Zaloguj się Załóż konto
Polish (Poland)English (United Kingdom)

Boris Johnson przyznał, że kolejny wariant koronawirusa może być gorszy niż Omikron i możliwy jest powrót do restrykcji

Po dwóch latach ograniczeń – w tym trzech krajowych lockdownach – premier Wielkiej Brytanii zniósł ostatnie z pozostałych przepisów mających na celu powstrzymanie rozprzestrzeniania się koronawirusa.

Boris Johnson wezwał jednak społeczeństwo do zachowania ostrożności.


Na wczorajszej konferencji prasowej Premier ostrzegł, że może się pojawić nowy wariant, gorszy niż Omikron dlatego kraj nie może jeszcze „ogłosić zwycięstwa”.

Również naukowcy, którzy brali udział w konferencji wraz z premierem, ostrzegli, że kolejne warianty koronawirusa „mogą być ostrzejsze” niż Omikron, a przyszłe zimy będą „trudne”.

Przemawiając na konferencji w Downing Street, naczelny lekarz Anglii, profesor Sir Chris Whitty, podkreślił, że nowe warianty koronawirusa mogą powodować „istotne problemy” – w tym potencjalnie wyższe ryzyko hospitalizacji i zgonów.

Tymczasem główny doradca naukowy Anglii, Sir Patrick Vallance, dodał, że „wirus będzie nadal ewoluował i prawdopodobnie będzie działo się dość szybko w ciągu najbliższych pięciu lat”.


Na wczorajszej konferencji prasowej na Downing Street premier powiedział: „Po dwóch najciemniejszych latach w naszej pokojowej historii, wierzę, że jest to moment dumy dla naszego narodu i źródło nadziei na wszystko, co możemy osiągnąć”.

Ostrzegł jednak, że „ten wirus nie zniknie”, ponieważ zawsze będą nowe szczepy zagrażające zdrowiu.

„Mogą nastąpić znaczące odrodzenia. Nasi naukowcy są pewni, że będzie więcej wariantów i bardzo możliwe, że będą gorsze niż Omikron” – przyznał premier, sugerując, że być może będzie trzeba z powrotem wprowadzić ograniczenia.

-
 


Czytaj poprzedni artykuł:
Wszystko o wczorajszym trzęsieniu ziemi w okolicach w Birmingham
 Czytaj następny artykuł:
Covid-19: Wszystkie pozostałe ograniczenia w Anglii zostaną zniesione w czwartek