię. Nawet 30 cm śniegu …

Ryanair tnie połączenia. Zmiany uderzą w popularne kierunki

Śnieg zamyka lotnisko, szkoły i drogi w regionie Birmingham

Mobilne punkty odbioru odpadów w Birmingham. Terminy i miejsca na począt…