Wiadomości
Pierwsze ofiary sztormu i wichury. Walka z powodzią
Dwie osoby zginęły w wyniku nocnej wichury nad południową Anglią. Ponad 80-letni pasażer transatlantyku Marco Polo zmarł, kiedy na Kanale La Manche w statek uderzyła ogromna fala, wybijając szyby w oknach i raniąc kilkunastu innych pasażerów. Druga ofiara to kobieta, przywalona gruzem w samochodzie na ulicy w centrum Londynu.Wielka Brytania zmaga się z największą od ponad stu lat powodzią. Jej skutki najbardziej odczuwają mieszkańcy hrabstw położonych w Dolinie Tamizy, skąd ewakuowano mieszkańców ok. 1000 domostw.
W ciągu ostatnich tygodni w Wielkiej Brytanii pod wodą znalazło się w sumie blisko 5000 domów i budynków. Pogoda jednak nie sprzyja mieszkańcom Wielkiej Brytanii. Kolejny niż, który przemieszcza się w kierunki Wysp, przyniesie potężne opady.
Tomasz Mildyn, reporter TVN24, który z bliska obserwuje walkę Brytyjczyków z powodzią, odwiedził jeden z punktów zarządzania kryzysowego w zachodnim Londynie, gdzie mieszkańcy przygotowują worki z piaskiem do zabezpieczenia brzegów Tamizy.
Źródło:TVN24/x-news
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
| Czytaj poprzedni artykuł: Złoty Stoch, złoty Bródka! | Czytaj następny artykuł: Polacy sprzedawali Polaków do pracy |
Gorące Tematy

Pilne ostrzeżenie dla Polaków jadących do Wielkiej Brytanii. Są problemy…

Potężne opady śniegu nadciągają nad Wielką Brytanię. Nawet 30 cm śniegu …

Ryanair tnie połączenia. Zmiany uderzą w popularne kierunki

Śnieg zamyka lotnisko, szkoły i drogi w regionie Birmingham

Mobilne punkty odbioru odpadów w Birmingham. Terminy i miejsca na począt…