Wiadomości
Brytyjskie MSZ wydaje ostrzeżenie przed podróżą do Francji
Ministerstwo Spraw Zagranicznych (MSZ) wydało pilne ostrzeżenie dla wszystkich osób podróżujących do Francji po wybuchu gwałtownych protestów w tym kraju.
Ministerstwo Spraw Zagranicznych (MSZ) wydało pilne ostrzeżenie dla wszystkich osób podróżujących do Francji po wybuchu gwałtownych protestów w tym kraju.
Podróżujący są ostrzegani, że ich podróż do Paryża i innych regionów Francji może być zakłócona z powodu demonstracji w kraju.
Brytyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych zaktualizowało swoje zalecenia dla mieszkańców Wielkiej Brytanii podróżujących do Francji, ostrzegając, że ich wakacje mogą być zakłócone przez demonstracje.
Napisano w nim: „Od 27 czerwca w Paryżu i innych miejscach we Francji odbywają się protesty”.
„Niektóre z nich stały się agresywne. Protesty mogą prowadzić do zakłóceń w podróżach drogowych lub celowego atakowania zaparkowanych samochodów. Powinniście śledzić media, unikać udziału w protestach, sprawdzać najnowsze zalecenia operatorów podróży i postępować zgodnie z zaleceniami władz”.
Na stronie internetowej Ministerstwa Spraw Zagranicznych dodano: „Jeśli demonstracje przekształcą się w przemoc, można się spodziewać obecności dużej liczby policji/żandarmerii. Unikajcie demonstracji, jeśli to możliwe i postępujcie zgodnie z zaleceniami lokalnych władz”.
Francuscy protestujący wznoszą barykady, rozpalają ogniska i strzelają fajerwerkami do policji na ulicach niektórych miast we Francji.
Zamieszki rozpoczęły się po śmierci 17-latka w wyniku strzału oddanego przez policjanta, co wstrząsnęło całym krajem.
Opancerzone pojazdy policyjne przejechały przez zwęglone szczątki samochodów, które zostały przewrócone i podpalone na północno-zachodnich przedmieściach Paryża, Nanterre, gdzie policjant zastrzelił nastoletniego dostawcę.
Po drugiej stronie Paryża protestujący podpalili ratusz na przedmieściach Clichy-Sous-Bois.
W śródziemnomorskim mieście portowym Marsylia policja starała się rozproszyć grupy stosujące przemoc w centrum miasta — poinformowały władze regionalne.
Dziesiątki tysięcy policjantów zostało rozmieszczonych w celu stłumienia protestów, które ogarnęły kraj trzy noce z rzędu.
W czwartek do północy aresztowano 100 osób, podał rzecznik krajowej policji. Spodziewano się, że liczba ta wzrośnie w miarę zliczania aresztowań, które wciąż trwają.
Prezydent Francji, Emmanuel Macron, zwołał nadzwyczajne spotkanie dotyczące bezpieczeństwa w związku z przemocą. „Te czyny są absolutnie nie do zaakceptowania” - powiedział Macron na początku spotkania, które miało na celu zabezpieczenie punktów zapalnych i zaplanowanie działań na nadchodzące dni „aby powrócił pełny spokój”.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Gorące Tematy

Niepokojące prognozy dla Wielkiej Brytanii. Liczby mogą zaskoczyć

UE wprowadza ogromne zmiany w podróżach ze zwierzętami z Wielkiej Brytan…

Wielka Brytania: samolot EasyJet był „za ciężki”, by wystartować. Pasaże…

Ryanair, easyJet i Jet2 wydają pilne ostrzeżenia dla pasażerów. Wyjaśnio…

Unijny kraj rezygnuje z kontroli biometrycznych dla Brytyjczyków. Nawet …

Aldi otworzy nowe sklepy w Wielkiej Brytanii za £40 mln. Oto lista lokal…

Wielka Brytania: rachunki za energię wzrosną od lipca. Podwyżka niższa n…
