Zaloguj się Załóż konto

Amazon zapowiada 30 tys. miejsc pracy w Wielkiej Brytanii. Bez CV, ze stawką od 15,10 GBP

Amazon zapowiada 30 tys. miejsc pracy w Wielkiej Brytanii. Bez CV, ze stawką od 15,10 GBP

Amazon zapowiada pracę dla młodych w Wielkiej Brytanii bez CV i doświadczenia. Stawka od 15,10 GBP za godzinę i dodatkowe świadczenia od pierwszego dnia.

Amazon ogłosił program zatrudnienia skierowany do młodych osób z części Wielkiej Brytanii, w których najtrudniej znaleźć pracę.

Firma chce ułatwić start zawodowy kandydatom, którzy nie mają doświadczenia ani przygotowanego CV. Zapowiedź obejmuje zarówno zatrudnienie na stałe, jak i stanowiska sezonowe.

Oprócz płatnej pracy koncern zamierza zwiększyć liczbę miejsc pozwalających poznać firmę i zdobyć pierwsze doświadczenia zawodowe.

Program Amazon Youth Promise ma objąć osoby w wieku od 18 do 24 lat z obszarów o najmniejszych możliwościach zatrudnienia.

Do końca dekady firma zapowiada 30 tys. miejsc pracy na stanowiskach początkowych oraz 10 tys. miejsc w programach zdobywania doświadczenia zawodowego.

Inicjatywę przedstawiono w ramach wsparcia kampanii Jobs Army prowadzonej przez dziennik „The Sun”. Jej ogłoszenie przypada na okres, w którym niemal milion młodych ludzi w Wielkiej Brytanii pozostaje bez pracy.


Na czym będzie polegać praca i ile wyniesie wynagrodzenie?

Zapowiadane stanowiska dotyczą obsługi sieci logistycznej Amazona. Pracownicy będą zajmować się kompletowaniem zamówień, pakowaniem produktów i przygotowywaniem ich do wysyłki do klientów w całym kraju.

Stawka początkowa ma wynosić co najmniej 15,10 GBP za godzinę. Według podanego przeliczenia odpowiada to ponad 31 tys. GBP rocznie przy odpowiednim wymiarze czasu pracy — rzeczywiste zarobki będą zależeć od liczby przepracowanych godzin i okresu zatrudnienia.

Od pierwszego dnia nowi pracownicy mają również otrzymać dostęp do firmowego programu emerytalnego oraz prywatnego ubezpieczenia medycznego.


Firma podkreśla, że do aplikowania nie będzie wymagane CV ani wcześniejsze doświadczenie zawodowe. John Boumphrey, szef Amazona w Wielkiej Brytanii, wskazał, że przy rekrutacji liczyć się mają nastawienie i gotowość do nauki.

„Jako duży pracodawca mamy obowiązek działać, a Amazon Youth Promise jest naszą odpowiedzią: 30 tys. stanowisk początkowych dla osób w wieku 18–24 lat z obszarów, w których możliwości jest najmniej” — powiedział.

Boumphrey zaznaczył również, że dla wielu osób Amazon jest pierwszym miejscem zatrudnienia. Nowy program ma docierać przede wszystkim tam, gdzie zdobycie takiej pierwszej szansy jest szczególnie trudne.

Spotkania rekrutacyjne bez CV i wsparcie po odmowie

Amazon zapowiada specjalne wydarzenia rekrutacyjne m.in. w Merseyside, Stoke-on-Trent, Greater Manchester i South Yorkshire. Kandydaci będą mogli przyjść bez CV, a część z nich ma szansę otrzymać ofertę pracy podczas takiego spotkania.

Firma chce też zmienić sposób kontaktowania się z młodymi osobami, które nie przejdą rekrutacji. Każdy odrzucony kandydat w wieku od 18 do 24 lat ma otrzymać wiadomość z praktycznymi wskazówkami, odnośnikami do bezpłatnego wsparcia oraz bezpośrednią możliwością ponownego złożenia aplikacji.

Osobną częścią programu jest potrojenie liczby miejsc umożliwiających zdobycie doświadczenia zawodowego. Do 2030 roku ich liczba ma sięgnąć 10 tys., dając młodym ludziom możliwość poznania pracy wewnątrz firmy.

Nie jest to ta sama pula co zapowiedziane 30 tys. stanowisk. Zatrudnienie ma obejmować role stałe i sezonowe, natomiast miejsca służące zdobywaniu doświadczenia stanowią dodatkowy element inicjatywy.

Zobacz też:


Miała być praca na kilka miesięcy. Został menedżerem

Jednym z pracowników przedstawionych przy okazji ogłoszenia programu jest 26-letni Kye Orton, który pracuje w centrum realizacji zamówień Amazona w Kegworth w Leicestershire. Kiedy składał aplikację, traktował to zajęcie jako rozwiązanie tymczasowe.

Orton opowiedział, że w szkole zmagał się z silnymi stanami lękowymi i zakończył naukę ze słabymi ocenami. Uczestniczył w rozmowach kwalifikacyjnych u innych pracodawców, ale nie otrzymywał po nich odpowiedzi.

„Złożyłem aplikację do Amazona na coś, co nazywam pracą na przeczekanie. Miałem tam zostać tylko przez kilka miesięcy” — wspominał.

Zatrudnienie dostał od razu. Jak relacjonował, ważniejsze od ocen okazały się umiejętności potrzebne do wykonywania pracy.

Po siedmiu latach jest menedżerem obszaru. W trakcie rozwoju zawodowego w firmie brał również udział w szkoleniu w Pradze.

Orton zachęca młodych kandydatów, by rozważali także stanowiska, z którymi początkowo nie wiążą swojej przyszłości. Sam wcześniej nie wyobrażał sobie pracy w magazynie, a dziś podkreśla, że jest zadowolony z obranej drogi.

Zwrócił się też do pracodawców, wskazując, że młodzi ludzie wnoszą do firm pomysły i inne spojrzenie. Jak mówił, w jego miejscu pracy są osoby, które zdobyły dobre stanowiska dzięki zaproponowaniu i wdrożeniu własnych rozwiązań.

Amazon dołącza do rządowej inicjatywy

Koncern podpisał również rządową Youth Guarantee, rozwijając współpracę z Department for Work and Pensions, czyli brytyjskim resortem pracy i emerytur. Partnerstwo ma służyć rozszerzaniu programów wspierających zatrudnienie.

Minister pracy i emerytur Pat McFadden przyjął zapowiedź firmy z zadowoleniem. Ocenił, że Youth Promise pomoże tysiącom młodych osób wejść na rynek pracy, zapewniając wynagrodzenie, wsparcie i możliwości awansu.

Do inicjatywy odniósł się także były minister zdrowia Alan Milburn, który prowadzi przegląd dotyczący trudnej sytuacji młodych ludzi pozostających poza zatrudnieniem, edukacją i szkoleniami. Grupę tę określa się skrótem NEET.

Według przytoczonych przez niego informacji ponad osiem na dziesięć takich osób chciałoby pracować lub się szkolić.

„Aspiracje są. Brakuje możliwości — pierwszy szczebel stał się trudniej dostępny i zbyt wielu młodych ludzi nie może zrobić pierwszego kroku” — powiedział Milburn.

-
 
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Czytaj następny artykuł:
Inflacja w Wielkiej Brytanii najwyższa w tym roku. Rosną obawy o raty kredytów i rachunki