Wiadomości
Kredyty hipoteczne w Wielkiej Brytanii podrożeją czy stanieją w 2027 roku?
Raty kredytów w Wielkiej Brytanii rosną. W podanym przykładzie podwyżka sięga 475 GBP miesięcznie, a prognozy na 2027 rok są rozbieżne.
Właściciele domów w Wielkiej Brytanii, którym kończy się okres stałego oprocentowania kredytu, muszą przygotować się na znacznie wyższe raty.
Drożejące oferty banków utrudniają również zakup pierwszej nieruchomości i przeprowadzkę do większego domu.
Jeszcze na początku 2026 roku kredytobiorcy liczyli na obniżki stóp procentowych. Tymczasem oprocentowanie kredytów hipotecznych wzrosło, choć podstawowa stopa Banku Anglii pozostawała na poziomie 3,75 proc.
Prognozy na 2027 rok nie dają jednoznacznej odpowiedzi, kiedy sytuacja się poprawi - podaje The Sun.
Według serwisu porównawczego Moneyfacts od początku września z rynku wycofano 1500 ofert kredytów hipotecznych z oprocentowaniem poniżej 5 proc.
Na początku października średnie oprocentowanie ofert ze stałą stopą na pięć lat osiągnęło natomiast 6 proc. — najwyższy poziom od trzech lat.
Dla około 700 tys. właścicieli nieruchomości, których dwuletnie lub pięcioletnie okresy stałego oprocentowania kończą się przed Bożym Narodzeniem, oznacza to konieczność znalezienia nowej oferty w znacznie trudniejszych warunkach.
Nowa oferta oznacza nawet kilka tysięcy funtów więcej rocznie
Skalę wzrostu kosztów pokazuje przykład nieruchomości wartej 250 tys. GBP, obciążonej kredytem w wysokości 187 500 GBP. W takim przypadku zadłużenie stanowi 75 proc. wartości domu, czyli wskaźnik loan-to-value, określany skrótem LTV, wynosi 75 proc.W przedstawionym wyliczeniu kredytobiorca, który podczas pandemii zabezpieczył oprocentowanie na poziomie 1,3 proc. na pięć lat, płacił ratę wynoszącą 733 GBP miesięcznie. Po przejściu na oprocentowanie 6 proc. miesięczna płatność wzrosłaby do 1208 GBP.
Różnica wynosi 475 GBP miesięcznie, czyli 5700 GBP w ciągu roku. To przykład konkretnego kredytu, a nie jednakowa podwyżka dla wszystkich właścicieli domów.
Oliver Dack z Mortgage Advice Bureau zwraca uwagę, że dla kredytobiorców szczególnie frustrujący jest wzrost cen ofert mimo braku podwyżek podstawowej stopy procentowej w tym roku.
Jak wyjaśnia, oprocentowanie kredytów ze stałą stopą w dużej mierze zależy od tego, jak banki oceniają przyszły poziom stóp procentowych.
Obawy o inflację, wyższe ceny energii oraz niepewność przed ogłoszeniem budżetu zwiększyły koszty finansowania ponoszone przez kredytodawców, a część tych kosztów została przeniesiona na klientów.
Prognozy na 2027 rok wskazują dwa różne kierunki
Oczekiwania rynków finansowych wskazują na ryzyko dalszego wzrostu stóp procentowych. Przy założeniu, że wojna w Iranie będzie się przedłużać, inwestorzy wyceniają cztery lub pięć podwyżek w ciągu kolejnych 12 miesięcy.Taki scenariusz oznaczałby wzrost podstawowej stopy procentowej z obecnych 3,75 proc. do 5 proc. do końca 2027 roku. Gubernator Banku Anglii Andrew Bailey również ostrzegł, że w przyszłym roku podwyżki mogą okazać się konieczne.
Nie jest to jednak przesądzony kierunek. Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju, czyli OECD, przedstawiła odmienną ocenę: wraz ze słabnięciem tempa wzrostu cen Wielka Brytania powinna w 2027 roku obniżyć stopy procentowe z 3,75 proc. do 3,5 proc.
Oliver Dack podkreśla, że przewidywanie oprocentowania kredytów hipotecznych z rocznym wyprzedzeniem jest wyjątkowo trudne. Jeśli inflacja zacznie być opanowywana, a napięcia geopolityczne osłabną, w 2027 roku warunki nowych ofert mogą się poprawić.
Ekspert studzi jednak oczekiwania osób liczących na szybki powrót do bardzo tanich kredytów.
„Każdy, kto czeka na gwałtowny spadek, może się rozczarować” — ostrzega.
Czy warto odkładać zakup domu do przyszłego roku?
Dla osób planujących zakup pierwszego domu lub zmianę nieruchomości niepewne prognozy oznaczają trudną decyzję. Oczekiwanie na niższe oprocentowanie nie daje gwarancji, że cała transakcja okaże się później korzystniejsza.Dack wskazuje, że w tym czasie mogą zmienić się zarówno ceny domów, jak i sytuacja osobista kupującego. Jego zdaniem decyzja o odłożeniu zakupu nie powinna opierać się wyłącznie na nadziei na spadek stóp ani na obawie przed ich wzrostem.
Zobacz też:
Ekspert zaleca przyjrzenie się cenom rozważanych nieruchomości oraz sprawdzenie, czy raty przy obecnym oprocentowaniu mieszczą się w domowym budżecie. Jeżeli kupujący znalazł odpowiedni dom i może pozwolić sobie na jego finansowanie, oczekiwanie na niepewną obniżkę może oznaczać utratę tej oferty.
Rozmowa z niezależnym pośrednikiem hipotecznym może pomóc ustalić dostępną kwotę kredytu i porównać całkowite koszty poszczególnych propozycji. W przypadku decyzji o zakupie pośrednik może również wesprzeć klienta podczas składania wniosku.
Koniec stałego oprocentowania warto zaplanować z wyprzedzeniem
Osoby, którym obecna oferta kończy się w 2027 roku, nie muszą czekać z poszukiwaniem kolejnej do ostatnich tygodni obowiązywania dotychczasowych warunków. Wcześniejsze porównanie dostępnych kredytów pozwala przygotować budżet na zmianę raty.W zależności od kredytodawcy nową ofertę można zabezpieczyć nawet sześć miesięcy przed wygaśnięciem obecnego okresu stałego oprocentowania. Nie jest to jednak termin dostępny automatycznie w każdym banku.
Pośrednik hipoteczny może sprawdzić oferty dostępne w danym momencie i wskazać rozwiązanie odpowiadające sytuacji kredytobiorcy. Przy dużej różnicy między kończącym się oprocentowaniem a aktualnymi stawkami wcześniejsze ustalenie wysokości przyszłych rat daje więcej czasu na dostosowanie domowych wydatków.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Gorące Tematy

Ryanair uruchamia 19 tras z Wielkiej Brytanii. Na liście nowe połączenia…

Wielka Brytania po zmroku. 10 jesiennych atrakcji, od świetlnych lasów p…

Dwa sztormy uderzą w Wielką Brytanię. Wiatr do 130 km/h i ostrzeżenia

Sztorm Austen uderzył w Wielką Brytanię. Zamknięte szkoły, tysiące domów…

Średnia pensja w Wielkiej Brytanii przekroczyła ważny próg. Ile zarabiaj…

Amazon zapowiada 30 tys. miejsc pracy w Wielkiej Brytanii. Bez CV, ze st…

Sainsbury’s sprzedaje Argos za ułamek dawnej ceny. Zmiany w dużej sieci …

