W tym tygodniu media w całym kraju obiegła informacja dotycząca młodej kobiety, która usłyszała zarzut kradzieży za to, że podniosła ze sklepowej podłogi 20 funtów i schowała je do portfela. Poniżej przedstawiamy listę czynów, które choć wydają się niewinne, również są niezgodne z prawem.
Brytyjski rząd miał nadzieję, że do końca miesiąca uda mu się aktywować artykuł 50., jednak pojawiła się poważna przeszkoda – Izba Lordów zagłosowała za tym, by zmienić ustawę Brexitową.
W jednym z ogrodów zoologicznych w hrabstwie Kumbria w ciągu czterech lat zdechło prawie pięćset zwierząt. Radni zostali poinformowani o tym, że powinni odmówić przyznania placówce licencji na dalszą działalność.
Kobieta, która skorzystała ze starego powiedzenia „Znalezione nie kradzione” i schowała do swojego portfela zgubione przez innego klienta 20 funtów, trafiła przed sąd.
Uber uważa, że wymaganie od taksówkarzy zdawania egzaminu z czytania i pisania po angielsku to pośredni przejaw rasizmu. Takie rozwiązanie zostało zaproponowane przez Transport for London (TfL). Uber postanowił wnieść skargę do High Court.
Rzecznik rządu zdementował wczorajsze doniesienia, że Premier Theresa May planuje, by wraz z aktywowaniem artykułu 50. odebrać obywatelom krajów Unii Europejskiej przywileje związane z prawem do swobodnego przepływu osób.
Pochodząca z Singapuru kobieta, która mieszkała w Wielkiej Brytanii przez 29 lat została odesłana do rodzinnego kraju z 12 funtami w kieszeni i jedynie w tym, co miała na sobie.
Średnia opłata za ubezpieczenie samochodu już wkrótce może wzrosnąć nawet o 75 funtów rocznie. Będzie to wynikiem zmian, jakie wprowadził rząd – twierdzą eksperci zajmujący się polisami komunikacyjnymi.
Brygida Adamska z Southend-on-Sea opowiedziała i opublikowała swoją historię na kanale Youtube. Zrozpaczona Polka prowadzi „walkę” z brytyjskim Social Service o odzyskanie praw do własnego dziecka.
Ciężarne obywatelki krajów Europy Wschodniej przybywają do Wielkiej Brytanii, by urodzić dziecko na Wyspach i móc starać się o zasiłek child benefit – uważa jeden z czołowych lekarzy.
W styczniu, Krzysztof Przemysław Zieliński wracając z pracy został dotkliwie pobity i okradziony. Zabrano mu 1.500 funtów i dokumenty. Po miesiącu poszukiwań odnalazł się w szpitalu w Leicester.
Czterech na dziesięciu lekarzy pracujących w Wielkiej Brytanii, a pochodzących z krajów Unii Europejskiej rozważa wyjazd z UK po Brexicie – pokazują wyniki najnowszego badania.