Wiadomości
Wielka Brytania opóźni zakaz samochodów z silnikami spalinowymi? Rishi Sunak rozważa zmianę zobowiązań dotyczących celu „net zero”
Brytyjski premier Rishi Sunak rozważa wprowadzenie zmian w zobowiązaniach dotyczących osiągnięcia celu „net zero”.
Brytyjski premier Rishi Sunak rozważa wprowadzenie zmian w zobowiązaniach dotyczących osiągnięcia celu „net zero”.
Jak donosi „The Telegraph”, zakaz sprzedaży nowych samochodów na benzynę i olej napędowy mógłby zostać przesunięty z 2030 roku na 2035 rok.
Informacje te mają zostać oficjalnie ogłoszone przez premiera w najbliższy czwartek.
Nie jest to jedyna zmiana, jaką rozważa rząd. Zamiast wprowadzenia zakazu instalacji gazowych kotłów po 2035 roku, rząd rozważa wycofanie jedynie 80% takich urządzeń do tego roku.
Ponadto zakaz dotyczący kotłów na olej, który miał wejść w życie w 2026 roku, mógłby zostać opóźniony do 2035 roku, przy czym tylko 80% takich kotłów miałoby zostać wycofanych do tego czasu.
Rząd rozważa również rezygnację z planów nałożenia kar na właścicieli nieruchomości, którzy nie przystosują swoich budynków do określonego poziomu efektywności energetycznej.
Mimo tych potencjalnych zmian rzecznik rządu podkreślił, że Wielka Brytania pozostaje w pełni zaangażowana w realizację zobowiązań dotyczących osiągnięcia celu „net zero”.
Zaznaczył również, że kraj ten zredukował emisje szybciej niż jakikolwiek inny kraj G7.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Gorące Tematy

Brytyjska sieć piekarni po 109 latach ogłasza upadłość i zamyka wszystki…

Wielka Brytania podnosi poziom zagrożenia terrorystycznego. Padł pilny a…

Lot Ryanaira do Wielkiej Brytanii nagle przekierowany 150 mil od celu. L…

Wielka Brytania będzie cieplejsza niż Hawaje i Ateny. Nagły zwrot pogody…

Leki znikają z aptek w Wielkiej Brytanii. Pacjenci alarmują i szukają ic…

Wielka Brytania: kryzys kosztów życia wraca z nową siłą. Już 3 miliony g…

Wielka Brytania pobiera więcej podatków od majątku niż inne bogate kraje
