Wiadomości
Zarabiasz więcej? Zapłacisz więcej za prąd – Wielka Brytania szykuje rewolucję w rachunkach
Brytyjski regulator rynku energii – Ofgem – rozważa wprowadzenie rewolucyjnych zmian w sposobie naliczania opłat za korzystanie z sieci energetycznej.
Brytyjski regulator rynku energii – Ofgem – rozważa wprowadzenie rewolucyjnych zmian w sposobie naliczania opłat za korzystanie z sieci energetycznej.
Zgodnie z nowymi propozycjami, to osoby z wyższymi dochodami mogłyby ponosić większy ciężar finansowy utrzymania i modernizacji infrastruktury energetycznej, podczas gdy gospodarstwa domowe o niższych dochodach mogłyby liczyć na ulgowe traktowanie.
Planowane zmiany mają związek z ogromnymi nakładami inwestycyjnymi, jakie czekają brytyjski system energetyczny w związku z transformacją w kierunku źródeł odnawialnych i osiągnięciem neutralności klimatycznej do 2030 roku.
Ofgem szuka bardziej „progresywnego” modelu opłat
Jak poinformował Jonathan Brearley, dyrektor generalny Ofgem, latem 2025 roku regulator przeprowadzi konsultacje z przedstawicielami branży energetycznej na temat „bardziej sprawiedliwego” modelu rozliczania kosztów utrzymania sieci.W grę wchodzi m.in. powiązanie wysokości opłaty stałej z poziomem dochodu danego gospodarstwa domowego w Wielkiej Brytanii.
Zobacz też:
Obecnie koszty utrzymania kabli, rur i liczników wliczane są do tzw. „opłaty stałej” (standing charge), niezależnie od ilości zużytej energii.
Oznacza to, że nawet osoby zużywające bardzo mało prądu – często z powodów zdrowotnych lub finansowych – muszą płacić pełną stawkę za dostęp do sieci.
Opłaty stałe rosną, a biedniejsi płacą proporcjonalnie więcej
W ciągu ostatnich pięciu lat średnia wysokość opłaty stałej wzrosła z około 182 funtów do 334 funtów rocznie, co obecnie stanowi prawie 20% przeciętnego rachunku za energię.Dla wielu rodzin to obciążenie jest coraz trudniejsze do udźwignięcia, zwłaszcza w obliczu rosnących kosztów życia.
Ekspert ds. finansów osobistych Martin Lewis nazwał te opłaty „moralnym zagrożeniem”, które zniechęca użytkowników do oszczędzania energii, ponieważ niezależnie od zużycia, płacą taką samą stawkę bazową.
Proponowane zmiany mają pomóc milionom rodzin
Analiza Ofgem wykazała, że przeniesienie kosztów sieci z opłaty stałej do stawek za jednostkę zużytej energii mogłoby przynieść korzyści około 5,5 mln gospodarstw domowych o niskich dochodach – w postaci średnich oszczędności w wysokości 44 funtów rocznie.Z drugiej strony, około 1,2 mln osób o niskich dochodach, które nie są w stanie ograniczyć zużycia (np. z powodu korzystania ze sprzętu medycznego), zapłaciłoby rocznie o 88 funtów więcej.
Dlatego Ofgem zaznacza, że nowe podejście musi być dobrze przemyślane i uwzględniać wiele różnych scenariuszy.
Decyzje zapadną po szeroko zakrojonych konsultacjach
Jonathan Brearley podkreślił, że „to pytanie, na które musimy odpowiedzieć jako kraj, jeśli chcemy sprawiedliwie przejść przez transformację energetyczną”.Zmiana sposobu naliczania opłat mogłaby również zredukować uprzywilejowaną pozycję gospodarstw, które inwestują w panele słoneczne i dzięki temu korzystają mniej z sieci – ale nadal muszą się dokładać do jej utrzymania.
Na ten moment nie podano jeszcze daty wdrożenia ewentualnych zmian. Decyzje zostaną podjęte dopiero po zakończeniu konsultacji z branżą energetyczną i organizacjami konsumenckimi.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Gorące Tematy

Płaca minimalna w Wielkiej Brytanii wzrośnie od kwietnia 2026. Miliony p…

Wielka Brytania wprowadza pierwszy taki zakaz wizowy. Rząd blokuje część…

Wielka Brytania. Miliony kierowców mogą otrzymać odszkodowania w 2026 ro…

Do 300 GBP na zakupy w supermarketach w Wielkiej Brytanii. Ruszył nabór …

Ile trzeba zarabiać w Wielkiej Brytanii, aby uznać pensję za wysoką? Eks…

Wielka Brytania. Tysiące pracowników Tesco może otrzymać nawet 8 000 fun…

Wydatki na benefity w Wielkiej Brytanii sięgną £333 mld. Miliony osób na…


