Wiadomości
Rady miast chcą zmienić prawo o niechcianych ulotkach
Local Government Association (LGA) wzywa do zmiany prawa, które przyczynia się do rosnącej liczby niechcianej poczty i ulotek, wpadających każdego dnia do skrzynek pocztowych mieszkańców. Dane obywateli są sprzedawane firmom zajmującym się marketingiem bezpośrednim, agentom nieruchomości, sieciom fast-food i wszystkim, którzy są w stanie zapłacić. Zresztą ceny są niewygórowane, bowiem Council często pobierają zaledwie 15p za dane jednego mieszkańca.
I chociaż krytycy dezaprobują sprzedawanie danych osobowych, niestety Rady Miasta są zobligowane do ich sprzedaży przez Representation of the People Act 2002. Jak wyliczają, przy tak niskich cenach miasta często nie zarabiają nawet wystarczająco dużo, by pokryć własne koszty. Poza tym, z powodu prawa niektórzy mieszkańcy nie zapisują się do głosowania – co uniemożliwia im oddanie głosu – tylko po to, by nie trafić do bazy danych.
Data utworzenia: wtorek, 26 sierpnia 2014 07:52
-
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
| Czytaj poprzedni artykuł: Pierwszy śmiertelny przypadek „Ice bucket challenge” w UK? | Czytaj następny artykuł: Połowa kierowców przekracza prędkość |
Gorące Tematy

Wielka Brytania rozda darmowe domowe baterie. Rachunki za prąd mogą spaś…

Najbiedniejsze miasta w Anglii. Birmingham awansowało na 2. miejsce

easyJet uruchamia trzy nowe trasy z Wielkiej Brytanii

15-latek postrzelony w parku w Birmingham. Policja zwiększa liczbę patro…

Szef Ryanaira ostrzega pasażerów. Samolot odleci, nawet jeśli utkniesz w…

Miliony osób w Wielkiej Brytanii zapłacą wyższy podatek. Sześć legalnych…

Nowy premier Wielkiej Brytanii zapowiada pierwsze ulgi. Tańszy prąd i po…