Wiadomości
Boris Johnson poprosi o opóźnienie brexitu
Premier Boris Johnson wyśle list do Unii Europejskiej z prośbą o przesunięcie terminu brexitu, jeśli do 19 października nie zostanie zawarta umowa – tam mówią dokumenty przedstawione dziś w szkockim sądzie.
Dokument, ujawniony przez szkocki sąd, jest sprzeczny z deklaracjami Borisa Johnsona, który utrzymuje, że do brexitu dojdzie 31 października - nawet, gdyby oznaczało to wyjście z UE bez umowy.
Na początku września opozycja parlamentarna przy wsparciu buntowników z Partii Konserwatywnej przeforsowała ustawę blokującą bezumowne wyjście z Unii Europejskiej.
Ustawa ta zobowiązuje premiera do poproszenia o opóźnienie terminu Brexitu, jeśli do 19 października parlament nie przyjmie żadnej wersji umowy w sprawie opuszczenia wspólnoty.
Pomimo ustawy premier zapowiadał, że nie zamierza prosić Unii o zmianę daty brexitu i konsekwentnie deklarował, że Wielka Brytania wyjdzie z Unii Europejskiej 31 października "za wszelką cenę".
Jednak w dokumentach, które brytyjski rząd przekazał szkockiemu sądowi, można przeczytać, że Johnson "zaakceptował fakt, że jest zobligowany wysłać list do UE z prośbą o opóźnienie brexitu".
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Gorące Tematy

HMRC wydaje pilne ostrzeżenie dla mieszkańców Wielkiej Brytanii. Milion …

Paszport ważny, a mimo to odmowa lotu. Kolejny problem podróżnych w Wiel…

Ogromne wypłaty za kredyty samochodowe coraz bardziej realne. Średnio na…

Ryanair ostrzega pasażerów. Ten popularny przedmiot w bagażu podręcznym …

Polka skazana za znęcanie się nad niemowlętami w londyńskim żłobku ma zo…

Wielka Brytania szykuje podwyżki płac w 2026 roku. Jest też sposób na do…

16-latek ugodzony nożem na parkingu w Birmingham. Policja szuka sprawcy