Wiadomości
Nawet 200 GBP mniej za prąd w Wielkiej Brytanii. Jest nowy plan
Nowa propozycja reformy rynku energii może przynieść milionom gospodarstw domowych niższe rachunki za prąd w Wielkiej Brytanii.
Rosnące ceny energii ponownie stały się jednym z najważniejszych tematów w Wielkiej Brytanii.
W ostatnich latach mieszkańcy kraju doświadczyli kilku gwałtownych wzrostów rachunków, a kolejne podwyżki wywołują obawy zarówno wśród gospodarstw domowych, jak i przedsiębiorstw.
Teraz eksperci przedstawili plan, który ich zdaniem mógłby znacząco ograniczyć koszty energii elektrycznej.
Według nowych wyliczeń przeciętne gospodarstwo domowe w Anglii, Szkocji i Walii mogłoby zaoszczędzić średnio około £185 rocznie, jeśli rząd zdecydowałby się na gruntowną reformę rynku energii.
Problemem ma być powiązanie cen prądu z cenami gazu
Raport przygotowany dla think tanku Common Wealth wskazuje, że obecny model rynku energii został stworzony w czasach dominacji paliw kopalnych i nie odpowiada już współczesnym realiom.Choć odnawialne źródła energii produkują coraz więcej tańszej energii elektrycznej, ceny dla odbiorców nadal są w dużej mierze uzależnione od kosztów gazu. To właśnie elektrownie gazowe bardzo często wyznaczają hurtową cenę energii dla całego rynku.
Według Donala Browna z Uniwersytetu Oksfordzkiego gaz ustala cenę energii przez 80–90 proc. czasu, mimo że odpowiada jedynie za około jedną czwartą produkcji energii elektrycznej. Jak podkreślił ekspert:
„Brytyjski rynek energii elektrycznej został zaprojektowany dla ery paliw kopalnych i obecnie stanowi jedną z głównych przeszkód na drodze do tańszej i bardziej ekologicznej przyszłości”.
Brown dodał również, że obecny system pozwala prywatnym producentom energii osiągać ogromne dodatkowe zyski, podczas gdy gospodarstwa domowe i firmy płacą jedne z najwyższych rachunków na świecie.
Rząd miałby stać się jedynym nabywcą energii
Proponowana reforma zakładałaby, że państwo stałoby się głównym nabywcą energii elektrycznej produkowanej w Anglii, Szkocji i Walii.Specjalny publiczny podmiot kupowałby energię od producentów na podstawie zawieranych kontraktów, a następnie odsprzedawał ją odbiorcom końcowym. Według autorów raportu taki model ograniczyłby wpływ drogich elektrowni gazowych na końcowe ceny energii.
Elektrownie gazowe pełniłyby rolę strategicznej rezerwy. Byłyby uruchamiane przede wszystkim wtedy, gdy produkcja z odnawialnych źródeł energii byłaby niewystarczająca lub gdy część reaktorów jądrowych pozostawałaby poza eksploatacją.
Z kolei starsze elektrownie jądrowe, farmy wiatrowe korzystające z wcześniejszych systemów wsparcia oraz elektrownie wodne otrzymywałyby wynagrodzenie w ramach specjalnych publicznych umów zakupu energii.
Oszczędności mogłyby sięgnąć dziesiątek miliardów funtów
Autorzy raportu wyliczyli, że w zależności od sytuacji na rynku gazu reformy mogłyby przynieść ogromne oszczędności.Jeżeli ceny energii elektrycznej utrzymywałyby się na poziomie około £100 za megawatogodzinę, całkowite oszczędności w ciągu pięciu lat mogłyby wynieść nawet £74 miliardy.
W bardziej optymistycznym scenariuszu, zakładającym uspokojenie sytuacji na światowych rynkach energii i spadek cen do około £70 za megawatogodzinę, oszczędności nadal mogłyby osiągnąć około £41 miliardów.
Średnio oznaczałoby to korzyści dla gospodarstw domowych rzędu około £185 rocznie.
Wojna na Bliskim Wschodzie ponownie podbiła ceny energii
Presja na zmianę systemu wzrosła po ostatnich zawirowaniach na światowych rynkach surowców energetycznych. Konflikt między Iranem a Izraelem doprowadził do wzrostu cen ropy i gazu, co ponownie odbiło się na kosztach energii w Europie.To już drugi poważny szok energetyczny w ciągu ostatnich czterech lat. Eksperci zwracają uwagę, że dopóki ceny energii elektrycznej pozostają silnie związane z cenami gazu, podobne kryzysy będą regularnie wpływać na rachunki płacone przez mieszkańców Wielkiej Brytanii.
Zobacz też:
Rząd stawia na odnawialne źródła energii
Brytyjski rząd uważa, że wpływ gazu na ceny energii będzie stopniowo malał wraz z rozwojem nowych projektów odnawialnych źródeł energii oraz wygasaniem starszych kontraktów.Kanclerz skarbu Rachel Reeves planuje także podnieść podatek od nadzwyczajnych zysków producentów energii elektrycznej w Wielkiej Brytanii z 45 proc. do 55 proc. Uzyskane środki mają zostać przeznaczone na wsparcie gospodarstw domowych zmagających się z wysokimi rachunkami.
Ministerstwo Bezpieczeństwa Energetycznego i Zerowej Emisji Netto nie odniosło się bezpośrednio do propozycji przedstawionej przez Common Wealth. Rzecznik resortu podkreślił jednak, że długoterminowym celem rządu pozostaje uniezależnienie kraju od wahań cen paliw kopalnych poprzez rozwój krajowych źródeł czystej energii.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Gorące Tematy

Wielka Brytania wprowadza nowe zasady. 20 pensów za każdą butelkę i pusz…

Brytyjski bank wypłaci 100 GBP milionom klientów. Pierwsze przelewy traf…

Wielka Brytania: coraz więcej osób wyjeżdża z kraju. Powód zaskakuje

Wielka Brytania zamyka lotnisko po 90 latach. Wszystkie loty anulowane

Nawet 6 godzin w kolejce na lotnisku. Ostrzeżenie dla podróżnych z Wielk…

Ryanair wydaje ostrzeżenie dla podróżnych lecących z lub do Wielkiej Bry…

Wielka Brytania może wypłacić młodym 12 548 GBP z przyszłej emerytury


