Zaloguj się Załóż konto

Mieszkańcy Wielkiej Brytanii czekali na te dane. Chodzi o rosnące ceny

Mieszkańcy Wielkiej Brytanii czekali na te dane. Chodzi o rosnące ceny

Inflacja w Wielkiej Brytanii utrzymała się w maju na poziomie 2,8 proc. To lepszy wynik niż przewidywali ekonomiści.

Ceny w Wielkiej Brytanii nadal rosną, ale najnowsze dane przyniosły mieszkańcom pewną ulgę.

Inflacja nie zwiększyła się w maju, mimo wcześniejszych prognoz sugerujących dalszy wzrost kosztów życia.

To dobra wiadomość dla gospodarstw domowych, które od miesięcy mierzą się z wysokimi rachunkami i droższymi zakupami.

Opublikowane dane pokazują również, że niektóre podstawowe produkty spożywcze drożały wolniej niż wcześniej.

Jednocześnie ekonomiści ostrzegają, że presja cenowa nie zniknęła całkowicie, a druga połowa 2026 roku może przynieść kolejne wzrosty.

Inflacja utrzymała się na poziomie 2,8 proc.

Brytyjski Urząd Statystyk Narodowych (Office for National Statistics – ONS) poinformował, że inflacja mierzona wskaźnikiem cen konsumpcyjnych (CPI) wyniosła 2,8 proc. w ciągu 12 miesięcy do maja 2026 roku.

To dokładnie taki sam poziom jak miesiąc wcześniej. Wielu ekonomistów spodziewało się jednak wzrostu do 3 proc., dlatego wynik okazał się lepszy od prognoz.

Według ONS wyższe ceny biletów lotniczych, podatków związanych z pojazdami oraz paliw zostały częściowo zrównoważone przez wolniejszy wzrost cen żywności.


Żywność drożała wolniej niż wcześniej

Wśród produktów, których ceny rosły wolniej, znalazły się między innymi:
  • mięso,
  • produkty mleczne,
  • warzywa.
Spadły również koszty oleju opałowego wykorzystywanego do ogrzewania domów.

Jednocześnie wzrosły koszty surowców oraz towarów opuszczających brytyjskie fabryki, co może w przyszłości przełożyć się na ceny płacone przez konsumentów.

Rząd mówi o stabilizacji cen

Kanclerz Skarbu Rachel Reeves stwierdziła, że mimo napięć międzynarodowych inflacja pozostaje pod kontrolą.

Jak powiedziała: „Podczas gdy wojna na Bliskim Wschodzie podnosi ceny na całym świecie, mamy właściwy plan gospodarczy i inflacja utrzymała się na stabilnym poziomie”.

Dodała również, że rząd chroni rodziny i przedsiębiorstwa przed rosnącymi kosztami dzięki obniżkom rachunków za energię oraz zamrożeniu stawek podatku paliwowego i cen biletów kolejowych.

Nadzieje na tańsze paliwo i zakupy

Dane pojawiły się w momencie, gdy rosną oczekiwania na spadek cen paliw i części produktów w sklepach.

Według doniesień Stany Zjednoczone i Iran mają podpisać przełomowe porozumienie pokojowe. Wielomiesięczna blokada Cieśniny Ormuz doprowadziła wcześniej do wzrostu światowych cen ropy i gazu, co miało wpływ na koszty życia również w Wielkiej Brytanii.

Jeżeli sytuacja na rynku energii się ustabilizuje, kierowcy i gospodarstwa domowe mogą odczuć stopniową poprawę w kolejnych miesiącach.


Eksperci ostrzegają przed kolejnymi wzrostami

Mimo pozytywnego odczytu większość ekonomistów przewiduje, że inflacja ponownie zacznie rosnąć.

Prognozy wskazują, że w drugiej połowie 2026 roku wskaźnik może osiągnąć od 3,5 proc. do nawet 4 proc.

Eksperci zwracają uwagę, że część kosztów związanych z konfliktem na Bliskim Wschodzie nie została jeszcze w pełni przeniesiona na konsumentów. Dodatkowo od lipca regulator rynku energii planuje podwyższenie limitu cen energii o około 13 proc.

Zobacz też:


Co oznacza inflacja dla mieszkańców Wielkiej Brytanii?

Inflacja pokazuje tempo wzrostu cen towarów i usług, od codziennych zakupów spożywczych po wakacje czy rachunki.

Spadek lub stabilizacja inflacji nie oznacza, że ceny maleją. Oznacza jedynie, że rosną wolniej niż wcześniej.

Celem rządu i Banku Anglii jest utrzymywanie inflacji na poziomie 2 proc. Obecny wynik nadal znajduje się powyżej tego celu.

Wysoka inflacja szczególnie dotyka emerytów oraz osoby posiadające oszczędności, ponieważ zmniejsza realną wartość pieniędzy.

Decyzja Banku Anglii coraz bliżej

Już w czwartek Bank Anglii podejmie decyzję dotyczącą stóp procentowych.

Obecnie główna stopa procentowa wynosi 3,75 proc. i według większości analityków pozostanie bez zmian.

Dla osób posiadających kredyty hipoteczne byłaby to dobra wiadomość. Niższa presja inflacyjna zmniejsza bowiem ryzyko kolejnych podwyżek kosztów kredytów.

Ben Thompson z Mortgage Advice Bureau ocenił, że przy słabnącej aktywności gospodarczej i stabilizującej się inflacji decydenci mogą coraz bardziej koncentrować się na wspieraniu wzrostu gospodarczego w 2026 roku.

Jego zdaniem w krótkim okresie możliwe są jeszcze pewne wahania, jednak ogólny kierunek zmian stóp procentowych powinien pozostawać spadkowy wraz z rosnącą potrzebą pobudzenia brytyjskiej gospodarki.

-
 
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Czytaj następny artykuł:
Reform UK zapowiada nowy podatek dla firm zatrudniających cudzoziemców