Wiadomości
Wielka Brytania wprowadza cyfrowy system podatkowy. Krytycy mówią o rosnącej kontroli państwa
Nowe zasady rozliczeń weszły w życie 6 kwietnia 2026 roku i budzą poważne obawy części ekspertów oraz podatników.
Nowy rok podatkowy w Wielkiej Brytanii przyniósł zmiany, które dla wielu osób mogą okazać się znacznie bardziej odczuwalne, niż początkowo zakładano.
Wraz z początkiem kwietnia weszły w życie przepisy dotyczące systemu Making Tax Digital (MTD), który ma całkowicie zmienić sposób rozliczania dochodów przez część podatników.
Choć oficjalnie przedstawiany jest jako modernizacja i uproszczenie procedur, nie brakuje głosów, że w praktyce oznacza on coś zupełnie odwrotnego - podaje The Telegraph.
Krytycy wskazują, że zamiast ułatwień pojawia się więcej obowiązków, kosztów i formalności. Dla wielu osób prowadzących działalność na własny rachunek może to oznaczać realne utrudnienia w codziennym funkcjonowaniu.
Nowy system podatkowy to już obowiązek, a nie wybór
Zgodnie z informacjami brytyjskiego urzędu skarbowego HMRC (HM Revenue & Customs – brytyjski urząd skarbowy), Making Tax Digital dla podatku dochodowego to „nowy sposób raportowania dochodów i wydatków”.Jednak w praktyce nie jest to opcja, lecz obowiązek. System wszedł w życie 6 kwietnia 2026 roku i stał się jedyną dopuszczalną formą rozliczeń dla określonych grup podatników, w tym osób samozatrudnionych i właścicieli nieruchomości na wynajem.
Od 6 kwietnia 2026 roku obowiązek prowadzenia elektronicznych rejestrów i składania cyfrowych raportów obejmie osoby, które w roku podatkowym 2024/2025 osiągnęły dochód na poziomie co najmniej £50 000. Dotyczy to przede wszystkim:
- osób samozatrudnionych,
- jednoosobowych działalności gospodarczych,
- właścicieli nieruchomości uzyskujących dochód z najmu.
Nowe przepisy wymagają prowadzenia cyfrowych zapisów wszystkich transakcji oraz korzystania ze specjalnego, zatwierdzonego oprogramowania. To oznacza dodatkowe koszty, których wcześniej wielu podatników nie ponosiło.
Więcej obowiązków i częstsze rozliczenia
Jedną z najbardziej kontrowersyjnych zmian jest częstotliwość składania deklaracji. Dotychczas wiele osób rozliczało się raz w roku. Teraz obowiązkowe stają się raporty kwartalne, a dodatkowo nadal trzeba złożyć roczne zeznanie.W praktyce oznacza to aż pięć operacji podatkowych zamiast jednej.
Dla wielu osób prowadzących działalność gospodarczą może to oznaczać:
- znacznie więcej pracy administracyjnej,
- konieczność częstszego kontaktu z księgowym,
- wzrost kosztów obsługi księgowej.
Obawy o kontrolę i prywatność
Wprowadzenie cyfrowego systemu podatkowego wywołało także szerszą debatę na temat roli państwa i granic jego ingerencji. Krytycy wskazują, że obowiązek prowadzenia cyfrowych zapisów i regularnego raportowania może prowadzić do znacznie większej kontroli nad finansami obywateli.Podkreślają, że dotychczas obowiązkiem podatnika było przedstawienie rzetelnego rozliczenia dochodów. Nowy system może jednak umożliwić znacznie bardziej szczegółowy wgląd w bieżące transakcje.
Pojawiają się też odniesienia do rozwiązań planowanych w innych krajach, gdzie państwo uzyskuje jeszcze większą kontrolę nad obiegiem dokumentów finansowych.
Jako przykład wskazywana jest Polska, gdzie w ramach systemu KSeF (Krajowy System e-Faktur) wszystkie faktury mają być wystawiane wyłącznie elektronicznie za pośrednictwem jednej, centralnej platformy zarządzanej przez administrację skarbową.
W praktyce oznacza to, że dokumenty wystawione poza systemem mogą zostać uznane za nieważne. Zdaniem krytyków takie rozwiązania pozwalają państwu nie tylko kontrolować ewentualne nadużycia podatkowe, ale także uzyskać bardzo szeroki wgląd w bieżącą działalność firm.
Zobacz też:
Ryzyko techniczne i zależność od systemu
Kolejnym argumentem przeciwników jest ryzyko związane z awariami i cyberatakami. W przypadku systemu scentralizowanego, który staje się jedyną dopuszczalną drogą rozliczeń, ewentualne problemy techniczne mogą mieć poważne konsekwencje.Wśród potencjalnych zagrożeń wymienia się:
- ataki hakerskie na system państwowy,
- awarie infrastruktury IT,
- problemy z dostępem do oprogramowania.
Zmiana, która dzieli opinię publiczną
Making Tax Digital to jedna z największych reform systemu podatkowego w Wielkiej Brytanii od lat. Dla rządu jest to krok w stronę nowoczesności i cyfryzacji.Dla części podatników – zwłaszcza tych prowadzących niewielkie działalności – to jednak źródło dodatkowych obowiązków, kosztów i obaw o przyszłość.
Wraz z początkiem nowego roku podatkowego zmiany stały się faktem, a ich rzeczywisty wpływ na codzienne życie przedsiębiorców dopiero zacznie być w pełni odczuwalny w nadchodzących miesiącach.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
| Czytaj następny artykuł: Wielka Brytania wprowadza duże zmiany finansowe. Rachunki rosną, ale pojawiają się też podwyżki |
Gorące Tematy

Wielka Brytania ogłasza zmiany w bank holiday na 2026 rok. Pojawił się d…

Wielka Brytania podnosi wiek emerytalny. Kto musi czekać dłużej i ile wy…

Szef Ryanair do Brytyjczyków: Głosowaliście za Brexitem – to teraz stójc…

Wielka Brytania szykuje się na uderzenie sztormu Dave. Wydano poważne os…

Wielka Brytania wprowadza duże zmiany w zwolnieniach lekarskich

Ryanair uruchamia 5 nowych tras z Wielkiej Brytanii, w tym loty do Polsk…

Kolejny duży bank w Wielkiej Brytanii zamyka oddziały. W kwietniu znikni…


